<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: #polskascena - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/polskascena/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/polskascena/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Wed, 28 May 2025 06:50:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>WYBÓR MNIEJSZEGO ZŁA — NASZA NARODOWA TRADYCJA?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/wybor-mniejszego-zla-nasza-narodowa-tradycja/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/wybor-mniejszego-zla-nasza-narodowa-tradycja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 May 2025 06:50:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#felieton]]></category>
		<category><![CDATA[#głosowanie]]></category>
		<category><![CDATA[#mniejszezło]]></category>
		<category><![CDATA[#polskascena]]></category>
		<category><![CDATA[#polskierzeczywistości]]></category>
		<category><![CDATA[#świadomywyborca]]></category>
		<category><![CDATA[#systempolityczny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9824</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dlaczego w naszym ukochanym i umiłowanym kraju świadomi wyborcy zawsze skazani są na wybór mniejszego zła? To pytanie wraca regularnie jak bumerang — tyle że [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/wybor-mniejszego-zla-nasza-narodowa-tradycja/">WYBÓR MNIEJSZEGO ZŁA — NASZA NARODOWA TRADYCJA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Dlaczego w naszym ukochanym i umiłowanym kraju świadomi wyborcy zawsze skazani są na wybór mniejszego zła? To pytanie wraca regularnie jak bumerang — tyle że zamiast się odbić i odlecieć w siną dal, ten bumerang wraca i, wali nas w łeb. Tylko niewielu wyborców wstaje rano z sercem pełnym wzruszenia i mówi: „Ach, jak ja kocham Trzaskowskiego!” albo „Nawrocki to prezydent moich marzeń”. Znacznie więcej jest tych, którzy zagłosują na jednego z nich, uważając go za mniejsze zło. Czy chodzi tylko o świadomość głosujących? Niekoniecznie!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nie bądźmy aż tak samobiczujący, chociaż mamy do tego narodowy talent i zamiłowanie. Wina leży głęboko zakorzeniona w systemie politycznym — sprytnym, choć niekoniecznie mądrym. </span><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Każda grupa trzymająca władzę kombinuje przy kodeksie wyborczym. Ale nigdy nie naruszają zasad ordynacji. Ordynacja została tak poskładana, żeby wyglądała demokratycznie, ale działała jak turniej dwóch drużyn, które od lat grają w ten sam schemat: podziel, wystrasz, zdobądź.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">W efekcie do drugiej tury przechodzą zawsze zawodnicy z dwóch zwaśnionych drużyn. A wyborcy kandydatów, którzy odpadli, muszą zdecydować między dwoma opcjami, z których żadna nie jest dla nich idealna. Coraz więcej ludzi głosuje nie dlatego, że chce, ale dlatego, że musi. Głosujesz nie za, ale przeciw. To jak jedzenie brukselki, żeby nie musieć jeść gwoździ. </span><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeszcze niedawno młodzi wyborcy rezygnowali z głosowania, jeśli nie widzieli satysfakcjonującej opcji. Teraz to się zmieniło. Już kupili jedyną obowiązującą opcję i też będą wybierać mniejsze zło.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I tak oto mniejsze zło stało się naszym wspólnym programem politycznym. Zamiast marzeń — ostrożność. Zamiast wizji — awersja. Demokracja jako survival: przeżyć, nie dać się zjeść i zagłosować, zanim nas wylogują z wolności. Czy pocieszeniem jest, że inni mają gorzej? Że w innych krajach wybiera się między klownem a tyranem? Może. Ale nie o to tu chodzi. Pocieszeniem niech będzie co innego: że my wciąż jeszcze potrafimy odróżnić mniejsze zło od większego. Że choć zmuszeni do pokracznego tańca w systemie zrobionym z drutu i taśmy klejącej, wciąż wybieramy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy to nie jest piękne, że w systemie krzywym jak polityczne uśmiechy w telewizyjnych debatach, wciąż chcemy uczestniczyć? Że głosując przeciw, nadal próbujemy być za — za czymś lepszym, bardziej ludzkim, bardziej naszym? Tak, wybieramy mniejsze zło. Ale może właśnie to, że umiemy je rozpoznać i nazwać, odróżnia nas od tych, którzy nie widzą różnicy między złym a gorszym. I to już nie jest zło. To początek dobra. Może jeszcze nie dzisiaj, może nie za tych rządów, ale przyjdzie dzień, kiedy pójdziemy na wybory nie dlatego, że ktoś nas przestraszy, tylko dlatego, że ktoś nas przekona.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">To kolejny sucharek naszego kabareciku dla dziadków i wnuków. Dzieci bawiły się doskonale, a starsi widzowie widzieli w żabim sejmiku odbicie naszego sejmu z Wiejskiej. Najwięcej zabawy mieli słuchacze podczas refrenu, który odpowiadał na pytanie „Kto tej biedy zna przyczynę, kto za całą biedę winien, no kto winien kumo, kum?” I wtedy odpowiadał żabi tłum, że winien był… Zresztą sami posłuchajcie ja tylko podpowiem, że jeszcze wtedy nie była to wina Tuska. <a href="https://youtu.be/odK6XPqcJf8" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>ŻABI SEJMIK</u></strong>.</a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/wybor-mniejszego-zla-nasza-narodowa-tradycja/">WYBÓR MNIEJSZEGO ZŁA — NASZA NARODOWA TRADYCJA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/wybor-mniejszego-zla-nasza-narodowa-tradycja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>PARSZYWA TRZYNASTKA, CZYLI JAK POLITYKA STRACIŁA WSTYD</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/parszywa-trzynastka-czyli-jak-polityka-stracila-wstyd/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/parszywa-trzynastka-czyli-jak-polityka-stracila-wstyd/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 May 2025 06:49:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#kampaniawyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[#kandydaci]]></category>
		<category><![CDATA[#obietnice]]></category>
		<category><![CDATA[#polskascena]]></category>
		<category><![CDATA[#satyranapolitykę]]></category>
		<category><![CDATA[#stanpaństwa]]></category>
		<category><![CDATA[#świadomywyborca]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[prezydent]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9776</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ach, te złudzenia, nadzieje i oczekiwania, które nieodmiennie towarzyszą wyborom. Ostatnio przyglądałem się tłumowi wiernych zgromadzonych na placu św. Piotra. Twarze pełne uniesienia, ekstaza niemal [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/parszywa-trzynastka-czyli-jak-polityka-stracila-wstyd/">PARSZYWA TRZYNASTKA, CZYLI JAK POLITYKA STRACIŁA WSTYD</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ach, te złudzenia, nadzieje i oczekiwania, które nieodmiennie towarzyszą wyborom. Ostatnio przyglądałem się tłumowi wiernych zgromadzonych na placu św. Piotra. Twarze pełne uniesienia, ekstaza niemal sakralna, gdy na balkonie pojawił się Leon XIV. Czy podobne uniesienie zagości na twarzach Polaków po niedzielnych wyborach? Wątpię. A do Leona jeszcze wrócę w najbliższym czasie. Teraz czas pochylić się nad trzynastką kandydatów na prezydenta. Trzynastu! Liczba jak z seansu spirytystycznego albo powieści grozy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Tylu obietnic i zapewnień co do świetlanej przyszłości Polski i Polaków… Wróć! Polski, Polek i Polaków! Taka jest obowiązująca składnia w tej kampanii wyborczej obfitująca w zobowiązania kandydatów, które nigdy nie zostaną spełnione. I wszyscy o tym wiedzą. Czy tylko Stanowski zdaje sobie z tego sprawę, ogłaszając 500 plus na każdą świnię lub osobę identyfikującą się jako świnia? Nie tylko. Żaden z kandydatów nie wierzy w obietnice, jakie wygłasza z taką emfazą!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Pamiętacie Donalda Tuska i jego buńczuczne zapowiedzi z ostatniej kampanii? Ach, jakiż on był zadziorny! Kobiety miały wyjść z rozrodczego średniowiecza prosto w objęcia aborcyjnej Europy. Złodzieje z poprzednich rządów – za kratki, a ci z samego szczytu – przed Trybunał Stanu. I co z tego zostało? „Martwe morze stoi wokół nas i nadziei brak na wiatr.” Żaden złodziej nie stanął jeszcze przed sądem. Nawet nie ma aktów oskarżenia!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A elektorat? Słucha wyborczych banialuk z takim samym zapałem, z jakim niegdyś słuchało się kazań w wiejskim kościele. Spijają słowa z ust ludzi, którzy nigdy nie powinni ubiegać się o ten zaszczytny urząd. Bo niektórzy z nich postępują zgodnie z zasadą &#8222;Jak cię złapią za rękę, mów, że to nie twoja ręka”. Gdy już łupu nie da się utrzymać, to ostatecznie przekazuje się go na cele charytatywne. I żadnego wstydu!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ale cóż… ten typ tak ma! Politycy to osobna rasa – niektórzy twierdzą, że ewolucyjna mutacja bez zdolności do odczuwania pewnych uczuć. To jest pewnik, możemy się tylko sprzeczać, jakie to uczucia. Ale o „wstyd” spierać się nie będziemy, bo spotkać zawstydzonego polityka jest dużo trudniej niż cielę z dwoma głowami.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/parszywa-trzynastka-czyli-jak-polityka-stracila-wstyd/">PARSZYWA TRZYNASTKA, CZYLI JAK POLITYKA STRACIŁA WSTYD</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/parszywa-trzynastka-czyli-jak-polityka-stracila-wstyd/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
