<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: #relacje - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/relacje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/relacje/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Jul 2025 06:50:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>Zdejmij kaganiec poczucia winy</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Jul 2025 06:50:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#autentyczność]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#relacje]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[uważność]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=10030</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: O co się martwisz (8) Pewnie zdarzyło ci się nie raz obudzić i od razu poczuć, że jesteś nie w porządku? Że coś [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/">Zdejmij kaganiec poczucia winy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: O co się martwisz (8)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Pewnie zdarzyło ci się nie raz obudzić i od razu poczuć, że jesteś nie w porządku? Że coś zawaliłaś, choć jeszcze nie zdążyłaś nawet nalać sobie kawy? Mnie się to zdarzało często. Kiedyś! Najczęściej po spotkaniach z ludźmi, którzy mają taki specyficzny dar: potrafią jednym westchnieniem sprawić, że czułem się jak ostatni drań. „No tak, nie odezwałeś się…” – mówi ktoś niby mimochodem, ale w tonie, który sugeruje, że właśnie zabiłem i zjadłem na obiad jej psa.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I pojawiało się poczucie winy. Płacimy nim za rzeczy, które już się zdarzyły i których nie da się cofnąć. Bo czegoś nie powiedziałaś. Bo powiedziałaś za dużo. I co najgorsze – dajesz się na to nabrać. Wchodzisz w to jak w kałużę w białych trampkach. Czujesz się zobowiązana, żeby cierpieć. Bo podobno cierpienie to dowód, że ci zależy. Jeśli nie masz wyrzutów sumienia, to pewnie jesteś bezduszną socjopatką – tak mówią ludzie, którzy przykleją ci gotowe metki: <em>nieobecna</em>, <em>samolubna</em>, <em>obojętna</em>.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A właśnie nie! Troska to nie teatr z rekwizytami typu „cierpiąca mina” i „przepraszam, że żyję”. Nie myl troski z winą, a autentyczność z ciągłym przepraszaniem. Może nie trzeba każdego emocjonalnego westchnienia brać na swoje barki. Nie musisz dźwigać cudzych wyobrażeń o tym, jak powinnaś się zachować, żeby zasłużyć na medal „wrażliwego człowieka roku”. Poczucie winy to złodziej – kradnie ci chwilę obecną, szantażuje duszę i udaje, że to dla twojego dobra.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Mała historyjka. Nie odebrałem kilka telefonów, bo medytowałem, a wtedy telefon wyłączam. Następnego dnia czekała na mnie wiadomość: „Nie spodziewałam się tego po tobie. Widzę, że już nie jestem ważna”. No pięknie. W jednej chwili z medytującego gościa stałem się emocjonalnym terrorystą. Kiedyś natychmiast założyłbym sobie kaganiec winy. Ale teraz wiem, że naprawdę nie muszę przepraszać za to, że dbam o siebie i jestem szczęśliwy. Nie każda reakcja drugiej osoby jest moją odpowiedzialnością. Nie jestem cudzym sumieniem na etacie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Prawdziwa troska nie potrzebuje dramatu. Nie musi boleć, nie musi wyglądać jak psychiczny akt pokuty. Nie musisz naklejać sobie metki: <em>troskliwa</em>. Najpiękniejszy gest troski zaczyna się nie od przeprosin, tylko od tego, że jesteś naprawdę – tu, teraz, sobą. I to wystarczy. A ty na tej planecie przecież nie po to, żeby dawać się szantażować. Ty tu po to, żeby żyć. A życie nie potrzebuje twojego poczucia winy. Potrzebuje ciebie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I żeby nie było: świadomie wybieram rodzaj żeński ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/">Zdejmij kaganiec poczucia winy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>45</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„TAKA JUŻ JESTEM” – CZYLI NAJWIĘKSZE KŁAMSTWO, KTÓRE SOBIE POWTARZASZ.</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/taka-juz-jestem-czyli-najwieksze-klamstwo-ktore-sobie-powtarzasz/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/taka-juz-jestem-czyli-najwieksze-klamstwo-ktore-sobie-powtarzasz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Jun 2025 06:50:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#autentyczność]]></category>
		<category><![CDATA[#etykiety]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#relacje]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#świadomeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[#zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9866</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: O co się martwisz (4) Po ostatnim tekście o metkach zastanawiałaś się pewnie, czy nazbierałaś więcej tych pozytywnych, czy jednak przeważyły negatywne. Ale [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/taka-juz-jestem-czyli-najwieksze-klamstwo-ktore-sobie-powtarzasz/">„TAKA JUŻ JESTEM” – CZYLI NAJWIĘKSZE KŁAMSTWO, KTÓRE SOBIE POWTARZASZ.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: O co się martwisz (4)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Po ostatnim tekście o metkach zastanawiałaś się pewnie, czy nazbierałaś więcej tych pozytywnych, czy jednak przeważyły negatywne. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby w ogóle przestać się metkować. Bo prawda jest taka, że nie musisz. No, chyba że któraś naprawdę dobrze na tobie leży, otula cię jak miękki sweter w zimowy dzień – to ją sobie zostaw! Ale jeśli któraś cię uwiera, drapie w duszę albo ogranicza jak za ciasne dżinsy po świętach – czas na zmiany.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Rzadko kiedy sama sobie przypinałaś metkę. Zazwyczaj robili to inni. Ludzie uwielbiają etykietować, szufladkować i pakować wszystko – łącznie z tobą – do pudełek z napisem „wiem, kim jesteś”. Rodzice, dziadkowie, nauczyciele, przyjaciele – wszyscy chcieli dobrze: „Ty zawsze taka cicha”, „nigdy nie była dobra z matematyki”, „ładna, ale niezdarna”&#8230; A wyszło jak zwykle: metki wrosły w ciebie tak głęboko, że już ich nie zauważasz, tylko myślisz, że taka jesteś.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Z czasem zaczynasz sama sobie przypinać metki. Dla świętego spokoju, żeby tylko nie próbować: „Nie umiem”, „to nie dla mnie”, „zawsze taka byłam” – to bardzo wygodne. I w jakimś sensie zrozumiałe. Bo zmiana wymaga odwagi. „Ja mam przykręcić gniazdko? Przecież nie jestem mężczyzną!” – jakby płeć była wymówką a śrubokręt skomplikowaną maszyną NASA. Tu nie chodzi o gniazdko. Chodzi o to, czy jesteś gotowa sięgać po nowe. Ale rozmowy o rozwoju osobistym możesz prowadzić godzinami, prawda? Tyle że rozwój zaczyna się właśnie tam, gdzie kończy się „nie umiem” i „to nie dla mnie”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Gdy mówisz z przekonaniem: „nie mam zdolności do języków”, to po prostu zakładasz z góry, że nie warto się starać. I rzeczywiście – dopóki nosisz tę metkę, angielskiego się nie nauczysz. Tak samo z gotowaniem, sprzątaniem, praniem! Wiem coś o tym. Też mówiłem kiedyś, że nie umiem gotować. Ani sprzątać. I to była wygodna prawda – dopóki życie nie powiedziało: „sprawdzam”. Kiedy byłem bezrobotny, a moja mała żonka utrzymywała rodzinę, musiałem te umiejętności odkryć w sobie na nowo. Gotowałem, prałem, ogarniałem – i przyznam, że z czasem nawet to polubiłem.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A kiedy mówisz o sobie „jestem nerwowa” – to już nie etykietka, to całe logo! Tłumaczysz, że „to geny” i masz spokój – nie trzeba z tym nic robić. W końcu każdy wie, że jesteś nerwowa, więc twoje wybuchy i fochy mają certyfikat autentyczności. Tyle że ta metka nie chroni – ona izoluje. Czy to na pewno twoje geny, czy tylko przekonanie, które ktoś ci sprzedał? Bo może to nie nerwowość, tylko potrzeba zrozumienia. Może nie wybuchowość, a brak przestrzeni na oddech. Może wystarczy zdjąć tę metkę, by poczuć, że jesteś kimś więcej niż etykietą. Jesteś sobą – wciąż zmieniającą się, niegotową wersją siebie. I to jest w porządku.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">W dalszym ciągu wybieram rodzaj żeński ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić. </span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/taka-juz-jestem-czyli-najwieksze-klamstwo-ktore-sobie-powtarzasz/">„TAKA JUŻ JESTEM” – CZYLI NAJWIĘKSZE KŁAMSTWO, KTÓRE SOBIE POWTARZASZ.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/taka-juz-jestem-czyli-najwieksze-klamstwo-ktore-sobie-powtarzasz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ZANIM PO MNIE ZOSTANĄ TYLKO BUTY I TELEFON GŁUCHY…</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/zanim-po-mnie-zostana-tylko-buty-i-telefon-gluchy/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/zanim-po-mnie-zostana-tylko-buty-i-telefon-gluchy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 May 2025 06:49:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#relacje]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samopomoc]]></category>
		<category><![CDATA[#terapia]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9788</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zakończyłem projekt „Pokochać siebie”, ale póki sił starcza, chciałbym pozostać przy terapeutycznych piątkach, żeby trochę szerzej omówić problemy, które najczęściej poruszacie w mailach do mnie. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zanim-po-mnie-zostana-tylko-buty-i-telefon-gluchy/">ZANIM PO MNIE ZOSTANĄ TYLKO BUTY I TELEFON GŁUCHY…</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Zakończyłem projekt „Pokochać siebie”, ale póki sił starcza, chciałbym pozostać przy terapeutycznych piątkach, żeby trochę szerzej omówić problemy, które najczęściej poruszacie w mailach do mnie. Przejrzałem analitycznie pocztę z ostatniego roku i okazało się, że jest kilka tematów, które – w taki czy inny sposób – wracają najczęściej.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">To może być zaskakujące dla czytelników tej strony, ale korespondenci wciąż mają problemy z uwolnieniem się od przyszłości i… zamartwianiem się przyszłością. A także z poczuciem winy, sprawiedliwością (a raczej jej brakiem), żalem i wściekłością, prokrastynacją, a nawet uzależnieniem od partnera! Postaram się ustosunkować do tych wątków dokładnie tak, jak traktuję patientów na sesjach hipnoterapii.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Od czego zacząć? Nie pozostanę obojętny na sugestie czytelników tej strony – chociaż te problemy już Was nie dotyczą, a przynajmniej: nie powinny. Mam jednak nadzieję, że przydadzą się Waszym znajomym, czy pacjentom (wiem przecież, że wielu wspaniałych terapeutów i lekarzy czytuje piątkowe posty). Bardzo by mnie ucieszyło, gdyby moje doświadczenia przydawały się także wtedy, gdy po mnie zostaną już tylko buty i telefon głuchy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Zdaję sobie również sprawę, że dla niektórych potrzebujących moje piątkowe wpisy będą zupełnie niezrozumiałe. Moja pewność w tej kwestii wynika również z doświadczenia. Dowód? Choćby ta rozmowa telefoniczna z tego tygodnia. Zadzwonił telefon i…</span></p>
<ul>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">– <em>Dostałem ten numer od Jagody, której pan bardzo pomógł. Ja też jestem na krawędzi, więc błagam o ratunek, bo wszystkiego już próbowałem i wszystko zawiodło. Tylko pan może mi uratować życie, bo jako sławny psycholog</em>…</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">– Nie jestem psychologiem.</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">– <em>Przepraszam. Jako sławny psychiatra</em>…</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">– Nie jestem psychiatrą…</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">– <em>Ale jest pan lekarzem?</em></span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">– Nie jestem lekarzem.</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">– <em>To, kim pan jest?!</em></span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">– Moment. Dzwoni pan do kogoś, kto ma panu uratować życie i nie wie pan, kim ten ktoś jest?</span></li>
<li style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">– (chwila ciszy) <em>A odp.… ol się pan! Jagoda musiała mi dać zły numer</em>.</span></li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zanim-po-mnie-zostana-tylko-buty-i-telefon-gluchy/">ZANIM PO MNIE ZOSTANĄ TYLKO BUTY I TELEFON GŁUCHY…</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/zanim-po-mnie-zostana-tylko-buty-i-telefon-gluchy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KOCHASZ SIEBIE? SPRAWDŹ, CZY NIE POPEŁNIASZ TYCH BŁĘDÓW!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/kochasz-siebie-sprawdz-czy-nie-popelniasz-tych-bledow/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/kochasz-siebie-sprawdz-czy-nie-popelniasz-tych-bledow/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Mar 2025 07:50:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#mindset]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pewnośćsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#pokochajsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#relacje]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samoakceptacja]]></category>
		<category><![CDATA[#świadomeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowepsychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9657</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (26) Gdy nie lubisz siebie – najczęściej podświadomie – twoja niechęć do siebie, może przybierać różne formy. Również podświadomie zachowujesz się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/kochasz-siebie-sprawdz-czy-nie-popelniasz-tych-bledow/">KOCHASZ SIEBIE? SPRAWDŹ, CZY NIE POPEŁNIASZ TYCH BŁĘDÓW!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (26) </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Gdy nie lubisz siebie – najczęściej podświadomie – twoja niechęć do siebie, może przybierać różne formy. Również podświadomie zachowujesz się tak, aby siebie poniżyć. Pozwolisz, że posłużę się przykładami? Zacznijmy od banalnego przyjmowania komplementów. Zamiast za nie podziękować, nonszalancko prychasz i mówisz: „Daj spokój, ta kiecka ma już trzy lata!” albo: „Żadna moja zasługa, po prostu miałam szczęście.”</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A czy przypadkiem nie powołujesz się na kogoś w rozmowach? Na przykład: „Mój mąż powiedział, że…”, „Moja mama mówiła, że…”, „Mój szef zawsze powtarza, że…”. Skąd to, ach skąd? Niskie poczucie wartości, nic więcej. Z tego samego powodu odmawiasz sobie różnych rzeczy – i wcale nie dlatego, że cię nie stać! Podświadomie czujesz, że na to nie zasługujesz. A czy wiesz, że niektóre moje patentki z tego samego powodu nie miały orgazmów?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A gdy ktoś na ulicy krzyknie: „Hej, głupia!” – odwrócisz się? Sama widzisz, jak to jest z tym kochaniem siebie. Chłopak proponuje ci randkę, a ty uważasz, że idzie z tobą tylko z litości. On daje ci czerwoną różę, a ty myślisz: „Pewnie każdej babie daje czerwoną różę.” On mówi: „Ślicznie dziś wyglądasz”, a ty zaciskasz wargi, jakby nie stać go było na lepszy komplement. A może do tego wszystkiego lubisz zdrobnienia? Jadziunia, słoneczko, kocik, misiu, mamuńka…</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">To niby niewiele znaczące, ale ważne sygnały samoodrzucenia. Jest wiele innych przykładów takich zachowań. Za każdym razem, gdy stosujesz jakąkolwiek formę samoponiżania, wzmacniasz swojego złego wewnętrznego wilka – tego, którego inni ci narzucili – i zmniejszasz swoje szanse na jakąkolwiek miłość. Równie dobrze może to być miłość skierowana do siebie lub do innych.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Miałem naprawdę dużo niezwykle atrakcyjnych patientek. Cieszyły się ogromnym powodzeniem u mężczyzn, ale ich związki kończyły się, zanim się zaczęły. Niszczyły każdy, nie zdając sobie z tego sprawy. Fundamentem odrzucenia było: „On mówi to, czy tamto, bo wie, że chciałabym to usłyszeć.” Nie kochały siebie, więc odrzucały miłość innych. Były przekonane, że nikt ich nie pokocha – co potwierdzał ten niekończący się cykl nieudanych związków. A przecież wystarczyło trochę z nimi popracować…</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Znowu do kobiet ze względu na szacunek dla ich wrażliwości i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić. </span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/kochasz-siebie-sprawdz-czy-nie-popelniasz-tych-bledow/">KOCHASZ SIEBIE? SPRAWDŹ, CZY NIE POPEŁNIASZ TYCH BŁĘDÓW!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/kochasz-siebie-sprawdz-czy-nie-popelniasz-tych-bledow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
