<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: kościół - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/kosciol/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/kosciol/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Mon, 19 May 2025 06:50:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>550 BANIEK W BŁOTO. ZMIANY? POCAŁUJ ŻABĘ!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/550-baniek-w-bloto-zmiany-pocaluj-zabe/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/550-baniek-w-bloto-zmiany-pocaluj-zabe/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 May 2025 06:50:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#felieton]]></category>
		<category><![CDATA[#ironia]]></category>
		<category><![CDATA[#malachiasz]]></category>
		<category><![CDATA[#satyra]]></category>
		<category><![CDATA[#wybory2025]]></category>
		<category><![CDATA[#zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[władza]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9793</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chyba nikogo nie zaskoczył wynik pierwszej tury wyborów? Czy naprawdę trzeba było wydać 550 milionów złotych, żeby osiągnąć coś, co było oczywiste od samego początku? [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/550-baniek-w-bloto-zmiany-pocaluj-zabe/">550 BANIEK W BŁOTO. ZMIANY? POCAŁUJ ŻABĘ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Chyba nikogo nie zaskoczył wynik pierwszej tury wyborów? Czy naprawdę trzeba było wydać 550 milionów złotych, żeby osiągnąć coś, co było oczywiste od samego początku? Czy są jeszcze tacy, którzy naiwnie liczyli na prawdziwą zmianę i teraz siedzą rozczarowani, jak dzieci z lizakiem w piachu? Mam wrażenie, że nie! Przywykliśmy już do rzeczywistości wygodnego europejskiego łagru i mrzonki o prawdziwej demokracji, dotyczą już tylko niewielu romantyków!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeszcze całkiem niedawno romantyków było wielu, a nadzieje na odmianę losu – o dziwo – nie brzmiały jak science fiction. Nadzieje dotyczące nie tylko Polski, czy Europy, ale całego współczesnego świata! Najlepiej widać było tę tęsknotę podczas wyborów papieży. Gdy wybrano Wojtyłę, wierzono, że to już koniec – ostatni papież! Zerwano przecież tradycję ciągnącą się przez 455 lat, kiedy to na tronie Piotrowym zasiadali wyłącznie Włosi. A tu po śmierci Wojtyły masz babo Ratzingera.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ten to miał być na pewno ostatni, prawda? Ale gdzie tam! Został nim Bergoglio! Z nim to już naprawdę miało się wszystko skończyć, bo przecież święty Malachiasz nie mógł się mylić. Miał ponoć objawienie co do przyszłości Kościoła, wraz z listą kolejnych 112 papieży, aż do „Petrus Romanus” – ostatniego z ostatnich, po którym nastąpi zniszczenie Rzymu i Sąd Ostateczny. A Franciszek był właśnie tym 112. Jego ojciec miał na imię Pietro, on sam wybrał imię po św. Franciszku z Asyżu, którego ojciec, zgadnijcie… Tak, Piotr.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Bukmacherzy mogli więc przyjmować zakłady, że na nim skończy się panowanie na stolicy Piotrowej. Kiedy zaczęło się ostatnie konklawe, dopuszczano jeszcze możliwość wyboru murzyna… wróć! Czarnoskórego papieża, który miał być ostatecznym czarnym akcentem. Okazało się jednak, że Provost nie jest czarnoskóry i teraz rządzi jako Leon. Tak oto mamy kolejnego papieża – białego jak mleko, choć niektórzy oczekiwali symbolicznego „czarnego końca”. A zamiast końca świata mamy kontynuację: Kościół działa, Watykan stoi, a piekło – jak zwykle – to inni.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Okazuje się, że nawet apokalipsa robi nas w konia, a „ostatni” bywa zawsze przedostatni. Trochę jak w naszych wyborach: miało być decydująco, a wyszło jak zawsze. Władza to system wiecznego trwania. A my? My jesteśmy tylko widzami — wpatrzonymi w dym z komina, łudząc się, że tym razem to naprawdę coś zmieni. Zmiany są jak nowy papież – obiecujące, egzotyczne, ale na końcu zawsze dostajesz starca w białym. A może to nasza kara za brak wyobraźni – że wciąż głosujemy w nadziei na zmianę, wiedząc, że to jakby całować żabę, która już raz była księciem.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/550-baniek-w-bloto-zmiany-pocaluj-zabe/">550 BANIEK W BŁOTO. ZMIANY? POCAŁUJ ŻABĘ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/550-baniek-w-bloto-zmiany-pocaluj-zabe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>16</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>PAPIEŻ, MAFIA I DOMEK NA WSI – CZYLI JAK DZIAŁA KWANTOWA MODLITWA</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/papiez-mafia-i-domek-na-wsi-czyli-jak-dziala-kwantowa-modlitwa/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/papiez-mafia-i-domek-na-wsi-czyli-jak-dziala-kwantowa-modlitwa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Apr 2025 06:50:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#felieton]]></category>
		<category><![CDATA[#ironia]]></category>
		<category><![CDATA[#kwantowość]]></category>
		<category><![CDATA[#papież]]></category>
		<category><![CDATA[#wolnośćmyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9741</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zapewne widzieliście to żałobne widowisko z Rzymu, które miało być emanacją skromności zmarłego szefa mafii watykańskiej, czule nazywanego ojcem świętym. Skromność, jakże by inaczej, polegała [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/papiez-mafia-i-domek-na-wsi-czyli-jak-dziala-kwantowa-modlitwa/">PAPIEŻ, MAFIA I DOMEK NA WSI – CZYLI JAK DZIAŁA KWANTOWA MODLITWA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Zapewne widzieliście to żałobne widowisko z Rzymu, które miało być emanacją skromności zmarłego szefa mafii watykańskiej, czule nazywanego ojcem świętym. Skromność, jakże by inaczej, polegała na tym, że najpierw wystawiano jego ciało na pokaz, a potem wleczono je na lawecie po ulicach Rzymu. Aby godnie uczcić zmarłego Capomandamento, z całego świata zjechało się mnóstwo regionalnych bossów różnych politycznych i kościelnych mafii. Zużyto hektolitry paliwa do odrzutowców, tony wykwintnych potraw, a w podzięce zostawiono równie imponujące ilości moczu i kału.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Już niedługo, z równą chrześcijańską skromnością, ci sami bossowie będą witać nowego Capomandamento. Wybaczcie mi tę ironię – jej źródłem nie jest sama postać Franciszka. Owszem okazał się moim największym rozczarowaniem, ale jeszcze wtedy miałem jakieś nadzieje w związku z jego pontyfikatem. Dziś wiem już, że ta mafijna instytucja jest niereformowalna. Ale to w niczym nie przeszkadza tysiącom pogrążonych w żalu owieczek, które szły za trumną z takim głębokim żalem, jakby właśnie w niej leżał sam Jezus.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Szczerze mówiąc, zazdroszczę im tej wiary. Pamiętam ze szkoły, że wiary nie można wypracować, nauczyć się jej, lub wyćwiczyć. To podobno akt łaski od Boga. Mnie akurat tej łaski odmówił. A byłoby cudownie – wierzyć jak te tysiące żałobników. Proszę, odróżnijcie jednak prawdziwych żałobników od tych fałszywych: prezydentów, premierów, marszałków, co przyjechali do Rzymu z obowiązku. Myślę o tych maluczkich, pokornych owieczkach, które całym sercem wierzą w hipokryzję Kościoła.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Zazdroszczę im, że idą na mszę i modlą się z pełną wiarą – o cokolwiek. Modlą się, i często to coś otrzymują. Na przykład mały biały domek na wsi. „Boże Wszechmogący, wybuduj mi biały, mały domek na wsi, bo o nim marzę. Nie wiem, jak to zrobisz, ale ja tego chcę!” – i On wierzy, że dostanie ten dom! Nie dopuszcza do siebie myśli, iż mogłoby być inaczej. I bardzo często taki domek będzie miał!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Pewnie, że Wszechmogący nawet nie kiwnął palcem u nogi w tej sprawie – więc jak to możliwe? Ano, dokładnie tak, jak wtedy, gdy zmieniamy świadomie ścieżkę kwantową, na której ten mały domek już na nas czeka. Prosił, prosił – i uprosił! Ale z jaką WIARĄ prosił! Bo w pracy z polem kwantowym potrzebne jest jedno: PRZEKONANIE, że ten domek już istnieje i tylko czeka, aż go znajdziemy. Kiedy wiara parafialnych owieczek staje się takim przekonaniem, następuje fluktuacja kwantowa – a potem materializacja. I to nie jest żaden cud. To jest naturalne prawo Wszechświata.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/papiez-mafia-i-domek-na-wsi-czyli-jak-dziala-kwantowa-modlitwa/">PAPIEŻ, MAFIA I DOMEK NA WSI – CZYLI JAK DZIAŁA KWANTOWA MODLITWA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/papiez-mafia-i-domek-na-wsi-czyli-jak-dziala-kwantowa-modlitwa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>15</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
