<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: #samoświadomość - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/samoswiadomosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/samoswiadomosc/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Jun 2025 06:51:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>„TAKA JUŻ JESTEM” – CZYLI JAK SKUTECZNIE UNIKAĆ ŻYCIA.</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/taka-juz-jestem-czyli-jak-skutecznie-unikac-zycia/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/taka-juz-jestem-czyli-jak-skutecznie-unikac-zycia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Jun 2025 06:50:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#kobiecasiła]]></category>
		<category><![CDATA[#kobietapo30]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pracanadsobą]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samoświadomość]]></category>
		<category><![CDATA[#zmianajestmożliwa]]></category>
		<category><![CDATA[#życiepełneżycia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9918</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: O co się martwisz (6) Zawsze mnie bawi, jak często ludzie mylą „samoświadomość” z metkami, które noszą od dawna. „Taka już jestem” – [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/taka-juz-jestem-czyli-jak-skutecznie-unikac-zycia/">„TAKA JUŻ JESTEM” – CZYLI JAK SKUTECZNIE UNIKAĆ ŻYCIA.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: O co się martwisz (6)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Zawsze mnie bawi, jak często ludzie mylą „samoświadomość” z metkami, które noszą od dawna. „Taka już jestem” – mówisz, zakładając na siebie stary płaszcz nieśmiałości, wstydu albo dobrze znanej bezradności. I już – gotowe. Ubranie z etykietą „NIE DO ZMIANY” dumnie nosisz przez całe życie, aż do grobowej deski. Bo przecież&#8230; taka już jesteś. Ale czy na pewno?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale to „taka już jestem” to genialny patent. To taki rodzaj przepustki od konfrontacji z tym, co trudne. Wyobraź, że jesteś na przyjęciu. Światło sączy się jak miód, muzyka w tle, a ty stoisz przy ścianie z kieliszkiem białego wina. Wzrokiem zahaczasz o czyjeś spojrzenie. Podchodzisz, chcesz coś powiedzieć, ale nie możesz, bo przypominasz sobie „Przecież jestem nieśmiała”. I już. Zaklęcie rzucone. Czar prysł. Serce znów zamknięte w pudełku „taka już jestem”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ale znowu jesteś w swojej sferze komfortu! Nie musisz już nigdy podchodzić do faceta, nie musisz mówić, że ci przykro, bo jesteś zamknięta w sobie, nie musisz szukać nowej pracy, bo „stres ci szkodzi”. To jak picie herbaty bez herbaty. Siedzisz przy stole, dmuchasz w kubek i czekasz, aż coś się zmieni. Ale nic się nie zmienia. Tak ci się tylko wydaje, bo wszystko się zmienia. Komórki skóry wymieniają się co kilka tygodni. Kolor włosów (naturalny czy nie) też się zmienia. A ty mówisz, że „taka już jesteś”? Przepraszam, ale to brzmi jak tanie alibi przed komisją do spraw szczęścia.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A przecież twoja dusza nie urodziła się z metkami. Dusza to nie produkt spod jednej sztancy. To ogród. A ogrody się uprawia, podlewa, przesadza. Czasem trzeba coś wyciąć, coś zostawić w spokoju, a czasem – posadzić coś nowego, nieznanego, pachnącego ryzykiem. Wiesz, co się wtedy dzieje? Zaczynasz pachnieć życiem.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Więc jeśli dziś jeszcze raz złapiesz się na tym, że znów na siebie zakładasz swój stary płaszcz z metkami – zatrzymaj się. Weź wdech. Uśmiechnij się do tej wersji siebie, która cicho szepcze: „A może jednak…?”. I zrób ten krok w kierunku nieznanego. Może się potkniesz. Może się spocisz. Ale może – po raz pierwszy od dawna – poczujesz, że naprawdę żyjesz. Bo jeśli już „<em>taka jesteś”</em>, to jesteś odważna, tylko zapomniałaś. A ja tu jestem, by ci przypomnieć.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy wszyscy już wiedzą, że świadomie wybieram rodzaj żeński ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić?</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/taka-juz-jestem-czyli-jak-skutecznie-unikac-zycia/">„TAKA JUŻ JESTEM” – CZYLI JAK SKUTECZNIE UNIKAĆ ŻYCIA.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/taka-juz-jestem-czyli-jak-skutecznie-unikac-zycia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>JAKĄ METKĘ DZISIAJ NOSISZ? I CZY NA PEWNO JEST TWOJA?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/jaka-metke-dzisiaj-nosisz-i-czy-na-pewno-jest-twoja/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/jaka-metke-dzisiaj-nosisz-i-czy-na-pewno-jest-twoja/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Jun 2025 06:49:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#felieton]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samoświadomość]]></category>
		<category><![CDATA[#świadomeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[#tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[#zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[#życiebezmetek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9847</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: O co się martwisz (3) Jak opisałabyś siebie, gdyby ktoś zapytał: kim jesteś? Zapewne sięgnęłabyś do przeszłości, bo wciąż jesteś z nią związana. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/jaka-metke-dzisiaj-nosisz-i-czy-na-pewno-jest-twoja/">JAKĄ METKĘ DZISIAJ NOSISZ? I CZY NA PEWNO JEST TWOJA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: O co się martwisz (3)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jak opisałabyś siebie, gdyby ktoś zapytał: <em>kim jesteś</em>? Zapewne sięgnęłabyś do przeszłości, bo wciąż jesteś z nią związana. Dlatego od razu wyciągasz z szuflady metki, które kiedyś ci przyklejono. A może sama je sobie przykleiłaś, z rozpędu? Pracowita, nerwowa, wstydliwa, leniwa, muzykalna, pochmurna, zapominalska&#8230; Brzmi znajomo? Twoja szuflada metek jest zapewne jeszcze bogatsza, może nawet przeładowana.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Część tych etykiet to „plusy dodatnie”, część – „plusy ujemne”, jak mawiał nasz Lechu. Ale pewne jest jedno: nie wszystkie ci służą. Niektóre są wręcz toksyczne. A już na pewno większość z nich hamuje twój rozwój. Bo etykietki najlepiej pasują do ludzi, którzy się nie zmieniają. A ty chyba chcesz się zmieniać, prawda? Gdyby było inaczej, nie czytałabyś moich piątkowych tekstów. Człowiek w procesie rozwoju nie może być zaszufladkowany, bo wychodząc z szuflady, nie jest łatwo oderwać swoją metkę.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Pozwól, że opowiem ci pewien epizod z mojego poprzedniego życia. Moja agencja filmowa organizowała sesję zdjęciową. Znany reżyser miał zrobić mi portret do katalogu. Zrobiliśmy mnóstwo zdjęć.  Fotki ciepłego faceta jakim jestem. Ale na koniec reżyser rzucił: „Zrób dla bezpieczeństwa jakąś wredną minę”. Zrobiłem. A agencja – rzecz jasna – wybrała właśnie to zdjęcie. Efekt? Prawie wszystkie propozycje ról, jakie dostawałem to: bandyta, gwałciciel, mafioso, ubek i.t.p.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">To tylko filmowy przykład, ale życie działa podobnie. Większość z nas musi sprostać swoim metkom, ale wtedy nasze prawdziwe JA przestaje istnieć. Tymczasem warto sobie uświadomić, że wszystkie metki są z przeszłości. A przeszłość? To tylko śmietnik w naszej głowie. Możesz łatwo sprawdzić, jak bardzo jesteś do niej przywiązana. Jak? Zastanów się, jak często mówisz: „To cała ja”, „Zawsze taka byłam”, „Ten typ tak ma”, „Taka moja natura”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Brzmi znajomo? Te cztery niewinne zwroty są jak superklej, który trzyma cię przy starych metkach. Używając ich, dajesz do zrozumienia: „Nie zamierzam się zmieniać, bo to nie w moim stylu”. A potem się dziwisz, że twoje życie jest mało ekscytujące i szczęśliwe. Ale nie przejmuj się tym za bardzo. Po prostu – od dziś – wystrzegaj się tych zwrotów, bo nie są już twoje. A kto powiedział, że nie da się odkleić metek z przeszłości? Tylko ze starego słoika nie da się tego zrobić, ale czy ty jesteś słoikiem?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">W dalszym ciągu wybieram rodzaj żeński ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić. </span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/jaka-metke-dzisiaj-nosisz-i-czy-na-pewno-jest-twoja/">JAKĄ METKĘ DZISIAJ NOSISZ? I CZY NA PEWNO JEST TWOJA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/jaka-metke-dzisiaj-nosisz-i-czy-na-pewno-jest-twoja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>18</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NARZEKASZ? LEPIEJ NIE NARZEKAĆ I ŻYĆ PEŁNIĄ ŻYCIA!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/narzekasz-lepiej-nie-narzekac-i-zyc-pelnia-zycia/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/narzekasz-lepiej-nie-narzekac-i-zyc-pelnia-zycia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Apr 2025 06:51:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#kochajsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pozytywnemyślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samoświadomość]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9677</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (26) Dlaczego piątkowe posty wzbudzają tyle emocji wśród moich wirtualnych przyjaciół, stałych bywalców tej strony? Może dlatego, że dzielę się moim [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/narzekasz-lepiej-nie-narzekac-i-zyc-pelnia-zycia/">NARZEKASZ? LEPIEJ NIE NARZEKAĆ I ŻYĆ PEŁNIĄ ŻYCIA!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (26)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Dlaczego piątkowe posty wzbudzają tyle emocji wśród moich wirtualnych przyjaciół, stałych bywalców tej strony? Może dlatego, że dzielę się moim terapeutycznym doświadczeniem i narzędziami, które zmieniają życie poważnie chorych pacjentów. Ale Wy nie jesteście chorzy! Dlaczego więc bierzecie je tak osobiście? Przekażcie tę wiedzę tym, którzy naprawdę cierpią, bo Wy dajecie sobie radę doskonale, a oni na tę stronę nie trafią! Źródłem tej wiedzy są wskazówki sławnych psychologów, psychiatrów, nauczycieli duchowych oraz moje skromne doświadczenia. Możecie mi chyba zaufać, że to wiarygodne źródła?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Kochać siebie – co to praktycznie znaczy? To nic innego jak akceptacja siebie jako wartościowego człowieka. Ale uwaga! To nie może być akceptacja narzucona z zewnątrz. To zawsze twój wybór. Akceptacja oznacza również rezygnację z narzekania. Czy nie znacie takich, którzy narzekają albo wściekają się tylko dlatego, że pada albo jest zimno? Porozmawiajcie z nimi i uzmysłówcie im, że narzekanie na coś, na co nie mamy wpływu, to sygnał zaburzenia.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Tak samo jest z opowiadaniem innym, że ktoś cię nie lubi. Gdy to mówisz, podsycasz w sobie emocje niezadowolenia i nic więcej. Rozmówca ci nie pomoże – bo niby co ma z tym zrobić? Najwyżej zaprzeczy. A wtedy podejrzewasz go o nieszczerość i przestajesz mu wierzyć. Narzekając, niczego nie osiągasz, oprócz znęcania się nad sobą. Chyba że litość ma dla ciebie jakąś wartość. Niektórzy to lubią, ale to nie jest godne człowieka na pewnym poziomie rozwoju.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Gdy ktoś biadoli przy mnie, zawsze pytam: &#8222;Dlaczego mi to mówisz?&#8221; Albo: &#8222;Czy mogę coś zrobić w tej sprawie?&#8221; Jeśli po tym rozmówca nie zorientuje się, że narzekanie jest beznadziejnie głupie, pozostaje tylko terapia. Ale nie popadajmy w przesadę. Gdy mówisz: &#8222;Jestem zmęczony/a&#8221; albo &#8222;źle się czuję&#8221;, to nie jest narzekanie, tylko stwierdzenie faktu. Czasem ktoś naprawdę może pomóc. Jeśli jednak wiesz, że nie może, to czy poczujesz się lepiej gdy to powiesz?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nie lepiej samemu poszukać jakiegoś rozwiązania, zamiast obciążać innych? Naprawdę szukasz litości nad sobą? Bez sensu, bo to powstrzymuje Cię przed dawaniem i odbieraniem czegoś ważniejszego – miłości. Kochanie siebie i narzekanie wykluczają się. Zasugeruj swoim narzekającym znajomym, by zastanowili się, ile rozmów poświęcają na narzekanie: na politykę, ceny, pogodę, zdrowie itd. I co im to daje? Bo Ty już przecież wiesz, że nic.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/narzekasz-lepiej-nie-narzekac-i-zyc-pelnia-zycia/">NARZEKASZ? LEPIEJ NIE NARZEKAĆ I ŻYĆ PEŁNIĄ ŻYCIA!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/narzekasz-lepiej-nie-narzekac-i-zyc-pelnia-zycia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NIE JESTEŚ NIEWOLNIKIEM SWOICH EMOCJI! NAUCZ SIĘ NIMI KIEROWAĆ!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-jestes-niewolnikiem-swoich-emocji-naucz-sie-nimi-kierowac/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-jestes-niewolnikiem-swoich-emocji-naucz-sie-nimi-kierowac/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jan 2025 07:50:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#kontrolaemocji]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pozytywnemyślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samoświadomość]]></category>
		<category><![CDATA[#siłapsychiki]]></category>
		<category><![CDATA[#transformacjażycia]]></category>
		<category><![CDATA[#wolnośćumysłu]]></category>
		<category><![CDATA[#zarządzaniestresem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9435</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (14) Czy zdarzyło Ci się kiedyś pomyśleć, że uczucia – nasze małe wirujące wulkany, takie jak złość, strach, nienawiść, miłość, ekstaza, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-jestes-niewolnikiem-swoich-emocji-naucz-sie-nimi-kierowac/">NIE JESTEŚ NIEWOLNIKIEM SWOICH EMOCJI! NAUCZ SIĘ NIMI KIEROWAĆ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (14) </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Czy zdarzyło Ci się kiedyś pomyśleć, że uczucia – nasze małe wirujące wulkany, takie jak złość, strach, nienawiść, miłość, ekstaza, radość – po prostu SIĘ ZDARZAJĄ? Zdarzają się same z siebie! Nie można ich kontrolować, co najwyżej uświadomić sobie, że jakieś masz i je zaakceptować. Czy uważasz, że jeśli nastąpi coś smutnego i przykrego, trzeba to przecierpieć, aż kiedyś nadejdzie lepsze, wesołe i wtedy poczujesz się lepiej?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">To zupełna bzdura. Twoje uczucia mogą być świadomą reakcją! Można się nauczyć czuć to co chcesz czuć, a wtedy już nigdy nie doświadczysz tzw. załamania nerwowego. To jest początek wolności osobistej, więc naprawdę warto zacisnąć pośladki i nauczyć się tego. Zapewne już nie raz słyszałaś/eś o pozytywnym myśleniu i olałeś to ciepłym moczem. Niepotrzebnie, bo wolność zaczyna się od kontrolowania myśli!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Nie zapominaj, że uczucia rodzą się i przychodzą z myśli. Jeśli nauczysz się kontrolować swoje myśli, będziesz również kontrolował/a swoje uczucia. Wyobraź sobie, że teraz każę Ci pomyśleć o różowym słoniu. I co? Różowy słoń paraduje w Twojej głowie! Niby po co? Możesz przecież wybrać coś innego! Kluczowym słowem jest WYBÓR. Twój wybór! Jeśli nie Ty wybierasz, to kto kontroluje Twoje myśli? Zawsze zrobi to ktoś inny! Mama, siostra, twój szef, partner, sąsiad, telewizor!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Po cholerę wpuszczasz ich do swojej głowy? Zarządzanie własnym umysłem to jak przejęcie sterów na statku. Uczucia są reakcją chemiczną na myśl – pozytywne myśli rozjaśniają umysł, negatywne zamieniają go w burzliwy ocean. Wyłącz myślenie, a znajdziesz uczucie spokoju, ale czy naprawdę chcesz być tylko pustą łódką dryfującą po wodach egzystencji? Wszystkie uczucia są poprzedzone myślą! Pewnie uważasz, że cierpisz, bo ktoś zrobił Ci to czy tamto, albo stało się to i tamto. Nie! Cierpisz, bo o tym myślisz w taki sposób, żeby cierpieć!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Przyjrzyjmy się takiemu przykładowi. Dowiadujesz się, że Twój przyjaciel nagadał jakichś okropności na Twój temat. Uderza to w Ciebie jak piorun i naprawdę zaczęłaś/eś cierpieć! Czy cierpiał(a)byś, gdybyś o tym nie wiedział(a)? Nie! To nie słowa Twojego przyjaciela są problemem, tylko Twoje myśli o tych słowach. Uważasz, że to jak ktoś myśli o Tobie jest ważniejsze od tego jak sam/a myślisz o sobie! I wyszło szydło z worka.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Od dzisiaj zmień swoje myślenie. Gdy zdarzy się coś przykrego, zamiast odruchowo wpadać w smutek czy gniew, zapytaj siebie: „Co mi to daje? Czy złość sprawi, że sytuacja się zmieni?” To Ty decydujesz, czy opinia przyjaciela zrujnuje Twój dzień, tydzień a może życie. Świadomość, że możesz sterować swoim umysłem, otwiera drzwi do prawdziwej wolności.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-jestes-niewolnikiem-swoich-emocji-naucz-sie-nimi-kierowac/">NIE JESTEŚ NIEWOLNIKIEM SWOICH EMOCJI! NAUCZ SIĘ NIMI KIEROWAĆ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-jestes-niewolnikiem-swoich-emocji-naucz-sie-nimi-kierowac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>21</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
