<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: wolność - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/wolnosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/wolnosc/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Jun 2025 06:50:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>CO WAM W DUSZY WIBRUJE? TU JESZCZE NIE MA CENZURY!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/co-wam-w-duszy-wibruje-tu-jeszcze-nie-ma-cenzury/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/co-wam-w-duszy-wibruje-tu-jeszcze-nie-ma-cenzury/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jun 2025 06:50:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#bezcenzury]]></category>
		<category><![CDATA[#blog]]></category>
		<category><![CDATA[#felieton]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#literatura]]></category>
		<category><![CDATA[#pisanie]]></category>
		<category><![CDATA[#podcast]]></category>
		<category><![CDATA[#rozmowy]]></category>
		<category><![CDATA[twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9947</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zostało nam dwa miesiące na posty, zanim ta strona zniknie na zawsze. Nie chciałbym więc pisać o czymś, co Was nie interesuje. Jeśli jest coś, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/co-wam-w-duszy-wibruje-tu-jeszcze-nie-ma-cenzury/">CO WAM W DUSZY WIBRUJE? TU JESZCZE NIE MA CENZURY!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Zostało nam dwa miesiące na posty, zanim ta strona zniknie na zawsze. Nie chciałbym więc pisać o czymś, co Was nie interesuje. Jeśli jest coś, co wibruje w Waszych sercach i z czym nie potraficie sobie poradzić – napiszcie o tym. Ustosunkuję się do Waszych rozterek zgodnie z moją wiedzą i doświadczeniem. Nie musicie podawać szczegółów; zamieńcie imiona, płcie, nazwy ulic – powiedzcie, że to dotyczy sąsiada spod piątki. Rozumiemy się?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A jeśli będziecie chcieli, żebym skomentował jakąś wypowiedź polityka czy celebryty, też nie będę się wzbraniał. Na tej stronie nie ma cenzury. To nie jest Facebook ani YouTube, dlatego możecie liczyć na szczerą odpowiedź. Wiem, że zachęcacie mnie gorąco, żebym jednak został na FB, ale tam już nie będzie tak łatwo. Po głowie chodzi mi takie moje małe „Poletko dziadka Stasia”, ale jeśli się zdecyduję, znów będę musiał pisać jak za komuny – czyli serwować bułkę przez bibułkę.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Na wszelki wypadek przygotowuję miejsce na innych platformach. Próbnie wrzucam już teksty w zakładce „Posty” na moim profilu YouTube. Na razie publikuję tam piątkowe felietony z cyklu <em>O co się martwisz</em>, ale nie widać, żeby kogokolwiek to szczególnie elektryzowało. Najwyraźniej YouTube też nie jest przesadnie przyjaznym miejscem dla słowa pisanego.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ktoś mi zasugerował w komentarzu, żeby nie pisać, tylko nagrywać podcasty. Nie powiem – coś we mnie wtedy zawibrowało. W końcu przepracowałem w radiu dobre kilkanaście lat i lubię pracę z mikrofonem. Tylko że nie bardzo się orientuję, gdzie te podcasty się publikuje? To byłyby dokładnie te same felietoniki co teraz, tyle że mówione – z odrobiną ciepłego pogłosu. Jeśli ktoś wie, z czym to się je, niech zostawi mi komentarz.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I to byłoby na tyle. Mam nadzieję, że coś z tego się urodzi. Ponawiam swoją ofertę dotyczącą pytań i kontrowersyjnych tematów w tych dwóch miesiącach. Otwieram szeroko drzwi i czekam. To od Was zależy, czy ta strona będzie tętniła życiem, gdy będę ją zamykał w sierpniu, czy zrobi się martwa i sztywna jak Maciek, który już leży na desce. A tego ostatniego bym sobie nie życzył.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/co-wam-w-duszy-wibruje-tu-jeszcze-nie-ma-cenzury/">CO WAM W DUSZY WIBRUJE? TU JESZCZE NIE MA CENZURY!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/co-wam-w-duszy-wibruje-tu-jeszcze-nie-ma-cenzury/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>21</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MOJA NAJLEPSZA KSIĄŻKA POGRZEBANA W LĘKU PRZED BOGIEM.</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/moja-najlepsza-ksiazka-pogrzebana-w-leku-przed-bogiem/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/moja-najlepsza-ksiazka-pogrzebana-w-leku-przed-bogiem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 May 2025 06:49:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#bestseller]]></category>
		<category><![CDATA[#miłośćbezwarunkowa]]></category>
		<category><![CDATA[#myślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#odwaga]]></category>
		<category><![CDATA[#przebudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9798</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pewien redaktorek jednej z telewizji śniadaniowych chciał zaprosić mnie do programu, ale wycofał się z tego pomysłu po spotkaniu ze mną. Ale uświadomił mi, że… [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/moja-najlepsza-ksiazka-pogrzebana-w-leku-przed-bogiem/">MOJA NAJLEPSZA KSIĄŻKA POGRZEBANA W LĘKU PRZED BOGIEM.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Pewien redaktorek jednej z telewizji śniadaniowych chciał zaprosić mnie do programu, ale wycofał się z tego pomysłu po spotkaniu ze mną. Ale uświadomił mi, że… napisałem bestseller. Podobno w Polsce sprzedaż powyżej 10 000 egzemplarzy papierowej książki zasługuje na to miano. W tym sensie moja pierwsza książka <em>Nie daj się umrzeć, czyli Opamiętanie</em> rzeczywiście nim jest.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że to wcale nie jest moja najlepsza książka. Prawie wszystkie kolejne są od niej lepsze, a najlepsza – według mnie – to <em>Być Bogiem</em>. Zgadnijcie więc ile egzemplarzy tej najlepszej się sprzedało? Dwieście… może trzysta. I właśnie na tym zacukał się pan redaktor. Wnioski, do których doszliśmy podczas rozmowy, okazały się dla niego zbyt… nieapetyczne powiedzmy jak na telewizję śniadaniową. Zrezygnował z zaproszenia. A wnioski są proste jak drut. Kolczasty. Bardzo kolczasty.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Polacy wciąż się boją Boga. Tego Boga, którego religia katolicka wcisnęła im do głów, serc i podświadomości. To zresztą znany mechanizm – obecny w większości światowych religii od czasów starożytnych. Bóg jako surowy sędzia, taki „Zeus z piorunami”, który patrzy z góry i nieustannie straszy i grozi. Przy takim Bogu ludzie czują się niepewni, zalęknieni i podporządkowani, co osłabia ich wewnętrzną moc i wolność. Zamiast wzmacniać, religia osłabia. Zamiast inspirować – blokuje. I skutecznie odzwyczaja od myślenia.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Nie łudźmy się – każda religia chce sterować życiem ludzi, niby to w trosce o duszę. Ale tu nie o duszę chodzi. Tu chodzi o pieniądze. A tam, gdzie pojawiają się pieniądze, znika wolność. Dlatego w konstytucji wiary katolickiej jest narzucanie wierzeń, aby ograniczyć naszą wolność i moc decydowania o sobie. Żadnych odstępstw, żadnych pytań. A przecież prawdziwa siła religii powinna opierać się na miłości, pokorze i prawdzie, a nie na dominacji, czy fałszywych obietnicach!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Moja książka bez najmniejszych ceregieli zwraca tę moc człowiekowi. Pokazuje, że miłość bezwarunkowa i bezpośrednie połączenie z nieskończoną energią Pola to coś absolutnie naturalnego. Ale czy o tym można mówić w telewizji? Nie tylko w tej śniadaniowej, ale również obiadowej, podwieczorkowej i broń Boże – w kolacyjnej. Przecież tam wciąż serwują duchowego mielonego z opłatkiem i wodą święconą!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Nadchodzi Dzień Matki, więc ze swojego archiwum sucharów wybrałem stosowny utwór. Podobno tę piosenkę dedykowały kiedyś córki swoim matkom, kupując moją kasetę z piosenkami dla dzieci. Tym milej mi dziś upublicznić ją w sieci, bo jest ciepła i pełna miłości. Zaśpiewała ją Danusia Stankiewicz, a w jej delikatnym wykonaniu pierwsze słowa zabrzmiały niezwykle słodko: <em>Już w pieluszkach ja dla ciebie byłam damą, przeczuwałam twe nadzieje droga mamo</em>… – <a href="https://youtu.be/f6jxkic-7iM" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>DZIEWCZYNKA Z POZYTYWKI.</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/moja-najlepsza-ksiazka-pogrzebana-w-leku-przed-bogiem/">MOJA NAJLEPSZA KSIĄŻKA POGRZEBANA W LĘKU PRZED BOGIEM.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/moja-najlepsza-ksiazka-pogrzebana-w-leku-przed-bogiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>WOJNA O KUKIEŁKI. WALCZYSZ O ILUZJĘ BO NIE MASZ O TYM POJĘCIA!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/wojna-o-kukielki-walczysz-o-iluzje-bo-nie-masz-o-tym-pojecia/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/wojna-o-kukielki-walczysz-o-iluzje-bo-nie-masz-o-tym-pojecia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 16 Apr 2025 06:50:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#debata]]></category>
		<category><![CDATA[#myślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#system]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacja]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9710</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gdy widzę zacietrzewione twarze ludzi, którzy usiłują mnie przekonać do swojego oglądu świata, jest mi ich zwyczajnie żal. Kiedyś mnie drażnili. Wchodziłem z nimi w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/wojna-o-kukielki-walczysz-o-iluzje-bo-nie-masz-o-tym-pojecia/">WOJNA O KUKIEŁKI. WALCZYSZ O ILUZJĘ BO NIE MASZ O TYM POJĘCIA!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Gdy widzę zacietrzewione twarze ludzi, którzy usiłują mnie przekonać do swojego oglądu świata, jest mi ich zwyczajnie żal. Kiedyś mnie drażnili. Wchodziłem z nimi w polemiki, a czasem nawet w kłótnie — dopóki nie zrozumiałem, że każdy z nas żyje w innej rzeczywistości. Patrzymy niby na to samo, a jednak widzimy coś zupełnie innego. Debaty z Końskich i ta z „Republiki” były jak lustro kwantowe — w każdym widzu odbił się inny bohater.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I tak będzie zawsze. Każdy bowiem kroczy po swojej własnej ścieżce kwantowej — niczym po osobistym labiryncie emocji, myśli i doświadczeń. Nie istnieje jedna, wspólna rzeczywistość. Istnieje ich nieskończona ilość: ścieżki kwantowe, które czasem się przecinają, czasem biegną równolegle, a czasem drastycznie się rozchodzą. Większość ludzi sądzi, że nie mają wyboru, więc idą jedyną możliwą drogą. Dla jednych to droga z Trzaskowskim, dla innych z Nawrockim, a jeszcze dla innych z Braunem, w całej swej brunatnej krasie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Oni są gotowi bić się o swojego kandydata. I rzeczywiście to robią z gorliwością neofity i ślepotą wyznawcy. Nikt ich nie przekona, że to nie ma większego znaczenia, która kukiełka zasiądzie na fotelu w pałacu przy Krakowskim Przedmieściu. Żeby dojść do takiej konkluzji, trzeba zmienić swoją ścieżkę kwantową. A to nie takie proste. Władza — wspierana przez media i Kościół — robi wszystko, żebyśmy tego nie zrobili. Masz podążać wytyczonym szlakiem. Możesz sobie co najwyżej zmienić kolor plecaka, ale rzeczywistość musi pozostać ta sama!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Można jednak odciąć od tej manipulacji. Każdy z nas ma w sobie taką moc. Ale to nie jest opcja dla leniwych. Zmiana wymaga wysiłku, samoświadomości i duchowego dojrzewania. Dopiero wtedy zaczynasz dostrzegać, że możesz świadomie przechodzić między rzeczywistościami, wybierać, kreować, bo przestajesz być marionetką cudzych idei. Zaczynasz być sobą i nie jesteś już niewolnikiem narzucanych myśli, bo zaczynasz kreować swoje życie świadomie!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy sądzicie, że ta niezwykle prosta prawda dotrze do tych, którzy dziś wrzeszczą „zabić Trzaskowskiego” albo „je**ć Nawrockiego”? Wątpię. Bo żeby się obudzić, trzeba najpierw przestać wierzyć, że to, co nas zewsząd otacza to jedyna rzeczywistość. A oni przecież tę polityczną rzeczywistość traktują jak świętość. Więc będą walczyć o swoją klatkę do ostatniego łańcucha.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ta piosenka musiała się znaleźć w moim zbiorze piosenek biesiadnych, chociaż jest niezwykle dramatyczna. Napisał ją Michał Bałucki w krakowskim więzieniu. Trafił tam pod koniec 1863 r. za udział w ruchu narodowym podczas powstania. Siedział w jednej celi z góralem z Chochołowa, którego żandarmeria ujęła pod Michałowicami na granicy rosyjskiej. To dzięki temu góralowi powstał wiersz „Dla chleba”, do którego muzykę napisał… I tu jest kłopot, bo domniemanych kompozytorów było kilku. W każdym razie powstała pieśń, którą kiedyś znał każdy Polak. Postanowiłem ją nagrać bez maniery biesiadnej, zdecydowanie poważnie, solidnie i dramatycznie, tak jak na to zasługuje. A efekt? Liczę na Twoją ocenę. <a href="https://youtu.be/qn0cZUvM6OE" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>GÓRALU, CZY CI NIE ŻAL</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/wojna-o-kukielki-walczysz-o-iluzje-bo-nie-masz-o-tym-pojecia/">WOJNA O KUKIEŁKI. WALCZYSZ O ILUZJĘ BO NIE MASZ O TYM POJĘCIA!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/wojna-o-kukielki-walczysz-o-iluzje-bo-nie-masz-o-tym-pojecia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>FABRYKA NIEWOLNIKÓW CZYLI OD PRZEDSZKOLA DO GŁUPOLA.</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/fabryka-niewolnikow-czyli-od-przedszkola-do-glupola/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/fabryka-niewolnikow-czyli-od-przedszkola-do-glupola/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jan 2025 07:50:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#przebudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#wewnętrznasiła]]></category>
		<category><![CDATA[#zmianaświadomości]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9464</guid>

					<description><![CDATA[<p>Każdy człowiek rodzi się wolny, bo jego świadomość jeszcze śpi i nie wie, że jest niewolnikiem. Niewolnikiem nagradzanym lub karanym, smutnym lub wesołym, bogatym lub [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/fabryka-niewolnikow-czyli-od-przedszkola-do-glupola/">FABRYKA NIEWOLNIKÓW CZYLI OD PRZEDSZKOLA DO GŁUPOLA.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Każdy człowiek rodzi się wolny, bo jego świadomość jeszcze śpi i nie wie, że jest niewolnikiem. Niewolnikiem nagradzanym lub karanym, smutnym lub wesołym, bogatym lub biednym, ale zawsze niewolnikiem! Niektórym podoba się ten stan i do samej śmierci akceptują go chętnie i radośnie. A jednak choćby mieli złoty łańcuch, to wciąż jest łańcuch. Problem w tym, że tak się do niego przywiązują, że zaczynają traktować jak ozdobę, a nie ograniczenie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Niektórym jednak niewola zaczyna doskwierać. Zaczynają się budzić, zdają sobie sprawę ze swojego stanu i całym sercem pragną wolności. Problem tkwi w tym, że nie wiedzą jak tę wolność osiągnąć. Osobiście mnie śmieszą, bo przecież wolność jest naszą wewnętrzną naturą. Nie musimy jej osiągać. Zawsze możemy być wolni, nawet w obozie koncentracyjnym czy w więzieniu. Wielu z nas szuka wolności „na zewnątrz”, podczas gdy cały czas mają ją w sobie. Wolność to nie stan posiadania – to stan świadomości.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nasza edukacja zdaje się robić wszystko, żebyśmy o tej świadomości zapomnieli. System oświaty i wychowania przygotowuje nas do roli niewolnika od przedszkola do głupola. Od maleńkości wbijają nas w schematy. Ktoś, kto urodził się artystą, musi zaliczyć matematykę, której nie zna i nie rozumie, za to ktoś, kto mógłby być wielkim matematykiem, musi nauczyć się śpiewać, tańczyć i recytować. Nie ma miejsca na prawdziwe odkrywanie siebie. Szkoła to fabryka niewolników &#8211;  trudno się z tym nie zgodzić.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Władze edukacyjne zapewniają, że robią to dla naszego dobra, bo szkoła uczy rozwiązywania różnych problemów. Nie można się tego nauczyć, bo problemy nigdy się nie kończą. Kilka tysięcy lat temu mówił o tym Budda! Szkoła powinna raczej uczyć, jak wzrastać i rozwijać świadomość, bo tylko świadomy człowiek potrafi odrzucić problemy jako iluzję. To nie „problem do rozwiązania” jest istotą życia, ale droga, którą idziemy. W miarę jak wzrasta nasza świadomość, problemy same będą odpadać.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Prawdziwa wolność to świadomość, że możesz być sobą niezależnie od wszystkiego. To nie warunki zewnętrzne cię ograniczają, ale twoje przekonania. Dlatego jedyną drogą do wolności jest przestać jej szukać gdzieś na zewnątrz. Ona zawsze była w Tobie i czekała, aż to zrozumiesz. Choćby cały świat próbował cię uwięzić, zawsze możesz być wolny. Wolność czy niewola &#8211;  wybór, który należy tylko do Ciebie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Dzisiaj Was zaskoczę, bo zamiast suchara proponuję absolutną świeżynkę. Czasami współcześni artyści robią covery starych piosenek. Paweł Kubica zabrał się za mój stary przebój chodnikowy „Czerwone i bure”. Kiedyś wykonywały go różne piosenkarki. Najsłynniejsza była interpretacja Danusi Stankiewicz, ale Paweł tym razem wymyślił męskie wykonanie. Pomysł mi się spodobał więc postanowiłem zaadoptować mój stary tekst napisany dla kobiety &#8211; na mężczyznę. Zachowałem tamten rubaszno – pikantny styl ludyczny i tak powstał cover, który z przyjemnością przedstawiam w wykonaniu Ziona. Jak się spodoba, proszę o udostępnianie, bo wtedy może powstaną całkiem nowe propozycje. A dziś &#8211; <a href="https://youtu.be/hg5HvPuk_2k" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>CZERWONE I BURE</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/fabryka-niewolnikow-czyli-od-przedszkola-do-glupola/">FABRYKA NIEWOLNIKÓW CZYLI OD PRZEDSZKOLA DO GŁUPOLA.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/fabryka-niewolnikow-czyli-od-przedszkola-do-glupola/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>14</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
