<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: wybory - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/wybory/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/wybory/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Mon, 02 Jun 2025 06:49:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>OBUDZILIŚMY SIĘ W NOWEJ POLSCE CZY ZNÓW DALIŚMY SIĘ OGRAĆ?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/obudzilismy-sie-w-nowej-polsce-czy-znow-dalismy-sie-ograc/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/obudzilismy-sie-w-nowej-polsce-czy-znow-dalismy-sie-ograc/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jun 2025 06:49:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#felieton]]></category>
		<category><![CDATA[#podziały]]></category>
		<category><![CDATA[#refleksja]]></category>
		<category><![CDATA[#społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[#tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9836</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy dziś obudziliśmy się w nowej rzeczywistości? Tak! Tyle że to żadna nowość, bo codziennie budzimy się w nowej rzeczywistości – niezależnie od politycznych trzęsień [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/obudzilismy-sie-w-nowej-polsce-czy-znow-dalismy-sie-ograc/">OBUDZILIŚMY SIĘ W NOWEJ POLSCE CZY ZNÓW DALIŚMY SIĘ OGRAĆ?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy dziś obudziliśmy się w nowej rzeczywistości? Tak! Tyle że to żadna nowość, bo codziennie budzimy się w nowej rzeczywistości – niezależnie od politycznych trzęsień ziemi, medialnych histerii, czy wyników wyborów. Tych ostatnich nie zamierzam komentować na gorąco. Jedno jest pewne, połowa Polaków właśnie wpadła w euforię, a druga połowa w depresję – tak przynajmniej twierdzi większość komentatorów.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy aby na pewno? Frekwencja świadczy o tym, że władzy udaje się zapędzać coraz więcej ludzi do chocholego tańca, ale przecież nie uczestniczymy w nim świadomie. Wyspiański pięknie pokazał, że jesteśmy uwięzieni w rodzaju tanecznego letargu. Wykrzykujemy, ale nie słuchamy. Działamy, ale nie myślimy. Tylko nieliczni byli w stanie z pełną świadomością powiedzieć – ja nie tańczę! Nie dziwię się, bo presja podczas tych wyborów była przeogromna.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Osobiście mam na to dowód. Moja ostatnia rolka osiągnęła w Internecie niebotyczny zasięg. Taka ilość komentarzy mogłaby przyprawić o zawrót głowy, gdyby były merytoryczne. Ale nie były. 99% komentatorów nie zrozumiało niczego, o czym mówiłem. Lawina reakcji działała na zasadzie „uderz w stół, a nożyce się odezwą” – sypnęły się wyzwiska i wytarte epitety. Kreatywność zerowa, bo nie są w stanie wymyślić niczego oryginalniejszego, więc wciąż walą na oślep komuchem i ubekiem. I może… coś w tym jest?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Może jednak coś mnie ciągnie do tamtych pogardzanych czasów, kiedy Polak był po prostu Polakiem. Kobietą, jak i mężczyzną zarówno. Nikt się wtedy nie zawracał do Polek i Polaków, bo wszyscy byli Polakami. Polka to był taniec ludowy, który grano po oberku, aby go pogładzić. Moja koleżanka z pierwszej klasy recytowała „Kto ty jesteś? – Polak mały, jaki znak twój? – Orzeł biały” z takim przejęciem, że płakali wszyscy. A my musimy poprawiać Władysława Bełzę i wymyślać tekst: „Kto ty jesteś? – Polka mała. – Jaki znak twój? – Lilia biała”, bo to lepiej rezonuje z nową wrażliwością. Serio?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Właśnie w ten sposób starają się, jak mogą, by nas podzielić. Każdy pretekst jest dobry i z przykrością muszę stwierdzić, że to im się udaje. Skutecznie wbili nam do głów, że jesteśmy albo tacy, albo tacy. A ja myślę, że może najwyższy czas powiedzieć: nie chcę być „ani tacy, ani tacy” – chcę być człowiekiem. Człowiekiem który, zanim zacznie wybierać, najpierw nauczy się być.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/obudzilismy-sie-w-nowej-polsce-czy-znow-dalismy-sie-ograc/">OBUDZILIŚMY SIĘ W NOWEJ POLSCE CZY ZNÓW DALIŚMY SIĘ OGRAĆ?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/obudzilismy-sie-w-nowej-polsce-czy-znow-dalismy-sie-ograc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>15</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>DLACZEGO WYBORY ZAMIENIŁY SIĘ W NARODOWE IGRZYSKA?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wybory-zamienily-sie-w-narodowe-igrzyska/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wybory-zamienily-sie-w-narodowe-igrzyska/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 May 2025 06:50:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#debata]]></category>
		<category><![CDATA[#igrzyska]]></category>
		<category><![CDATA[#kampaniawyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[#polskadzisiaj]]></category>
		<category><![CDATA[#społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacja]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9782</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bo chleba dosyć, lecz rośnie popyt na igrzyska… – śpiewał kiedyś nieodżałowany Wojtek Młynarski, i to, proszę Państwa, wciąż najcelniejsza recenzja naszej rzeczywistości. Trzeba być [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wybory-zamienily-sie-w-narodowe-igrzyska/">DLACZEGO WYBORY ZAMIENIŁY SIĘ W NARODOWE IGRZYSKA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Bo chleba dosyć, lecz rośnie popyt na igrzyska… – śpiewał kiedyś nieodżałowany Wojtek Młynarski, i to, proszę Państwa, wciąż najcelniejsza recenzja naszej rzeczywistości. Trzeba być zupełnym idiotą, żeby nie zauważyć, jak bardzo zmieniła się Polska przez te dwadzieścia lat, odkąd weszliśmy do Unii Europejskiej. Pomimo większości durnowatych polityków, którzy przewinęli się przez ten czas, chleba naprawdę mamy dosyć, a nasz ukochany i umiłowany kraj pięknieje z roku na rok – widać to nawet przez zabrudzone okulary posła Brauna.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I to, paradoksalnie, jest nudne. Przecież lud pragnie igrzysk, a jeśli czegoś naszym politykom odmówić nie można, to właśnie umiejętności zaspokajania tej potrzeby. Bo czymże innym jest kampania wyborcza, która praktycznie ciągnie się od jesieni? Kandydaci już od dawna nie mają niczego nowego do powiedzenia! Pozbawieni są jakichkolwiek oryginalnych treści, więc wkładają sobie nawzajem kije w szprychy. Elektorat wyje z zachwytu, dziennikarze dyskutują godzinami o tym, kto, komu i jak bardzo dołożył. Jakbyśmy wciąż byli na rzymskim forum, tylko w wersji HD.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">To nic nowego – od starożytności igrzyska miały swoje rytuały. Wyścigi rydwanów nie były przecież tylko o szybkości. To był teatr emocji, wspólnoty, napięcia. Kibice wspierali swoich, jakby od tego zależało życie ich dzieci i cena chleba. I właśnie o to chodziło władzy – żebyśmy się ekscytowali, dzielili, kłócili. Bo podziw dla zręczności i wytrzymałości pięknie maskuje to, że ktoś właśnie sięga do naszej kieszeni.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Wymyślono więc olimpiady, maratony, mistrzostwa świata – ale nic, absolutnie nic, nie przebiło wyborów! Gdyby jeszcze była, to rywalizacja szlachetna, oparta na uczciwości i szacunku… Ale gdzie tam! Wybory to dziś emocjonalna corrida – drużyny, barwy, okrzyki, gwizdy. „My kontra oni” – oto mantra naszych czasów. Największe emocje wywołują nie argumenty, tylko faule. I to nie przypadek – bo emocjonalne zaangażowanie to najtańszy klej społeczny. Partie to wiedzą. Media też. I używają go do woli.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ale ten emocjonalny klej bywa łatwopalny. Kiedy zapłonie – pali wszystko. Relacje, wspólnotę, zdrowy rozsądek, rodzi eskalację agresji i konfliktów. I choć skutki tego bywają negatywne dla społeczeństwa, dla partii politycznych to miód na serce. Bo przecież lepiej rządzi się stadem rozwścieczonych kiboli, niż zgranym zespołem rozsądnych obywateli. A że pożar obejmuje cały kraj? Cóż,… ważne, żeby zgasł po wyborach, a przy kolejnych wyborach znów go rozniecimy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nie wszyscy pamiętają pierwsze wolne wybory z 4 czerwca 1989 roku. Problem w tym, że wcale nie były wolne, a konsekwencją tych wyborów było wybranie Wojciecha Jaruzelskiego na urząd prezydenta. Stąd ta piosenka, niby dla dzieci, które doskonale się przy niej bawiły, ale pointa wcale nie była wesoła: „Gdy głosy zliczono, z radością stwierdzono, że nowym prezesem znów został Gregory i tak się odbyły pod borem wieczorem nareszcie wolne wybory!” – <a href="https://youtu.be/4bJgHDXhTP4" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>LEŚNE WYBORY.</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wybory-zamienily-sie-w-narodowe-igrzyska/">DLACZEGO WYBORY ZAMIENIŁY SIĘ W NARODOWE IGRZYSKA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wybory-zamienily-sie-w-narodowe-igrzyska/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
