<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: edukacja - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/edukacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/edukacja/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 21 Mar 2025 07:50:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>NIE JESTEŚ TYM, KIM CI WMÓWIONO!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-jestes-tym-kim-ci-wmowiono/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-jestes-tym-kim-ci-wmowiono/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Mar 2025 07:50:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#sukces]]></category>
		<category><![CDATA[#świadomeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[#talent]]></category>
		<category><![CDATA[#wiarawsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#zmianamyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9636</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (25) Czy zdajesz sobie sprawę, jak często kupujemy opinie na swój temat, zazwyczaj te, które zaszczepiono nam w dzieciństwie lub młodości? [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-jestes-tym-kim-ci-wmowiono/">NIE JESTEŚ TYM, KIM CI WMÓWIONO!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (25) </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy zdajesz sobie sprawę, jak często kupujemy opinie na swój temat, zazwyczaj te, które zaszczepiono nam w dzieciństwie lub młodości? Matematyka była moją piętą achillesową. Nauczyciele w liceum twierdzili, że Staś to uroczy humanista, bujający w obłokach, ale matematyczny głąb. I tak rzeczywiście było! Maturę z matematyki zdałem tylko dlatego, że koleżanki rozwiązały za mnie zadania, a komisja udawała, że nie widzi, jak mi je podrzucają.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Na studiach próbowałem zaliczyć matematykę (była na pierwszym roku) w ten sam sposób, ale wykładowca nie dał się oszukać. Przyznałem mu więc zgodnie z prawdą, że jestem matematycznym głąbem. I wtedy stało się coś niezwykłego. Doktor Przybysz (pamiętam nazwisko do dziś) poświęcił mi swój czas, za darmo, i zaczął uczyć mnie matematyki od podstaw. Otworzył przede mną logiczny, fascynujący świat, o którym nie miałem pojęcia. A potem – wyobraźcie sobie – z lekkością motyla zaliczyłem matematykę na zasłużoną piątkę w indeksie!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeśli siebie nie doceniasz, to dlatego, że ktoś kiedyś narzucił ci jakąś opinię o tobie, a ty ją bezrefleksyjnie przyjąłeś. To może cię zaskoczyć, ale masz prawo, a nawet obowiązek, wybrać obraz siebie, który prezentujesz światu. Uzdolnienia to raczej funkcja czasu niż wrodzonych talentów. Normy ocen stosowane w szkole nie mogą być miarą twoich zdolności. Umiejętności to tylko czas plus chęć do nauki. W trzeciej klasie podstawówki mieliśmy Tadka, który nie potrafił nauczyć się tabliczki mnożenia. Został więc na drugi rok. Nie pomogło. Powtórzył klasę jeszcze raz i w końcu się nauczył! Nie był upośledzony – po prostu potrzebował więcej czasu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Uzdolnienia to nie dar od losu, lecz liczba godzin poświęconych na mistrzostwo w danej dziedzinie. Jeśli włożysz w coś odpowiednio dużo pracy, osiągniesz mistrzostwo, w czymkolwiek zechcesz! Dlaczego jednak tego nie robisz? Może uważasz, że szkoda czasu i energii na coś tak mglistego? Że lepiej poświęcić je na coś praktycznego? A wiecie, że ja kiedyś nie potrafiłem śpiewać? Przyjąłem bez dyskusji opinię, że się do tego nie nadaję. A jednak – ostatecznie zarabiałem na życie śpiewaniem i nagrałem mnóstwo piosenek! No dobra&#8230; teraz to tylko suchary, ale kiedyś swoje zrobiły.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nosimy w głowie mnóstwo obrazów siebie, ale w końcu musimy któryś wybrać. Samoakceptacja polega właśnie na tym wyborze. Inteligencja to nie cecha wrodzona – to decyzja, jak bardzo i w jaki sposób chcesz być inteligentny. Jeśli tego nie zrozumiesz, poniesiesz konsekwencje przez całe swoje życie. Wybór zawsze należy do ciebie.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-jestes-tym-kim-ci-wmowiono/">NIE JESTEŚ TYM, KIM CI WMÓWIONO!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-jestes-tym-kim-ci-wmowiono/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O OJCOWSKIEJ DYSCYPLINIE, KTÓRA LECZY ŁŻEAUTYZM</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-ojcowskiej-dyscyplinie-ktora-leczy-lzeautyzm/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-ojcowskiej-dyscyplinie-ktora-leczy-lzeautyzm/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Mar 2025 07:49:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#doświadczenie]]></category>
		<category><![CDATA[#dyscyplina]]></category>
		<category><![CDATA[#miłośćrodzicielska]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#rodzicielstwo]]></category>
		<category><![CDATA[#tradycyjnewartości]]></category>
		<category><![CDATA[#zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[autyzm]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9592</guid>

					<description><![CDATA[<p>Obiecałem opowiedzieć jaki czynnik zadziałał na zachowanie syna pani Marii i słowa dotrzymam. Zdziwiło mnie jednak, że nawet niezawodni jak dotąd komentatorzy nie ustosunkowali się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/o-ojcowskiej-dyscyplinie-ktora-leczy-lzeautyzm/">O OJCOWSKIEJ DYSCYPLINIE, KTÓRA LECZY ŁŻEAUTYZM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Obiecałem opowiedzieć jaki czynnik zadziałał na zachowanie syna pani Marii i słowa dotrzymam. Zdziwiło mnie jednak, że nawet niezawodni jak dotąd komentatorzy nie ustosunkowali się do wypowiedzi Doroty. Było kilka wypowiedzi ogólnych, ale jedynie Emilia i nasza Monika wyraziły wprost swoją opinię. Trudno się z nią nie zgodzić, że za coraz większą ilość dzieci autystycznych odpowiada <em>cały ten roundup, woda, powietrze, szpryce</em>…</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Szczególnie szpryce wstrzykiwane niemowlakom zaraz po urodzeniu. Naukowe dowody wskazują, że nie ma związku przyczynowego między szczepionkami a rozwojem autyzmu, ale badanie z 1998 sugerujące związek między szczepionką MMR (przeciw odrze, śwince i różyczce) a autyzmem zostało oficjalnie wycofane. Powód? Z powodu błędów metodologicznych i nieuczciwości naukowej. Hmm…</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Zostawmy jednak dzieci naprawdę dotknięte jakąś formą autyzmu i skupmy się na tych rozwydrzonych. Monika odniosła się do tego łopatologicznie: „<em>Wysyp aroganckich, bezczelnych, wrzeszczących, plujących, kopiących dzieciaków, których rodzice kurczą się ze wstydu na szkolnych boiskach. Rzucają obiadem, demolują klasy, gryzą nauczycieli. Kompletnie nie akceptując zasad i innych dzieci. Moja przyjaciółka/ nauczycielka mówi, że to jest dramat tych czasów. One sobie z nimi nie radzą. Jest tego tak dużo, że na diagnozę autystyka czeka się trzy lata!!!”</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Gdybym urodził się teraz, zapewne zdiagnozowano by mnie jako dziecko autystyczne. Byłem nadpobudliwy, nieznośny, ciekawy i upierdliwy, ale wtedy nic jeszcze nie wiedziano o ADHD. W rodzinie mówiło się, że „mam paździory w dupie”. I tylko z jednego powodu nie wrzeszczałem, nie plułem i nie kopalem innych dzieciaków: Rodzice mieli skuteczne lekarstwo na moje „paździory w dupie” – skórzany pas ojca. Po regularnym zażywania tego lekarstwa podobno stałem się w końcu grzecznym Stasiem. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Pewnie ten sam przypadek dotyczy nieznośnego syna pani Marii. Otóż po dwóch latach wrócił z placówki zagranicznej jego ojciec i autyzm jego rozwydrzonego synalka skończył się, jak nożem uciął. Nie sugeruję, że chodzi o ojcowski pasek, ale „może po prostu dano mu więcej czasu, uwagi, zasad i konsekwencji” – jak napisała Monika. Miłości po prostu, takiej, jakiej i ja doświadczyłem w dzieciństwie pomimo perspektywy skórzanego paska ojca.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Tak się zastanawiałem jaki biesiadny suchar wybrać na Środę Popielcową i w końcu padło na ten utwór. Nie było takiej balangi za moich czasów, żeby tej piosenki nie śpiewano gdy już brzask zaglądał przez szyby, a uczestnicy ledwo słaniali się na nogach. Ze źródeł wynika, że anonimowi autorzy tekstu i muzyki byli ze Lwowa, bo tam właśnie powstała pieśń „Komu dzwonią” i niezasłużenie przypisuje się jej autorstwo Stanisławowi Grzesiukowi, który śpiewał ją i jako pierwszy nagrał na czarnej płycie. <a href="https://youtu.be/JqZqqe0Fzzc" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>KOMU DZWONIĄ</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/o-ojcowskiej-dyscyplinie-ktora-leczy-lzeautyzm/">O OJCOWSKIEJ DYSCYPLINIE, KTÓRA LECZY ŁŻEAUTYZM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-ojcowskiej-dyscyplinie-ktora-leczy-lzeautyzm/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>18</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>FABRYKA NIEWOLNIKÓW CZYLI OD PRZEDSZKOLA DO GŁUPOLA.</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/fabryka-niewolnikow-czyli-od-przedszkola-do-glupola/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/fabryka-niewolnikow-czyli-od-przedszkola-do-glupola/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jan 2025 07:50:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#przebudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#wewnętrznasiła]]></category>
		<category><![CDATA[#zmianaświadomości]]></category>
		<category><![CDATA[edukacja]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[wolność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9464</guid>

					<description><![CDATA[<p>Każdy człowiek rodzi się wolny, bo jego świadomość jeszcze śpi i nie wie, że jest niewolnikiem. Niewolnikiem nagradzanym lub karanym, smutnym lub wesołym, bogatym lub [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/fabryka-niewolnikow-czyli-od-przedszkola-do-glupola/">FABRYKA NIEWOLNIKÓW CZYLI OD PRZEDSZKOLA DO GŁUPOLA.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Każdy człowiek rodzi się wolny, bo jego świadomość jeszcze śpi i nie wie, że jest niewolnikiem. Niewolnikiem nagradzanym lub karanym, smutnym lub wesołym, bogatym lub biednym, ale zawsze niewolnikiem! Niektórym podoba się ten stan i do samej śmierci akceptują go chętnie i radośnie. A jednak choćby mieli złoty łańcuch, to wciąż jest łańcuch. Problem w tym, że tak się do niego przywiązują, że zaczynają traktować jak ozdobę, a nie ograniczenie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Niektórym jednak niewola zaczyna doskwierać. Zaczynają się budzić, zdają sobie sprawę ze swojego stanu i całym sercem pragną wolności. Problem tkwi w tym, że nie wiedzą jak tę wolność osiągnąć. Osobiście mnie śmieszą, bo przecież wolność jest naszą wewnętrzną naturą. Nie musimy jej osiągać. Zawsze możemy być wolni, nawet w obozie koncentracyjnym czy w więzieniu. Wielu z nas szuka wolności „na zewnątrz”, podczas gdy cały czas mają ją w sobie. Wolność to nie stan posiadania – to stan świadomości.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nasza edukacja zdaje się robić wszystko, żebyśmy o tej świadomości zapomnieli. System oświaty i wychowania przygotowuje nas do roli niewolnika od przedszkola do głupola. Od maleńkości wbijają nas w schematy. Ktoś, kto urodził się artystą, musi zaliczyć matematykę, której nie zna i nie rozumie, za to ktoś, kto mógłby być wielkim matematykiem, musi nauczyć się śpiewać, tańczyć i recytować. Nie ma miejsca na prawdziwe odkrywanie siebie. Szkoła to fabryka niewolników &#8211;  trudno się z tym nie zgodzić.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Władze edukacyjne zapewniają, że robią to dla naszego dobra, bo szkoła uczy rozwiązywania różnych problemów. Nie można się tego nauczyć, bo problemy nigdy się nie kończą. Kilka tysięcy lat temu mówił o tym Budda! Szkoła powinna raczej uczyć, jak wzrastać i rozwijać świadomość, bo tylko świadomy człowiek potrafi odrzucić problemy jako iluzję. To nie „problem do rozwiązania” jest istotą życia, ale droga, którą idziemy. W miarę jak wzrasta nasza świadomość, problemy same będą odpadać.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Prawdziwa wolność to świadomość, że możesz być sobą niezależnie od wszystkiego. To nie warunki zewnętrzne cię ograniczają, ale twoje przekonania. Dlatego jedyną drogą do wolności jest przestać jej szukać gdzieś na zewnątrz. Ona zawsze była w Tobie i czekała, aż to zrozumiesz. Choćby cały świat próbował cię uwięzić, zawsze możesz być wolny. Wolność czy niewola &#8211;  wybór, który należy tylko do Ciebie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Dzisiaj Was zaskoczę, bo zamiast suchara proponuję absolutną świeżynkę. Czasami współcześni artyści robią covery starych piosenek. Paweł Kubica zabrał się za mój stary przebój chodnikowy „Czerwone i bure”. Kiedyś wykonywały go różne piosenkarki. Najsłynniejsza była interpretacja Danusi Stankiewicz, ale Paweł tym razem wymyślił męskie wykonanie. Pomysł mi się spodobał więc postanowiłem zaadoptować mój stary tekst napisany dla kobiety &#8211; na mężczyznę. Zachowałem tamten rubaszno – pikantny styl ludyczny i tak powstał cover, który z przyjemnością przedstawiam w wykonaniu Ziona. Jak się spodoba, proszę o udostępnianie, bo wtedy może powstaną całkiem nowe propozycje. A dziś &#8211; <a href="https://youtu.be/hg5HvPuk_2k" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>CZERWONE I BURE</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/fabryka-niewolnikow-czyli-od-przedszkola-do-glupola/">FABRYKA NIEWOLNIKÓW CZYLI OD PRZEDSZKOLA DO GŁUPOLA.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/fabryka-niewolnikow-czyli-od-przedszkola-do-glupola/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>14</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
