<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: #Wszechświat - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/wszechswiat/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/wszechswiat/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Wed, 23 Jul 2025 06:50:19 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>Eter: fikcja, której nie da się wykluczyć!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/eter-fikcja-ktorej-nie-da-sie-wykluczyc/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/eter-fikcja-ktorej-nie-da-sie-wykluczyc/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Jul 2025 06:50:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[#energia]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#kosmos]]></category>
		<category><![CDATA[#myślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#Wszechświat]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=10052</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pisałeś kiedyś, Stasiu, że oficjalna nauka nie potwierdza istnienia eteru. Teraz nazywa się to „przestrzenią” – napisał Klaudiusz. Tak właśnie było. Pisałem kiedyś i teraz [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/eter-fikcja-ktorej-nie-da-sie-wykluczyc/">Eter: fikcja, której nie da się wykluczyć!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Pisałeś kiedyś, Stasiu, że oficjalna nauka nie potwierdza istnienia eteru. Teraz nazywa się to „przestrzenią”</em> – napisał Klaudiusz. Tak właśnie było. Pisałem kiedyś i teraz też napisałbym to samo. Chociaż słowo „eter” pojawia się czasem w naukowej teorii, współczesna nauka nie traktuje go jako realnej, materialnej przestrzeni, a raczej jako przestarzałą koncepcję, zastąpioną nowoczesnymi modelami pola i geometrią czasoprzestrzeni.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">U Arystotelesa eter miał się bardzo dobrze jako piąty żywioł, substancja budująca ciała niebieskie i odpowiedzialna za ich wieczny, okrężny ruch. Dopiero Kartezjusz namieszał w eterze, traktując go jako medium wypełniające przestrzeń, wyjaśniające zjawiska takie jak magnetyzm czy grawitacja. Potem pojawiło się pojęcie „spiritu”, czyli tchnienia albo ducha i cała ta kultura spirytyzmu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">W XIX wieku eter stał się hipotetycznym ośrodkiem wypełniającym przestrzeń, niezbędnym do rozchodzenia się fal elektromagnetycznych i światła. Wierzono wtedy, że eter przenika cały kosmos i stanowi medium dla fal świetlnych. Eksperyment Michelsona-Morleya obalił tę koncepcję, a dobiła ją teoria względności Einsteina z 1905 roku, która pokazała, że fale elektromagnetyczne mogą rozchodzić się bez potrzeby jakiegokolwiek materialnego nośnika.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nauka XXI wieku nie uznaje klasycznego eteru jako fizycznego ośrodka wypełniającego przestrzeń. Jednak w fizyce istnieją subtelne pojęcia przestrzeni i próżni, które czasem bywają nazywane „relatywistycznym eterem”. Co prawda, naukowcy unikają tego słowa jak diabeł święconej wody, ale jeśli ktoś nie ufa im bezgranicznie, może podejrzewać, że z tym eterem coś jednak może być na rzeczy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Te moje dywagacje podsumowałbym, wsiadając na ulubionego konika Klaudiusza, czyli „wszystko jest iluzją”. Nie wiemy, jaka jest prawda. Naukowcy niczego nie udowodnili. Jeśli iluzją jest nasza rzeczywistość, a nawet nasze myśli i uczucia – to czemu eter miałby nią nie być? Per analogiam! A wsiadając na mojego konika, powiem tak: eter istnieje, jeśli masz takie przekonanie. I nie istnieje, jeśli go nie masz.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Kolejny środowy sucharek dla przedszkolaków ze wpadającym w ucho refrenem „bzyku-bzyku”. Kiedyś uczyły tej piosenki panie w przedszkolu, bez pointy oczywiście. Ta niewinna piosenka wcale nie jest taka niewinna i ma swoje ważne przesłanie, ale gdy będziecie jej uczyć swoje dzieci czy wnuki, także pomińcie pointę. Gdy posłuchacie, będziecie wiedzieli, o co mi chodzi. <a href="https://youtu.be/NDVp7Xx0RLg" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>MISIO I PSZCZÓŁKA</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/eter-fikcja-ktorej-nie-da-sie-wykluczyc/">Eter: fikcja, której nie da się wykluczyć!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/eter-fikcja-ktorej-nie-da-sie-wykluczyc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KIEDY ŻYCIE DAJE CI KOPNIAKA, PODZIĘKUJ I SPYTAJ – ZA CO?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/kiedy-zycie-daje-ci-kopniaka-podziekuj-i-spytaj-za-co/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/kiedy-zycie-daje-ci-kopniaka-podziekuj-i-spytaj-za-co/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Jun 2025 06:50:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#felieton]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#przebudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#Wszechświat]]></category>
		<category><![CDATA[#życioweprawdy]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[intuicja]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[transformacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9856</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy zdarzyło ci się kiedyś złamać nogę w najmniej odpowiednim momencie? Tak, właśnie wtedy, kiedy miałeś wreszcie ruszyć z ważnym projektem. Albo może ukradli ci [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/kiedy-zycie-daje-ci-kopniaka-podziekuj-i-spytaj-za-co/">KIEDY ŻYCIE DAJE CI KOPNIAKA, PODZIĘKUJ I SPYTAJ – ZA CO?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy zdarzyło ci się kiedyś złamać nogę w najmniej odpowiednim momencie? Tak, właśnie wtedy, kiedy miałeś wreszcie ruszyć z ważnym projektem. Albo może ukradli ci portfel w tramwaju tuż po tym, jak obiecałeś sobie zaufać ludziom? I wtedy mówisz sobie: „Oj tam, oj tam… przypadek, po prostu!” Zapomniałeś? Nie ma przypadków. Są tylko listy polecone z Pola, których często nie umiemy albo nie chcemy odczytać. Bo kto chce czytać wiadomości pisane bólem?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy uważacie, że Nawrocki został prezydentem przez przypadek? To nie tylko wiadomość dla Polski, dla świata, dla polityków, ale także — dla ciebie. Czy wiesz już, co chciało ci przekazać Pole przez ten fakt? Czy wystarczyło ci święte oburzenie, że wybrali takiego kogoś na prezydenta? Albo święta radość, że prezydentem został człowiek podobny do ciebie? To za mało! Postaraj się znaleźć prawdziwe przesłanie, jakie niesie dla ciebie ten wybór.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy w ogóle zadajesz sobie pytania w rodzaju: „Dlaczego mnie to spotkało?!”, „Co ja takiego zrobiłem, że akurat na mnie trafiło?!” Otóż zrobiłeś. Najprawdopodobniej nie szukałeś informacji w tym, co ci się przydarzyło. Każda tragedia, każda porażka, każde kichnięcie — to kosmiczny sygnał z Pola! Tylko my, rozkapryszone dzieci duchowości, oczekujemy, że rozwój będzie pachniał lawendą i wyglądał jak zachód słońca nad morzem.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Prawda jest inna. Czasem rozwój wygląda jak rozpadający się związek, jak guz w piersi albo wynik wyborów, po których chcesz uciec na Islandię i hodować renifery. A to wszystko jest dla ciebie. Wszechświat nie gra w gry losowe. On wystawia cię na próbę, bo zna twoją duszę lepiej, niż ty znasz swój login do banku. Każda trudność, niepowodzenie, problem — to informacja.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeśli wciąż wierzysz, że pech cię prześladuje, a życie to seria niefortunnych zdarzeń, to jesteś „w mylnym błędzie”. Wszystko, co nas spotyka, to nie kara, lecz przypomnienie. Nie żaden przypadek, lecz lekcja. A to, co nazywamy porażką, jest w istocie bardzo wymagającym nauczycielem, który stawia cię do pionu, żebyś wreszcie usiadł… i zaczął słuchać siebie. Tego cichego szeptu podświadomości wprost z Pola, które wie więcej niż wszystkie wiadomości świata.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/kiedy-zycie-daje-ci-kopniaka-podziekuj-i-spytaj-za-co/">KIEDY ŻYCIE DAJE CI KOPNIAKA, PODZIĘKUJ I SPYTAJ – ZA CO?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/kiedy-zycie-daje-ci-kopniaka-podziekuj-i-spytaj-za-co/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>15</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NAUKA I DUCHOWOŚĆ: CZY TO NOWE MAŁŻEŃSTWO Z ROZSĄDKU?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/nauka-i-duchowosc-czy-to-nowe-malzenstwo-z-rozsadku/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/nauka-i-duchowosc-czy-to-nowe-malzenstwo-z-rozsadku/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Apr 2025 06:51:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#energia]]></category>
		<category><![CDATA[#fizykakwantowa]]></category>
		<category><![CDATA[#intencja]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#Wszechświat]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[medytacja]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[umysł]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9670</guid>

					<description><![CDATA[<p>Natura to rozwój. Nic nie stoi w miejscu – duchowość także. Nauka i duchowość, jeszcze do niedawna stojące po przeciwnych stronach barykady, coraz bardziej zbliżają [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nauka-i-duchowosc-czy-to-nowe-malzenstwo-z-rozsadku/">NAUKA I DUCHOWOŚĆ: CZY TO NOWE MAŁŻEŃSTWO Z ROZSĄDKU?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Natura to rozwój. Nic nie stoi w miejscu – duchowość także. Nauka i duchowość, jeszcze do niedawna stojące po przeciwnych stronach barykady, coraz bardziej zbliżają się do siebie. To, co kiedyś uchodziło za zabobon, dziś nabiera racjonalnych kształtów, potwierdzonych badaniami. Te dwie dziedziny, pozornie rozbieżne, mogą się pięknie uzupełniać w poszukiwaniu odpowiedzi na fundamentalne pytania o naturę rzeczywistości, świadomość i miejsce człowieka we wszechświecie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Weźmy na przykład medytację. Nauka już dawno potwierdziła jej pozytywny wpływ na funkcjonowanie mózgu. I nie chodzi tu o metafizyczne uniesienia, ale o mierzalne zmiany w aktywności neuronów, które poprawiają stan emocjonalny i ogólny dobrostan psychiczny. Duchowość natomiast od wieków naucza o jedności i połączeniu wszystkiego w kosmosie. Mamy na to naukową odpowiedź fizyki kwantowej poprzez zjawiska takie jak splątanie i nie lokalność.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Coraz częściej słyszy się o „duchowości nauki”. Brzmi jak oksymoron, ale okazuje się, że odkrycia naukowe mogą wywoływać zachwyt, poczucie sensu i głębokiej jedności z rzeczywistością. Niektóre badania sugerują nawet, że ludzie czerpiący duchową inspirację z nauki doświadczają podobnych korzyści psychologicznych co osoby religijne. Większe poczucie sensu, lepszy dobrostan emocjonalny – kto by pomyślał, że odkrycia w dziedzinie kosmologii mogą być skuteczniejsze od sesji terapeutycznej?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Mnie osobiście fascynuje rola intencji, tak istotnej w duchowości. W polach torsyjnych, które pojawiły się w nauce,  świadomość może oddziaływać na fizyczną rzeczywistość poprzez modyfikację tych pól. Według teorii Giennadija Szypowa i Anatolija Akimowa pola torsyjne przenoszą informację, a intencja wpływa na strukturę tych pól, czyli na rzeczywistość. Kto wie, może w przyszłości nauka dostarczy nam jeszcze bardziej przekonujących dowodów na to, że nasze myśli i intencje mają realny wpływ na świat?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Oczywiście, nauka i duchowość nadal różnią się metodologią. Pierwsza opiera się na empirycznych dowodach, druga na subiektywnym doświadczeniu. Jednak ich wspólne dążenie do zrozumienia rzeczywistości pokazuje, że są sobie bliższe, niż się wydaje. Czy nie uważacie, że ich integracja może przynieść praktyczne korzyści dla każdego z nas w szczególności, a także dla społeczeństwa w ogólności?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ta piosenka miała być naszym autorskim wkładem do zbioru polskich biesiadnych pieśni. Z takim przesłaniem pisałem tekst a Marek, mój najlepszy przyjaciel, muzykę. Żadnej liryki poetyckiej, żadnych tercji wielkich, to miała być piosenka do bujania za biesiadnym stołem i… to się udało. Tyle, że biesiad już coraz mniej, więc nie musicie się jej uczyć. Ale posłuchać można.- <a href="https://youtu.be/5kJeO8ZDCfw" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>LEJ NAM, LEJ! </u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nauka-i-duchowosc-czy-to-nowe-malzenstwo-z-rozsadku/">NAUKA I DUCHOWOŚĆ: CZY TO NOWE MAŁŻEŃSTWO Z ROZSĄDKU?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/nauka-i-duchowosc-czy-to-nowe-malzenstwo-z-rozsadku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„UPIORNE DZIAŁANIE NA ODLEGŁOŚĆ” Z FIZYKI KWANTOWEJ</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/upiorne-dzialanie-na-odleglosc-z-fizyki-kwantowej/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/upiorne-dzialanie-na-odleglosc-z-fizyki-kwantowej/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Mar 2025 07:50:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[#energia]]></category>
		<category><![CDATA[#fizyka]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#kwantowa]]></category>
		<category><![CDATA[#przypadek]]></category>
		<category><![CDATA[#tajemnica]]></category>
		<category><![CDATA[#Wszechświat]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9651</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wiem, że fizyka kwantowa to żadna nowość. Już w 1900 roku Max Planck ogłosił, że energia promieniowania jest emitowana w postaci małych, określonych porcji zwanych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/upiorne-dzialanie-na-odleglosc-z-fizyki-kwantowej/">„UPIORNE DZIAŁANIE NA ODLEGŁOŚĆ” Z FIZYKI KWANTOWEJ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Wiem, że fizyka kwantowa to żadna nowość. Już w 1900 roku Max Planck ogłosił, że energia promieniowania jest emitowana w postaci małych, określonych porcji zwanych kwantami. Od tamtej pory pojawiły się Teoria Strun, Astrofizyka Cząstek i inne fascynujące koncepcje, ale ja wciąż pozostaję pod urokiem fizyki kwantowej. Może dlatego, że wprowadza do naszego opisu świata coś, co fizycy nazywają fundamentalną nieprzewidywalnością.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Weźmy choćby eksperyment Younga z podwójną szczeliną. Cząstki zachowują się jak fale, tworząc interferencję, gdy nikt ich nie obserwuje. Ale kiedy je kontrolujemy – bach! – natychmiast „decydują” stać się punktami. To trochę jak dzieci, które bawią się najlepiej wtedy, gdy nikt nie patrzy. Współczesne eksperymenty potwierdziły, że atomy także czują się swobodniej, gdy nikt im nie patrzy na ręce. Jak w piosence Laskowika: „Starych nie ma, chata wolna, oj, będzie bal!”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A splątanie kwantowe? To już zupełna poezja. Dwie cząstki mogą być tak nierozerwalnie związane, że zmiana stanu jednej z nich powoduje natychmiastową zmianę w drugiej, nawet wtedy gdy są niebotycznie odlegle od siebie. Einstein nazwał to „upiornym działaniem na odległość”, bo nawet dla niego – geniusza – było to trochę zbyt dziwne. Dla mnie to kolejny dowód na to, że Wszechświat lubi robić nam niespodzianki!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Fizyka kwantowa uczy nas także, że nic nie jest jednoznaczne, bo wynik pojedynczego pomiaru pozostaje nieprzewidywalny! Przypadkowość to nie błąd w systemie, ale zasada działania Wszechświata. Mikroświat jest nieprzewidywalny, a skutki tej nieprzewidywalności wpływają na  naszą codzienność. Czasem drobna zmiana w jednej chwili odmienia cały bieg zdarzeń – i nawet nie wiemy, kiedy właśnie dzieje się nasze osobiste „upiorne działanie na odległość”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ale to przecież wspaniała wiadomość! Bo wciąż mam przekonanie, że Wszechświat jest wielką tajemnicą i nic nigdy nie jest przesądzone. Każdy dzień może nas zaskoczyć – a ja nieoprawny, romantyczny optymista jestem przekonany, że na lepsze. A Ty?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nie ma chyba takiego Polaka, który nie znałby tej pieśni biesiadnej. Są setki przeróżnych zwrotek, ale refren zawsze ten sam: „Wszystkie rybki śpią w jeziorze, moja stara spać nie może, Ech, ty stary nie kręć gitary, nie zawracaj kontramary ciu lala la!” Ja wybrałem kilka zwrotek a ciulalę wyśpiewał Stasiek Wielanek, niezapomniany warszawski bard! Po tym nagraniu mówiliśmy </span><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">zresztą na niego Stasiek Ciulala Wielanek.  A czy wiecie co to jest kontramara? Ja też nie wiedziałem ale niejaki Wachmistrz, który prowadzi Staropolski blog (Pogderanki wachmistrzowe) objaśnił to pięknie w ten sposób:</span></p>
<ul>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">„Pacholęciem będąc żem pierwszy raz owej śpiewki posłyszał. Z zawracaniem kontramary problem żem miał nielichy&#8230; Najprościej przyszło mi uznać, żem co źle pojął, co nader możebnem się zdawało dla bełkotliwości ogólnej, ale jakom to posłyszał razu wtórego i następnych, nieszczęśna kontramara spokojności mi już odtąd nie dawała.  I cóż się pokazało?</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ano to, że czasu dawnego (o dziewiętnastem stuleciu w Galicyi prawim) kontramarą, a ściślej kontramarką zwano coś na kształt biletu powrotnego w teatrach. Jako kto w czas antraktu za interesem pilnem luboż dla przechadzki zażycia potrzebował z teatru wyjść, by się za powrotem od onegoż nowego biletu opłacenia nie domagano, otrzymywał ową kontramarkę, za której okazaniem wpuścić go odźwiernemu oblig był absolutny.</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Brać studencka, co nigdy nadmiarem gotowizny nie grzeszyła (a już na pewno nie na teatrum po dwa, trzy razy w tygodniu), nader rychło wykoncypowała jak najmniejszem ekspensem kilkorgu przynajmniej żakom owego raju bram uchylić&#8230; Kupiwszy składkowo biletu jednego, wchodził pierwszy, by się pokręcić, pannie swej lubej na oczy nawinąć, pogwarzyć jako się uda, zaczem zniknąć ukradkiem, oczywista nie przepominając najważniejszego: kontramarki zabrać. Na ową kontramarkę wchodził drugi i najpóźniej po akcie następnem, pola trzeciemu ustępował, tak że za szczęśnym spraw obrotem czasem i pięciu żaków spectaclum razem oglądnąwszy, luki we fabule sobie potem opowieściami wzajemnemi wypełniało&#8230;”</span></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Serdecznie dziękuję Wachmistrzowi za to objaśnienie! &#8211; <a href="https://youtu.be/r7KSAFujA_0" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>WSZYSTKIE RYBKI</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/upiorne-dzialanie-na-odleglosc-z-fizyki-kwantowej/">„UPIORNE DZIAŁANIE NA ODLEGŁOŚĆ” Z FIZYKI KWANTOWEJ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/upiorne-dzialanie-na-odleglosc-z-fizyki-kwantowej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MATERIA, ENERGIA, ŚWIADOMOŚĆ – CO TAK NAPRAWDĘ ISTNIEJE?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/materia-energia-swiadomosc-co-tak-naprawde-istnieje/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/materia-energia-swiadomosc-co-tak-naprawde-istnieje/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Feb 2025 07:49:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#energia]]></category>
		<category><![CDATA[#filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[#iluzja]]></category>
		<category><![CDATA[#kwanty]]></category>
		<category><![CDATA[#materia]]></category>
		<category><![CDATA[#Wszechświat]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczywistość]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9529</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nawyk, kompleks, pozostałość po przodkach? Co za różnica, to wszystko iluzja! – napisał, jak zawsze, Klaudiusz. Jak zawsze, bo od dłuższego czasu próbuje nas przekonać, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/materia-energia-swiadomosc-co-tak-naprawde-istnieje/">MATERIA, ENERGIA, ŚWIADOMOŚĆ – CO TAK NAPRAWDĘ ISTNIEJE?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;"><em>Nawyk, kompleks, pozostałość po przodkach? Co za różnica, to wszystko iluzja</em>! – napisał, jak zawsze, Klaudiusz. Jak zawsze, bo od dłuższego czasu próbuje nas przekonać, że WSZYSTKO jest iluzją. Niby tak, ale uważam, że nasze istnienie nie jest iluzją – jest prawdziwe. Materia, w której żyjemy, jest naszym doświadczaniem istnienia: stół, drzewo, partner, ale również kampania prezydencka – czyli codzienne doświadczanie rzeczywistości.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Materia składa się z atomów, a atomy z jeszcze mniejszych cząsteczek. Wiemy już, że materia jest zarówno energią, jak i informacją, a informacja jest zakodowana w energii. Wiemy także, że źródłem energii i materii we Wszechświecie jest próżnia kwantowa. Nie zobaczymy jej, nie dotkniemy i nie usłyszymy, bo to <em>hipotetyczny konstrukt matematyczny faktu</em> – jak to pięknie określili naukowcy. Nie da jej się uchwycić naszymi zmysłami.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Ale jest źródłem – niematerialnym potencjałem dla materii i informacji, dla wszystkiego, co nazywamy fizycznym. I w tej próżni, iluzyjnej próżni, Klaudiuszu, istnieją cząstki potencjalne, które mogą stać się prawdziwymi cząstkami: stołem, drzewem, partnerem. Deepak Chopra określił to przepięknie: <em>nicość jest źródłem wszystkiego, a rzeczywistość składa się z nicości</em>. Jest niepojęta i niewyobrażalna jak Bóg i ewoluuje wraz z pojawieniem się Wszechświata.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Jest związana ze wszystkim, co istnieje, bo wszystko jest skorelowane, czyli splątane kwantowo. Jest źródłem czasoprzestrzeni i materii. Wszystko w życiu fizycznym przekształca się, wszystko ma swój okres trwałości. Ale źródło jest wieczne i ponadczasowe. To potencjał wszelkich możliwości. Istnienie jest materialne i niematerialne, ponadczasowe i wieczne. Jest nieprzewidywalne, bo to, co jest przypadkowe, ostatecznie pojawia się w świecie fizycznym, a my nadajemy temu cel i sens. Dlatego to, czemu nie poświęcasz uwagi, nie istnieje.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">We Wszechświecie wszystko jest skorelowane ze wszystkim, a każdy z nas jest połączony ze źródłem, czyli próżnią kwantową. Gdy jesteś tego świadomy, skupiasz swoją uwagę na tym, na czym chcesz, i nasycasz swoją energię uwagi intencją. I wtedy dzieje się prawdziwa magia – na naszym poziomie podstawowym, czyli materialnym. Tak to widzę i starałem się przedstawić niezwykle syntetycznie rzeczywistość, która istnieje i nie istnieje. Jeśli myślisz podobnie, jesteś moją siostrą lub bratem, a jeśli inaczej – też jesteś moją siostrą lub bratem. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Czy w piosence można połączyć miłość do butelki i miłość do kobiety? Jeszcze jak! Jeśli ktoś lubi pijackie wyznania miłosne, niekoniecznie szczere, jak się okaże w poincie, może mieć sympatyczną zabawę, słuchając tej piosenki. „Jutro dam ci jeśli zechcesz i brylanty, i klejnoty, i najdroższe ciuchy w mieście i pierścionek szczerozłoty…” Znacie to drogie panie? To posłuchajcie: <a href="https://youtu.be/f_vULVlgTRU" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>NIE ODCHODŹ LALA</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/materia-energia-swiadomosc-co-tak-naprawde-istnieje/">MATERIA, ENERGIA, ŚWIADOMOŚĆ – CO TAK NAPRAWDĘ ISTNIEJE?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/materia-energia-swiadomosc-co-tak-naprawde-istnieje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>28</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
