<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: #mindfulness - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/mindfulness/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/mindfulness/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Oct 2025 11:46:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>Sylwia rządzi!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/sylwia-rzadzi/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/sylwia-rzadzi/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Aug 2025 06:50:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#mindfulness]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[hipnoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=10078</guid>

					<description><![CDATA[<p>To ostatni post na tej stronie, wiecie o tym doskonale. W poniedziałek ta strona zniknie naprawdę. Wielu z Was zachęca mnie, abym kontynuował pisanie na [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/sylwia-rzadzi/">Sylwia rządzi!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">To ostatni post na tej stronie, wiecie o tym doskonale. W poniedziałek ta strona zniknie naprawdę. Wielu z Was zachęca mnie, abym kontynuował pisanie na Facebooku. Rozważałem to, ale wciąż mam w pamięci te wszystkie „bany”, jakie mi tam serwowano. Dopiero własna strona pozwoliła mi pisać bez ogródek. Co prawda algorytmy jej nie promowały, ale też nikt nie mógł jej zbanować. Stąd moja niechęć do pisania „jak za komuny”, czyli unikania słów, na które algorytmy Facebooka dostają szału.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Pole jednak ma swoje plany, bo pojawiła się nowa perspektywa. Zgłosiła się przesympatyczna Sylwia, która chce prowadzić własną stronę internetową połączoną ze sklepem z moimi książkami. Miałbym tam pisać jak dotychczas, ale to Sylwia byłaby moderatorką. Dostanie też prawo do zamawiania dodruków, więc wszystko będzie po staremu, ale… „po nowemu”. Prace trwają. Na uruchomienie strony daliśmy sobie miesiąc, dokładnie do 1 września. Jeśli interesują Was konkrety, lub chcecie wesprzeć Sylwię mentalnie w jej działaniu macie do niej numer telefonu: 661 524 987.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nie ukrywam, że to nowe otwarcie bardzo mnie cieszy. Nie wiem tylko, czy całe przedsięwzięcie uda się Sylwii. Jeśli nie, pewnie wrócę na Facebooka, pisząc aluzjami i niedopowiedzeniami. A dziś, korzystając jeszcze z wolności słowa na tej stronie, chciałbym zwrócić się do Was z nietypowym apelem. Bardzo często prosicie mnie o pomoc dla Waszych bliskich. Chodzi oczywiście o sesje hipnoterapii.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Tak, wciąż je prowadzę. Bo dopóki starczy mi sił, będę pomagał ludziom, taka jest przecież moja misja w tym wcieleniu. Problem w tym, że sesje robię zdalnie. Nie pomogę Waszej mamie czy tacie, jeśli nie mają swojej skrzynki mailowej i nie potrafią włączyć wizji na WhatsAppie. Po każdej sesji patient dostaje ode mnie materiały do przerobienia. Ale jak ma je odczytać, jeśli jest internetowym analfabetą? Proszę, weźcie to sobie do serca.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Tak czy siak, udaję się teraz na zaległy urlop z ostatnich dziesięciu lat. Choć rolki będą się ukazywać regularnie na Facebooku, YouTube i TikToku. Obiecałem przecież „wyrolkować” żółtą książkę i dotrzymam słowa. A jeśli chodzi o słowo pisane, zobaczymy się 1 września. Albo na Facebooku, albo na nowej stronie Sylwii. A może gdzieś jeszcze, tam, gdzie zapisane są rzeczy ważniejsze niż zasięgi. W naszych sercach. Trzymajcie się cieplutko!</span></p>
<p>p.s.</p>
<p>Nie ma dziś grafiki, bo Sylwia już reorganizuje stronę i nie wszystkie funkcje działają.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/sylwia-rzadzi/">Sylwia rządzi!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/sylwia-rzadzi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>157</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zamiast wrzeszczeć – popłacz. Łzy są mądrzejsze od złości.</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/zamiast-wrzeszczec-poplacz-lzy-sa-madrzejsze-od-zlosci/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/zamiast-wrzeszczec-poplacz-lzy-sa-madrzejsze-od-zlosci/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jul 2025 06:51:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#gniew]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#mindfulness]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[medytacja]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=10069</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dość łatwo wpadam w gniew, jeśli ktoś mnie zdenerwuje i potem długo mnie trzyma. Źle się z tym czuję. – napisała Krysia – Czy hipnoza [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zamiast-wrzeszczec-poplacz-lzy-sa-madrzejsze-od-zlosci/">Zamiast wrzeszczeć – popłacz. Łzy są mądrzejsze od złości.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Dość łatwo wpadam w gniew, jeśli ktoś mnie zdenerwuje i potem długo mnie trzyma. Źle się z tym czuję.</em> – napisała Krysia – <em>Czy hipnoza byłaby w stanie mi pomóc? </em>Wszyscy znamy ten stan. Ktoś coś powie, źle spojrzy, albo spojrzy „<em>za dobrze” </em>i czujemy, jak nas ponosi! Wybucha w środku jak wulkan! Gniew. Taki, co cię zżera od środka, aż masz ochotę rzucić talerzem w ścianę. Albo powiedzieć komuś coś, czego nie da się potem cofnąć.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Tyle razy już pisałem, ale jeszcze raz powtórzę: hipnoza to tylko narzędzie. Jeśli zaakceptujesz takie narzędzie i będziesz go używać do uprawiania swojego ogródka życia, możesz pozbyć się tego chwastu. Bo gniew nie jest drzewem. Nie daje owoców. To chwast. Jeśli nie wyrwiesz go z korzeniem, będzie wracał. Rośnie z poczucia krzywdy, ze starych ran, z niespełnionych oczekiwań. I wcale nie potrzebuje wielkiego powodu, wystarczy zraniona duma, spóźniony autobus, nieodczytana wiadomość.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Miałem jednego patienta, opanowany, zrównoważony, oaza spokoju. Kiedyś jego córka powiedziała do niego: „Ty mnie nigdy nie słuchasz!”. I coś w nim pękło. W hipnozie wyszło na jaw, że sam przez całe dzieciństwo słyszał tylko: „Zamknij się!” albo „Nie przeszkadzaj dorosłym”. Więc kiedy dziś ktoś go ignoruje, wraca tamten chłopiec z  zaciśniętymi pięściami. Gniew nie mówi: „jestem silny”. Gniew mówi: „jestem zraniony”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Świat każe nam być „opanowanymi”, ale nigdy nie uczy, co zrobić z bólem, który kipi. Gniew to nie wróg, tylko sygnał. Jak kontrolka w aucie, która zapala się, gdy coś jest nie tak. Tylko że zamiast dolać oleju, my rozwalamy deskę rozdzielczą. Nawet mędrcy boją się gniewu, bo jest burzycielem światów. A jednak jest sposób, by go oswoić. Lepiej sobie popłacz, zamiast wrzeszczeć. Płacz łagodzi stres i zmniejsza uczucia gniewu i smutku. Tak. Łzy to nie słabość. To odkurzacz dla duszy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Następnym razem, gdy ktoś Cię obrazi, Krysiu, nie krzycz. Zrób coś innego. Zapytaj: <em>„Obrażasz mnie, bo chcesz, żebym się źle czuła, czy żebym coś zrozumiała?”</em> I może się zdarzyć cud: że nie tylko Ty coś zrozumiesz. Ale też ta druga osoba. Bo pod gniewem zawsze siedzi ktoś, kto po prostu chce być kochany.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zamiast-wrzeszczec-poplacz-lzy-sa-madrzejsze-od-zlosci/">Zamiast wrzeszczeć – popłacz. Łzy są mądrzejsze od złości.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/zamiast-wrzeszczec-poplacz-lzy-sa-madrzejsze-od-zlosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>14</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przeszłość i Przyszłość czyli Jak Zmarnować Teraz</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/przeszlosc-i-przyszlosc-czyli-jak-zmarnowac-teraz/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/przeszlosc-i-przyszlosc-czyli-jak-zmarnowac-teraz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Jul 2025 06:51:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#mindfulness]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pozytywnemyślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#świadomeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[#żyjchwilą]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=10000</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: O co się martwisz (7) Już tyle razy pisałem o zamartwianiu się przeszłością albo przyszłością, że wydawałoby się, iż to jest oczywista oczywistość [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/przeszlosc-i-przyszlosc-czyli-jak-zmarnowac-teraz/">Przeszłość i Przyszłość czyli Jak Zmarnować Teraz</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: O co się martwisz (7)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Już tyle razy pisałem o zamartwianiu się przeszłością albo przyszłością, że wydawałoby się, iż to jest oczywista oczywistość – tak prosta i banalna jak fakt, że po nocy wstaje dzień. A jednak prawie wszyscy moi patientci mają z tym gigantyczny problem. I co mam im mówić? Że jeśli naprawdę uważasz, że nieustanne rozpamiętywanie wszystkiego, co spaprałaś, zmieni cokolwiek na lepsze, to jesteś zwyczajnym głupcem? Tak wprost mam im powiedzieć? Czasem mam to naprawdę na końcu języka.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Dla mnie to jasne jak słońce, że poczucie winy za to, co było, i martwienie się o to, co będzie, to dwie najpowszechniejsze i jednocześnie najbardziej bezsensowne emocje, jakie wyhodowała nasza kultura. Przyjrzyj się swojemu życiu i zauważ, jak silnie są splecione: poczucie winy knebluje cię przeszłością, a zamartwianie się straszy wizjami przyszłości. Większość moich patientów nigdy nie miała nad tym żadnej realnej kontroli. Choć jedna emocja dotyczy tego, co minęło, a druga tego, co może się wydarzyć, obydwie skutecznie trzymają w depresji, tu i teraz – w tej dziwnej szarej poczekalni, gdzie wszystko jest byle jakie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Problem jest niezwykle powszechny i dotyczy niemal każdego, kogo spotykam. Martwią się o rzeczy, które mogą, ale wcale nie muszą się wydarzyć – jakby ich mózg nie miał lepszego zajęcia niż produkcja tanich horrorów. Bo ich mózg przerabia jakiejś straszne wizje nawiedzonych proroków czy jasnowidzów. Nie pozwalaj mu na to! Bojąc się tego, co może nadejść, profanujesz jedyny moment, który kiedykolwiek był naprawdę twój – tę migotliwą, bezcenną teraźniejszość.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Martwienie się o to, co zrobiłaś albo powiedziałaś, i przeżuwanie tego jak krowa starych resztek jest równie beznadziejnie głupie. Niezależnie od tego, czy patrzysz wstecz, czy wprzód, odrzucasz teraźniejszość – jedyny czas, który ma znaczenie. To tak, jakbyś dostała w darze ogród pełen kwiatów, a wolała siedzieć w piwnicy i liczyć pająki. A przecież życie dzieje się dokładnie w tej chwili, teraz, gdy to czytasz.  Czy czujesz cichy sprzeciw wobec tej oczywistej prawdy? Nie jesteś sama w tym oporze – to ludzki odruch. Tylko że ludzki nie znaczy mądry.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Robert Burdette powiedział: „Są tylko dwa dni w moim życiu, kiedy absolutnie się o nic nie martwię – wczoraj i jutro.” Może warto wreszcie zrobić miejsce na dziś. Bo jeśli jeszcze raz odłożysz życie na potem, to pewnego ranka odkryjesz, że potem już nie ma – zostało ci tylko żałosne „za późno” i kilka zmarnowanych szans.</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Po raz kolejny przypominam, że świadomie wybieram rodzaj żeński ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/przeszlosc-i-przyszlosc-czyli-jak-zmarnowac-teraz/">Przeszłość i Przyszłość czyli Jak Zmarnować Teraz</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/przeszlosc-i-przyszlosc-czyli-jak-zmarnowac-teraz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>48</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NIE WIERZ WSZYSTKIEMU, CO MYŚLISZ. TO ROZUM ROBI CI W GŁOWIE CYRK</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-wierz-wszystkiemu-co-myslisz-to-rozum-robi-ci-w-glowie-cyrk/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-wierz-wszystkiemu-co-myslisz-to-rozum-robi-ci-w-glowie-cyrk/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2025 06:49:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#mindfulness]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#serceponadrozum]]></category>
		<category><![CDATA[#wewnętrznapodróż]]></category>
		<category><![CDATA[#życiepełneznaczenia]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[intuicja]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[uważność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9875</guid>

					<description><![CDATA[<p>Większość ludzi nadaje rozumowi nadmierne znaczenie. A z nim jest trochę jak z nożem kuchennym – może pokroić cebulę, ale i zabić. To on zapamiętuje [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-wierz-wszystkiemu-co-myslisz-to-rozum-robi-ci-w-glowie-cyrk/">NIE WIERZ WSZYSTKIEMU, CO MYŚLISZ. TO ROZUM ROBI CI W GŁOWIE CYRK</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Większość ludzi nadaje rozumowi nadmierne znaczenie. A z nim jest trochę jak z nożem kuchennym – może pokroić cebulę, ale i zabić. To on zapamiętuje PIN do bankomatu, przygotowuje sprawozdanie dla szefa albo rozplanowuje wakacje tak, żeby teściowa akurat w tym czasie nie mogła jechać. Ale kiedy rozum gra w naszym życiu pierwsze skrzypce, detronizuje serce, wyłącza intuicję i zaczyna się grecka tragedia bez happy endu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Rozum to manipulator jakich mało! Przebiegły, zimny strateg. Zawsze znajdzie powód, żeby się martwić. Żeby nie ufać. Żeby zazdrościć sąsiadowi, że ma lepsze życie. To on szeptał, że nie nadajesz się do nowej pracy, że jesteś za stary na miłość i że lepiej siedzieć cicho, bo pokorne ciele dwie matki ssie. Taki z niego doradca, że gdyby był politykiem, to pierwszego dnia wywołałby wojnę ze sobą samym. A potem jeszcze obwiniłby za to twoje wewnętrzne dziecko.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Człowiek współczesny myśli, że jak myśli, to znaczy, że żyje. A ja twierdzę, że życie zaczyna się tam, gdzie umysł milknie. Gdzie robi się miejsce na oddech, zachwyt i zwykłe „nie wiem”. Bo jak tu powiedzieć „nie wiem”? Dziś to akt odwagi. Rozum nienawidzi nie wiedzieć! Rozum musi wiedzieć! Woli kłamać, wymyślać, dorabiać teorie, niż przyznać, że coś go przerasta. Ale przecież wszystko, co naprawdę ważne – miłość, sens, Bóg – przerasta umysł.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nie jestem wrogiem rozumu. Kocham rozum! On naprawdę potrafi pomóc. Ale tylko wtedy, gdy trzymam go na smyczy. Stale mu przypominam, kto tu jest panem. Bo jak mu się za dużo pozwoli, to zrobi z życia korporację, w której serce jest zwykłym gońcem roznoszącym tlen, a dusza siedzi w pokoiku bez okien, skazana na wypowiedzenie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">„Róbta co chceta”, ale ja już nigdy nie oddam rozumowi całej władzy nad sobą. Trzymam go tam, gdzie jego miejsce: w roli genialnego, ale posłusznego narzędzia. Nie pozwolę mu rządzić sercem, bo ilekroć to zrobiłem – miałem potem gigantycznego kaca. I wtedy nie tylko nie wiedziałem, kim jestem, ale nawet nie czułem, że już mnie nie ma.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Niech to będzie przykład pomieszania stylów, rodzajów i form, czyli to, co kocham najbardziej. Na pierwszy rzut ucha – może brzmieć jak banalna piosenka dla najmłodszych, ale gdy tylko wsłuchacie się w tekst, przekonacie się, że skrywa drugie dno. To pełna humoru, ironii i ukrytych znaczeń opowieść o dążeniu do sukcesu, sprycie i… czarnej sukience. Trochę satyry, trochę absurdu, dużo zabawy słowem. Czy to utwór dla dzieci? Może… ale czy tylko dla nich? Posłuchajcie i przekonajcie się sami! <a href="https://youtu.be/8aN18Y__NwM" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>CZARNA SUKIENKA </u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-wierz-wszystkiemu-co-myslisz-to-rozum-robi-ci-w-glowie-cyrk/">NIE WIERZ WSZYSTKIEMU, CO MYŚLISZ. TO ROZUM ROBI CI W GŁOWIE CYRK</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-wierz-wszystkiemu-co-myslisz-to-rozum-robi-ci-w-glowie-cyrk/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
