<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: #uzdrawianie - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/uzdrawianie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/uzdrawianie/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 25 Apr 2025 06:51:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>NIE KOCHASZ SIEBIE? TO TEŻ STRATEGIA, TYLKO CZY NA PEWNO DOBRA?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-kochasz-siebie-to-tez-strategia-tylko-czy-na-pewno-dobra/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-kochasz-siebie-to-tez-strategia-tylko-czy-na-pewno-dobra/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Apr 2025 06:51:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#uzdrawianie]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9736</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (29) Jeszcze kilka uwag na temat pseudo korzyści, jakie możesz mieć, gdy nie kochasz siebie. Kiedyś sądziłem, że największym problemem współczesnego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-kochasz-siebie-to-tez-strategia-tylko-czy-na-pewno-dobra/">NIE KOCHASZ SIEBIE? TO TEŻ STRATEGIA, TYLKO CZY NA PEWNO DOBRA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (29)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeszcze kilka uwag na temat pseudo korzyści, jakie możesz mieć, gdy nie kochasz siebie. Kiedyś sądziłem, że największym problemem współczesnego człowieka jest brak pieniędzy, seksu albo chociażby parkingu pod domem. Dziś wiem, że to bzdura. Największym dramatem naszych czasów jest to, że ludzie nie kochają siebie. I nie chodzi tu o egotyczne dmuchanie w balonik, tylko o zwykłe, ciepłe „lubię cię, człowieku” rzucone w lustrze przy porannym goleniu albo myciu zębów.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ale nie. My wolimy cierpieć w milczeniu i pobierać z tego ciche dywidendy. Bo jeśli siebie nie kochasz, to masz spokój. Nic nie musisz. Nikt nie wymaga, byś był szczęśliwszy, mądrzejszy, bardziej kolorowy. Przecież ty „masz depresję”, „jesteś rozbity”, „szukasz siebie”. Brzmi szlachetnie? Możesz zostać w piżamie do południa, a jak dobrze pójdzie — nikt nie zapyta, czemu nie zrobiłeś jeszcze nic ze swoim życiem. Przecież zranione dusze nie chodzą na fitness, tylko do terapeuty! Najlepiej trzy razy w tygodniu, dla pewności.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I masz jeszcze ten cudowny pakiet benefitów: litość. Błyszczy jak holograficzna karta lojalnościowa. Daje dostęp do głaskania po głowie, słów: „będzie dobrze” i zerowej presji. I zawsze ktoś winny się znajdzie — rodzice, system, były chłopak, ta psorka z matematyki w liceum. Można ich rozstawić jak pionki w grze planszowej pod tytułem &#8222;moje życie się nie udało&#8221;.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A ty? Jesteś takim pasywnym graczem? Kibicem własnej porażki? Ale hej! Nie biczuj się teraz za to wszystko. To nie jest akt oskarżenia, tylko moment refleksji. Bo choć zrzucanie siebie z kanapy duchowej apatii jest trudne jak pierwszy dzień na siłowni po zimie, to jednak… nikt nie obiecał, że będzie lekko. A już na pewno nie twoja dusza, kiedy pakowała się do tej rzeczywistości 3D.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeśli dziś jeszcze jesteś w dole — gratuluję. Tak jest po prostu łatwiej. Ściągać siebie w dół niż pchać siebie w górę. Nie zapominaj jednak, że jedynym dowodem na to, że żyjesz, jest wzrost i rozwój, więc sabotowanie siebie jest chorym wyborem. A gratuluję, bo z dołu najlepiej widać, dokąd można się wspiąć. I tylko jedno pytanie warto sobie zadać przed snem: czy naprawdę chcesz resztę życia spędzić jako własna wersja beta? Czy wreszcie odważysz się kliknąć „aktualizuj”? Bo, uwierz mi, Twoje serce ma jeszcze całkiem niezły procesor.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-kochasz-siebie-to-tez-strategia-tylko-czy-na-pewno-dobra/">NIE KOCHASZ SIEBIE? TO TEŻ STRATEGIA, TYLKO CZY NA PEWNO DOBRA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-kochasz-siebie-to-tez-strategia-tylko-czy-na-pewno-dobra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>12</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>CZY MIŁOŚĆ DO SIEBIE MOŻE BYĆ KLUCZEM DO ZDROWIA?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/czy-milosc-do-siebie-moze-byc-kluczem-do-zdrowia/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/czy-milosc-do-siebie-moze-byc-kluczem-do-zdrowia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jan 2025 07:50:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacjadozmiany]]></category>
		<category><![CDATA[#myśleniepozytywne]]></category>
		<category><![CDATA[#pokochajsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#siłaumysłu]]></category>
		<category><![CDATA[#uzdrawianie]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowieholistyczne]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowystylżycia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9489</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (17) Zapewne będziecie protestować, ale zdrowie to również problem Twoich wyborów i miłości do siebie. Pisałem to już niejednokrotnie, ale naprawdę [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/czy-milosc-do-siebie-moze-byc-kluczem-do-zdrowia/">CZY MIŁOŚĆ DO SIEBIE MOŻE BYĆ KLUCZEM DO ZDROWIA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (17) </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Zapewne będziecie protestować, ale zdrowie to również problem Twoich wyborów i miłości do siebie. Pisałem to już niejednokrotnie, ale naprawdę nie wszyscy ludzie chcą wyzdrowieć. Leczyć się jak najbardziej, ale żeby wyzdrowieć? Mam na to mnóstwo przykładów, ale fundamentem każdego z nich jest zawsze to samo: przez chorobę i swoje cierpienie wzbudzać sympatię i współczucie, a czasami po prostu pragnąć być zauważoną/ym!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">I tu nie chodzi o banalną grypę (chociaż to też), ale o bardzo poważne choroby jak rak, nadciśnienie czy stwardnienie rozsiane. Zauważyłem, że ten problem występuje dość często u moich patientów i wtedy święty Boże nie pomoże! Owszem, znam przypadki, że źródło choroby tkwiło na poziomie  duchowym. Powiedziałbym karmicznym, gdybym nie miał przekonania, że karmę można zmieniać. Najpierw jednak patient musi zmienić swój tryb życia, czasami całkowicie, a przede wszystkim zmienić myślenie!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Z przykrością stwierdzam, że nie wykorzystujemy potencjału swojego mózgu. Mózg może przyswoić 10 nowych faktów na sekundę, a niektórzy nie chcą przyswoić kilku zaleceń na miesiąc!  Olewają swój mózg, chociaż zawsze noszą go ze sobą. To oczywiste, że każda choroba ma jakieś podłoże psychiczne lub duchowe. Gdy już do niego dotrzemy i wybierzemy „zmianę” zaczynamy się samouzdrawiać!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Na pewno zdarzyło się Wam poważnie chorować, byliście obolali, mieliście deprechę i nic, ale to nic Wam się nie chciało. Ale gdy stało się coś poważnego w rodzinie, ktoś miał wypadek, albo zmarł, ruszaliście w miasto, zapominając o chorobie. Nie było czasu chorować! A reisefieber? Nie dostawaliście gorączki, niestrawności czy sraczki, bo jutro wyjeżdżaliście gdzieś daleko, albo mieliście umówione pierwsze spotkanie z nią lub nim, albo chodziło o jakiś egzamin. To nie był problem fizyczny, to był problem psychiczny!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Naprawdę warto skupić się na sobie i nie ulegać bombardowaniu reklamami: bolą cię plecy? &#8211; weź pigułę, masz gazy? &#8211; weź pigułę, nie możesz spać? &#8211; weź pigułę, niestrawność &#8211; weź pigułę, krążenie &#8211; weź pigułę! Nie bierz piguł! Zmień swoje życie! Nie jesteś bezradnym bezmózgowcem, o którego ktoś musi dbać podsuwając coraz więcej supli! To nonsens! Wybierz kontrolowanie swoich myśli i emocji, bo w ten sposób możesz sam siebie łatwiej uzdrowić!</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/czy-milosc-do-siebie-moze-byc-kluczem-do-zdrowia/">CZY MIŁOŚĆ DO SIEBIE MOŻE BYĆ KLUCZEM DO ZDROWIA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/czy-milosc-do-siebie-moze-byc-kluczem-do-zdrowia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>16</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
