<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: #życiecodzienne - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/zyciecodzienne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/zyciecodzienne/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 23 May 2025 07:36:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>ZMARTWIENIA NARODOWE, CZYLI JAK UMRZEĆ ZDROWYM I BOGATYM</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/zmartwienia-narodowe-czyli-jak-umrzec-zdrowym-i-bogatym/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/zmartwienia-narodowe-czyli-jak-umrzec-zdrowym-i-bogatym/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 May 2025 06:50:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#felieton]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#refleksja]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[#zmartwienia]]></category>
		<category><![CDATA[#życiecodzienne]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9807</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: O co się martwisz (1) W naszej polskiej kulturze jest mnóstwo powodów do zmartwień! Aby się ich pozbyć, warto zrozumieć, co za nimi [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zmartwienia-narodowe-czyli-jak-umrzec-zdrowym-i-bogatym/">ZMARTWIENIA NARODOWE, CZYLI JAK UMRZEĆ ZDROWYM I BOGATYM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: O co się martwisz (1)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">W naszej polskiej kulturze jest mnóstwo powodów do zmartwień! Aby się ich pozbyć, warto zrozumieć, co za nimi stoi. Przecież zmartwienia to część twojego życia! Mają swoje historyczne konotacje, zakleszczone w podświadomości, rzecz jasna i najczęściej dotyczą przeszłości lub przyszłości. Pewnie nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo ludzie potrafią się zamartwiać – o to, co było, ale też o to, co dopiero może się wydarzyć.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A Ty? Nie? Spróbuję więc opowiedzieć o najczęstszych zmartwieniach, z którymi moi patientci mają problemy. Zostawmy na razie przeszłość, z którą najczęściej wiąże się poczucie winy i zajmijmy się przyszłością. Pochyl się nad tymi zmartwieniami, bo może także dotyczą ciebie? Weźmy, chociażby zdrowie. Nie martwisz się o swoje zdrowie? Przecież jak się nie będziesz martwił/a, to możesz umrzeć! A nikt nie chce umierać, prawda? Czy to nie jest wystarczający powód do zmartwień?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A dzieci? Wnuki? Nie martwisz się o nie? Jak tu się o nich nie martwić, skoro świat wariuje, a prawdziwa stabilizacja to dziś towar deficytowy. Teraz nie da się być dobrą matką, czy ojcem i jednocześnie nie martwić się o los własnych dzieci. Czy dostaną dobrą pracę? A Ty masz dobrą pracę? Pewnie się zamartwiasz, czy jej nie stracisz – jeśli oczywiście jest dobra – bo przecież nic nie jest pewne w dzisiejszych czasach. A bez pracy nie ma pieniędzy! Dlatego większość z nas martwi się o pieniądze.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ludzie boją się, że je stracą, gdy je mają i martwią się, że nigdy ich nie będą mieli, gdy mają ich za mało. A kto ma ich za dużo? Tym bardziej że Trumpowi może jeszcze bardziej odbić i znowu podniesie cła. Ceny wystrzelą w górę i jak tu wtedy związać koniec z końcem za te nasze polskie dwa tysiące emerytury?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A bezpieczeństwo? Kampania wyborcza kandydata Trzaskowskiego skupiła się na bezpieczeństwie, bo przecież „jest niebezpiecznie”. Kandydat Nawrocki twierdzi, że uchodźcy już czają się na ulicach, żeby cię okraść, pobić, zgwałcić, a nawet zabić. Jest źle, a będzie jeszcze gorzej! Nie martwisz się? A przecież wszyscy nad tym pracują, żebyś się martwił/a! To tylko kilka przykładów zmartwień — ale jest ich znacznie więcej. Za tydzień napiszę o takich, o których nawet nie pomyślałeś, żeby się martwić… a moi patientci i owszem.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zmartwienia-narodowe-czyli-jak-umrzec-zdrowym-i-bogatym/">ZMARTWIENIA NARODOWE, CZYLI JAK UMRZEĆ ZDROWYM I BOGATYM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/zmartwienia-narodowe-czyli-jak-umrzec-zdrowym-i-bogatym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>BABCIA WCZORAJ I DZIŚ CZYLI UROCZE STARCIE POKOLEŃ!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/babcia-wczoraj-i-dzis-czyli-urocze-starcie-pokolen/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/babcia-wczoraj-i-dzis-czyli-urocze-starcie-pokolen/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jan 2025 07:51:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#babcia]]></category>
		<category><![CDATA[#dzieńbabci]]></category>
		<category><![CDATA[#historierodzinne]]></category>
		<category><![CDATA[#miłośćrodzinna]]></category>
		<category><![CDATA[#pokolenia]]></category>
		<category><![CDATA[#rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[#tradycja]]></category>
		<category><![CDATA[#życiecodzienne]]></category>
		<category><![CDATA[wspomnienia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9483</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wczoraj wszystkie media odmieniały przez wszystkie przypadki jedno słowo – babcia! Pozwólcie zatem, że skrobnę kilka słów od siebie, bo refleksje same mi się nasuwają. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/babcia-wczoraj-i-dzis-czyli-urocze-starcie-pokolen/">BABCIA WCZORAJ I DZIŚ CZYLI UROCZE STARCIE POKOLEŃ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Wczoraj wszystkie media odmieniały przez wszystkie przypadki jedno słowo – babcia! Pozwólcie zatem, że skrobnę kilka słów od siebie, bo refleksje same mi się nasuwają. Wyjątkowo złamię obietnicę, jaką dałem mojej małejżonce, że nie będę o niej pisał, a to dlatego, że jest babcią, którą dobrze znam. Równie dobrze pamiętam swoją babcię, gdy była w wieku Heni mniej więcej, więc porównania nasuwają się same, ale obiecuję uważać na słowa!     </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Babcia Frania nie miała emerytury, więc niezwykle skromnie żyła „na garnuszku” dzieci. Każdy pieniążek oglądała na wszystkie strony, zanim zdecydowała się na kupno czegokolwiek, butów na przykład, ale dopiero wtedy gdy stare były zdarte do imentu. Tak właśnie mówiła – zdarły się do imentu! Babcia Henia ma swoją emeryturę, jest więc całkowicie niezależna, hojnie obdarowuje wnuki przy każdej okazji, a samych butów ma tyle par, że aż trudno je po… trochę ich ma!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Babcia Frania nigdy nie chodziła do lekarza, a gdy chorowała, a chorowała często, leczyła się domowymi sposobami. Nafta, nalewka z kasztanów, pokrzywy, pijawki a nade wszystko bańki. Do końca życia będę pamiętał jej „cięte bańki”. Nacinało się skórę brzytwą i stawiało w tych miejscach bańki, ogniowe rzecz jasna. Bańki wypełniały się krwią, a na ciele pozostawały potem grube blizny. Babcia Henia regularnie bada się, a jej kalendarz wypełniony jest umówionymi wizytami u specjalistów na rok! W apteczce zaś ma tyle medykamentów, że aż się drzwiczki nie… trochę ich ma!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Babcia Frania była już mocno przygarbiona, chodziła, powłócząc noga za nogą i podpierając się laską. Jej piękna, pomarszczona twarz zawsze mnie fascynowała, bo każda zmarszczka, każda fałda była zapisem jakiejś rodzinnej historii. Babcia Henia jest wciąż prosta jak świeca, po naszej wsi śmiga na rowerze, a do miasta jeździ samochodem. Jej twarz powolutku zaczyna się żłobić, ale gdzie tam jej do babci Frani! Może dlatego, że Frania nie miała ani jednego kremu do twarzy, a Henia ma ich od… trochę ich ma!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Mógłbym tak jeszcze długo, ale będzie lepiej dla mnie, gdy skończę. Jedno jednak muszę dodać na koniec. Kiedyś jako małe dziecię słuchałem rozmowy babci Frani z sąsiadką. Jakoś tak dziwnie szeptały, usłyszałem tylko jak sąsiadka mówiła: <em>Eee… tam, Franciszko, ja to już nic, chyba mi już tam wszystko zarosło. – Mnie też!</em> – odpowiedziała babcia i spojrzała uważnie na mnie, czy przypadkiem czegoś nie zrozumiałem. Pewnie, że nie miałem zielonego pojęcia o czym mówią! Dopiero po dłuuuugim czasie doszło do mnie, że rozmawiały o seksie! A babcia Henia…</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ta piosenka to był mój pierwszy hit! Publiczność przyjmowała ją owacyjnie, a piosenkarskie sławy tamtych czasów walczyły, aby ją odkupić na wyłączność. Nie zgodziłem się, więc nikt jej nie nagrał, a dla mnie brama radia i telewizji była wtedy zamknięta. Ale i tak była śpiewana na estradowych koncertach, zbierając brawa dla innych wykonawców. Gdy przyjechał słynny Wojewódka, wybierając skład ekipy na koncerty dla amerykańskiej Polonii, pojechał z tą piosenką jeden ze sławnych artystów, a ja, młody szczawik zostałem… na lodzie. Stare dzieje, wybaczyłem, tym bardziej że ten artysta już nie żyje… I jeszcze ciekawostka: podczas nagrania w latach dziewięćdziesiątych w studiu Antoniego Kopffa Antek namówił mnie, aby wyciąć pointę, zbyt radykalną, jak uważał. A oto ta obcięta pointa: <em>A gdy duże dzieci już wyrosną z malców, to babcię oddamy do domu starców!</em> Zapraszam do posłuchania: <a href="https://youtu.be/tWVrIZ-G-xM" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>LAURKA DLA BABCI</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/babcia-wczoraj-i-dzis-czyli-urocze-starcie-pokolen/">BABCIA WCZORAJ I DZIŚ CZYLI UROCZE STARCIE POKOLEŃ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/babcia-wczoraj-i-dzis-czyli-urocze-starcie-pokolen/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
