<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: #filozofia - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/filozofia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/filozofia/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Jun 2025 06:50:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>O CHOROBACH, KTÓRYCH NIE BYŁO, BO NIKT ICH JESZCZE NIE NAZWAŁ</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-chorobach-ktorych-nie-bylo-bo-nikt-ich-jeszcze-nie-nazwal/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-chorobach-ktorych-nie-bylo-bo-nikt-ich-jeszcze-nie-nazwal/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Jun 2025 06:50:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[#filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[#ludzkieciał]]></category>
		<category><![CDATA[#medycyna]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9871</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mamy dziś tysiące sklasyfikowanych chorób — katalog nieustannie się powiększa, jakby chorowanie stało się formą nowoczesnej rozrywki. Można więc zapytać, czy nasi przodkowie nie chorowali [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/o-chorobach-ktorych-nie-bylo-bo-nikt-ich-jeszcze-nie-nazwal/">O CHOROBACH, KTÓRYCH NIE BYŁO, BO NIKT ICH JESZCZE NIE NAZWAŁ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Mamy dziś tysiące sklasyfikowanych chorób — katalog nieustannie się powiększa, jakby chorowanie stało się formą nowoczesnej rozrywki. Można więc zapytać, czy nasi przodkowie nie chorowali na choroby układu krążenia, nowotwory, cukrzycę, choroby układu oddechowego czy zakaźne choroby wirusowe? Oni po prostu nie mieli pojęcia, na co umierają. Nie rozpoznawano zawału serca, bo nikt nie znał słowa „zawał”. A leczyło się to ziołami, modlitwą i upuszczaniem krwi przez pana cyrulika, który zaraz po zabiegu szedł golić kogoś do ślubu. Umierano nagle — w polu, przy żniwach, z ręką w koszu jabłek. Mówiono wtedy: „Bóg go zabrał”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Średniowiecze znało swoje zarazy: dżumę, trąd, pasożyty — i modlitwę jako remedium. W XIX wieku problemem były takie choroby jak cholera, ospa, gruźlica, tyfus, czerwonka, odra czy płonica. Ale zawał serca? Rak? Depresja? Nikt o tym nie słyszał. Dlaczego? Bo nikt jeszcze tego nie wymyślił. To tak, jak z Ameryką — przecież istniała przed Kolumbem, ale dopiero jego „odkrycie” uznało ją za godną współczesnej mapy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Zresztą, to nie Kolumb odkrył Amerykę. Dziś mamy na to całą szafę dowodów. Ameryka istniała, zanim Kolumb o niej pomyślał. Ale dopiero jego błąd nawigacyjny nadał temu lądowi metrykę. Bo historia lubi lans, nie fakty. Często epokowe wynalazki przypisuje się wcale nie prawdziwemu wynalazcy, ale komuś, kto je wylansował. Pozwolę sobie przytoczyć przykład ego. W podręcznikach przeczytacie, że wynalazł je Carl Gustav Jung. I co — wcześniej ludzie nie mieli ego? Słucham?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ależ oczywiście, że nie mieli! Bo to twór sztuczny, wcale nie wymyślony przez Junga, który dopiero później zyskał status „realnego bytu”. O ego już wcześniej kombinowali inni, w szczególności Freud. Jung jednak rozwinął i zmodyfikował koncepcję ego. Uważał je za centrum pola świadomości, które zawiera naszą świadomą świadomość istnienia i ciągłe poczucie tożsamości osobistej. W nagrodę został „ojcem ego” — chociaż, jak to w życiu, dziecko może i jego, ale twarz zupełnie po kim innym.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Wystarczy w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie dać rzeczom nazwę, a już stają się prawdziwe. Ludzie potrafią się zakochać w koncepcji, której na oczy nie widzieli. Ba, ludzie potrafią się tego tworu bać, kochać go, błagać go o coś, modlić się do niego i za niego umierać. To jeszcze nic — nawet dadzą na tacę, prawda?</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/o-chorobach-ktorych-nie-bylo-bo-nikt-ich-jeszcze-nie-nazwal/">O CHOROBACH, KTÓRYCH NIE BYŁO, BO NIKT ICH JESZCZE NIE NAZWAŁ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-chorobach-ktorych-nie-bylo-bo-nikt-ich-jeszcze-nie-nazwal/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>DLACZEGO WCIĄŻ CIERPISZ? SĄ PROSTE SPOSOBY, BY TO ZAKOŃCZYĆ!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wciaz-cierpisz-sa-proste-sposoby-by-to-zakonczyc/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wciaz-cierpisz-sa-proste-sposoby-by-to-zakonczyc/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Mar 2025 07:50:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[cierpienie]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9608</guid>

					<description><![CDATA[<p>„Świat stał się teraz obrzydliwy”, „Kiedyś było lepiej, nie to co teraz”, „Już mi się nie chce żyć w takim świecie pełnym cierpienia” – coraz [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wciaz-cierpisz-sa-proste-sposoby-by-to-zakonczyc/">DLACZEGO WCIĄŻ CIERPISZ? SĄ PROSTE SPOSOBY, BY TO ZAKOŃCZYĆ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">„Świat stał się teraz obrzydliwy”, „Kiedyś było lepiej, nie to co teraz”, „Już mi się nie chce żyć w takim świecie pełnym cierpienia” – coraz częściej to słyszę. Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że cierpienie nie jest dziełem Wszechświata, ale człowieka? To tylko stan emocjonalny, który może mieć różne źródła: ból fizyczny, uczucie straty, pustkę, zagubienie lub traumy związane z trudnymi doświadczeniami. Ale czy rzeczywiście musi być nieodłączną częścią naszego istnienia?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Cierpienie jest doświadczeniem subiektywnym, a to oznacza, że każdy odczuwa je inaczej. To, co dla jednego jest jedynie ukłuciem komara, dla drugiego może być bólem nie do zniesienia. Żal po śmierci bliskiej osoby jednych trzyma kilka miesięcy, czasem lat, a innych do końca życia. I choć mówi się, że czas leczy rany, to przecież nie każdy musi mu się poddawać bezrefleksyjnie. Ważne, aby nie traktować cierpienia jako obowiązkowego punktu na mapie ludzkiego doświadczenia.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Niektórzy filozofowie twierdzą, że cierpienie może prowadzić do głębszego zrozumienia życia i siebie. Że to rodzaj katalizatora rozwoju osobistego, który pomaga w budowaniu odporności. Może i tak bywa, ale to nie moja bajka. Nie zamierzam promować cierpienia jako narzędzia wzrostu, bo częściej ogłupia, zobojętnia i tumani, niż rozwija. Świat widziany przez pryzmat bólu staje się wrogi, a człowiek w nim – nieobecny. Jaki to rozwój, jeśli czujesz się jak cień samego siebie?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Niektórzy godzą się na cierpienie ze strachu przed odrzuceniem. Zwłaszcza jeśli są mocno osadzeni w jakiejś społeczności, na przykład parafialnej. Wolą cierpieć, niż przyznać, że coś im zgrzyta. Może już słyszą cichy szept podświadomości, który mówi, że ich wiara to kolos na glinianych nogach, ale trzymają się jej jak pijany płotu – przynajmniej ceremonialnie. A przecież nie ma nic złego w zmianie światopoglądu, jeśli odbywa się to świadomie. Lepiej szukać swojej prawdy niż kisić się w cudzej.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">O gloryfikacji cierpienia w Kościele napiszę szerzej w środę, a teraz kilka prostych jak barszcz wskazówek dla cierpiących. Jeśli boli cię fizycznie – molestuj lekarza, bo medycyna ma wspaniałe środki przeciwbólowe, tylko lekarze niechętnie je przepisują. Jeśli cierpisz emocjonalnie – wróć do medytacji, jogi i technik oddechowych. A jeśli coś niezidentyfikowanego rozsadza cię od środka – otwórz się na ludzi, wznów kontakt ze starymi przyjaciółmi albo poszukaj grupy wsparcia, których jest teraz więcej niż grzybów po deszczu. Cierpienie może nas dopaść, ale przecież nie musi z nami zamieszkać.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wciaz-cierpisz-sa-proste-sposoby-by-to-zakonczyc/">DLACZEGO WCIĄŻ CIERPISZ? SĄ PROSTE SPOSOBY, BY TO ZAKOŃCZYĆ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wciaz-cierpisz-sa-proste-sposoby-by-to-zakonczyc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MATERIA, ENERGIA, ŚWIADOMOŚĆ – CO TAK NAPRAWDĘ ISTNIEJE?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/materia-energia-swiadomosc-co-tak-naprawde-istnieje/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/materia-energia-swiadomosc-co-tak-naprawde-istnieje/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Feb 2025 07:49:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#energia]]></category>
		<category><![CDATA[#filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[#iluzja]]></category>
		<category><![CDATA[#kwanty]]></category>
		<category><![CDATA[#materia]]></category>
		<category><![CDATA[#Wszechświat]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[rzeczywistość]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9529</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nawyk, kompleks, pozostałość po przodkach? Co za różnica, to wszystko iluzja! – napisał, jak zawsze, Klaudiusz. Jak zawsze, bo od dłuższego czasu próbuje nas przekonać, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/materia-energia-swiadomosc-co-tak-naprawde-istnieje/">MATERIA, ENERGIA, ŚWIADOMOŚĆ – CO TAK NAPRAWDĘ ISTNIEJE?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;"><em>Nawyk, kompleks, pozostałość po przodkach? Co za różnica, to wszystko iluzja</em>! – napisał, jak zawsze, Klaudiusz. Jak zawsze, bo od dłuższego czasu próbuje nas przekonać, że WSZYSTKO jest iluzją. Niby tak, ale uważam, że nasze istnienie nie jest iluzją – jest prawdziwe. Materia, w której żyjemy, jest naszym doświadczaniem istnienia: stół, drzewo, partner, ale również kampania prezydencka – czyli codzienne doświadczanie rzeczywistości.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Materia składa się z atomów, a atomy z jeszcze mniejszych cząsteczek. Wiemy już, że materia jest zarówno energią, jak i informacją, a informacja jest zakodowana w energii. Wiemy także, że źródłem energii i materii we Wszechświecie jest próżnia kwantowa. Nie zobaczymy jej, nie dotkniemy i nie usłyszymy, bo to <em>hipotetyczny konstrukt matematyczny faktu</em> – jak to pięknie określili naukowcy. Nie da jej się uchwycić naszymi zmysłami.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Ale jest źródłem – niematerialnym potencjałem dla materii i informacji, dla wszystkiego, co nazywamy fizycznym. I w tej próżni, iluzyjnej próżni, Klaudiuszu, istnieją cząstki potencjalne, które mogą stać się prawdziwymi cząstkami: stołem, drzewem, partnerem. Deepak Chopra określił to przepięknie: <em>nicość jest źródłem wszystkiego, a rzeczywistość składa się z nicości</em>. Jest niepojęta i niewyobrażalna jak Bóg i ewoluuje wraz z pojawieniem się Wszechświata.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Jest związana ze wszystkim, co istnieje, bo wszystko jest skorelowane, czyli splątane kwantowo. Jest źródłem czasoprzestrzeni i materii. Wszystko w życiu fizycznym przekształca się, wszystko ma swój okres trwałości. Ale źródło jest wieczne i ponadczasowe. To potencjał wszelkich możliwości. Istnienie jest materialne i niematerialne, ponadczasowe i wieczne. Jest nieprzewidywalne, bo to, co jest przypadkowe, ostatecznie pojawia się w świecie fizycznym, a my nadajemy temu cel i sens. Dlatego to, czemu nie poświęcasz uwagi, nie istnieje.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">We Wszechświecie wszystko jest skorelowane ze wszystkim, a każdy z nas jest połączony ze źródłem, czyli próżnią kwantową. Gdy jesteś tego świadomy, skupiasz swoją uwagę na tym, na czym chcesz, i nasycasz swoją energię uwagi intencją. I wtedy dzieje się prawdziwa magia – na naszym poziomie podstawowym, czyli materialnym. Tak to widzę i starałem się przedstawić niezwykle syntetycznie rzeczywistość, która istnieje i nie istnieje. Jeśli myślisz podobnie, jesteś moją siostrą lub bratem, a jeśli inaczej – też jesteś moją siostrą lub bratem. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/16.0.1/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Czy w piosence można połączyć miłość do butelki i miłość do kobiety? Jeszcze jak! Jeśli ktoś lubi pijackie wyznania miłosne, niekoniecznie szczere, jak się okaże w poincie, może mieć sympatyczną zabawę, słuchając tej piosenki. „Jutro dam ci jeśli zechcesz i brylanty, i klejnoty, i najdroższe ciuchy w mieście i pierścionek szczerozłoty…” Znacie to drogie panie? To posłuchajcie: <a href="https://youtu.be/f_vULVlgTRU" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>NIE ODCHODŹ LALA</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/materia-energia-swiadomosc-co-tak-naprawde-istnieje/">MATERIA, ENERGIA, ŚWIADOMOŚĆ – CO TAK NAPRAWDĘ ISTNIEJE?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/materia-energia-swiadomosc-co-tak-naprawde-istnieje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>28</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
