<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: #społeczeństwo - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/spoleczenstwo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/spoleczenstwo/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Wed, 09 Jul 2025 06:50:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>Polityka z Twarzą Labradora i Duszą Lisa</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/polityka-z-twarza-labradora-i-dusza-lisa/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/polityka-z-twarza-labradora-i-dusza-lisa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Jul 2025 06:50:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#felieton]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#komentarz]]></category>
		<category><![CDATA[#myślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#satyramocna]]></category>
		<category><![CDATA[#społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[hipokryzja]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[prawda]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9985</guid>

					<description><![CDATA[<p>„Czy politycy naprawdę wierzą w to, co mówią?” – pyta prowokacyjnie Mathilda, bo przecież wie, że nie wierzą. Kto jak kto, ale Mathilda potrafi wbić [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/polityka-z-twarza-labradora-i-dusza-lisa/">Polityka z Twarzą Labradora i Duszą Lisa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">„Czy politycy naprawdę wierzą w to, co mówią?” – pyta prowokacyjnie Mathilda, bo przecież wie, że nie wierzą. Kto jak kto, ale Mathilda potrafi wbić szpilkę prosto w nadmuchany balon naszej zbiorowej hipokryzji. Przyznam, że w tej jednej sprawie mam komfort nieposiadania złudzeń.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Cała ogromna armia partyjnych działaczy głosi prawdy swoich wodzów, nie wierząc w nie ani trochę. Gdy przemawiają o wartościach i Ojczyźnie, ja widzę człowieka, który w przerwie między konferencjami szuka najbliższego politycznego bankomatu. „Mierny, ale wierny” – to ich święte przykazanie, bo w polityce nie chodzi o prawdę, tylko o zgodne kiwanie głową. I niech mi nikt nie opowiada, że to przesada – wystarczy włączyć dowolną transmisję z Sejmu, żeby zobaczyć, jak mierny staje się synonimem wiernego.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">W każdej partii jest tak samo, a jeśli ktoś próbuje się wychylić, zostaje w partii zawieszony albo powieszony (politycznie rzecz jasna – patrz Tomasz Zimoch). Oczywiście trafiają się egzemplarze, które autentycznie wierzą w każdą sylabę lidera. Takich osobników rozpoznasz po spojrzeniu rozmarzonego labradora. To bezmózgowcy, którym możemy tylko współczuć. Zabawne, że czasem trafia się kilku naiwnych idealistów, którzy wyłamują się, ogłaszając jako niezależni. Gdyby takimi byli, odeszliby z polityki, ale miękkie poselskie fotele, przywileje i apanaże nie pozwalają im na to, więc chcąc nie chcąc wciąż są zależni.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Z kolei politycy z najwyższej półki to rasowi cynicy – takie lisy w krawatach, które nauczyły się recytować frazesy tak przekonująco, że ich wyborcy wzruszają się do łez. Kaczyński, Trump, Tusk (kolejność nieprzypadkowa) – każdy w inny, ale mistrzowski sposób demonstrował, że można głosić brednie z kamienną twarzą i wciąż być uznanym za wodza. Bo przecież w polityce chodzi o to, żeby stworzyć iluzję szczerości tak gęstą, by wyborcy poczuli w niej zapach swojego zagubionego rozsądku. Szczerość polityka to nie fakt, lecz tylko wrażenie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Więc odpowiem wprost, Mathildo: jeśli znajdziesz polityka, który wierzy w każde swoje słowo – uciekaj. Bo to nie polityk. To pacjent, którego wypisano ze szpitala psychiatrycznego przez pomyłkę. Choć pewnie w naszym ukochanym i umiłowanym kraju uznano by go za wariata nie dlatego, że kłamie – ale dlatego, że mówi prawdę. A ta, jak wiemy, jest w polityce bardziej niebezpieczna od wirusa i trudniejsza do wykrycia niż inteligencja w partyjnych szeregach.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">W środowym magazynie sucharków coś dla ochłody. Miły odpoczynek od letnich temperatur. Wróćmy na chwileczkę do zimy. Ta piosenka to portret mojej koleżanki z dzieciństwa. Widocznie miała w sobie jakieś geny polarnego niedźwiedzia, bo była odporna na zimno. Zawsze urocza, z gołą głową, rumiana i uśmiechnięta na sankach czy na łyżwach. Nazywaliśmy ją Śniegulinką i myślę, że poczujecie jej zimowe ciepło gdy posłuchacie tej piosenki, którą pięknie zaśpiewała Grażynka Krejzler: <a href="https://youtu.be/ekd1YWRtey8" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>DZIEWCZYNKA ŚNIEGULINKA</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/polityka-z-twarza-labradora-i-dusza-lisa/">Polityka z Twarzą Labradora i Duszą Lisa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/polityka-z-twarza-labradora-i-dusza-lisa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>32</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>OBUDZILIŚMY SIĘ W NOWEJ POLSCE CZY ZNÓW DALIŚMY SIĘ OGRAĆ?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/obudzilismy-sie-w-nowej-polsce-czy-znow-dalismy-sie-ograc/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/obudzilismy-sie-w-nowej-polsce-czy-znow-dalismy-sie-ograc/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jun 2025 06:49:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#felieton]]></category>
		<category><![CDATA[#podziały]]></category>
		<category><![CDATA[#refleksja]]></category>
		<category><![CDATA[#społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[#tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9836</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy dziś obudziliśmy się w nowej rzeczywistości? Tak! Tyle że to żadna nowość, bo codziennie budzimy się w nowej rzeczywistości – niezależnie od politycznych trzęsień [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/obudzilismy-sie-w-nowej-polsce-czy-znow-dalismy-sie-ograc/">OBUDZILIŚMY SIĘ W NOWEJ POLSCE CZY ZNÓW DALIŚMY SIĘ OGRAĆ?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy dziś obudziliśmy się w nowej rzeczywistości? Tak! Tyle że to żadna nowość, bo codziennie budzimy się w nowej rzeczywistości – niezależnie od politycznych trzęsień ziemi, medialnych histerii, czy wyników wyborów. Tych ostatnich nie zamierzam komentować na gorąco. Jedno jest pewne, połowa Polaków właśnie wpadła w euforię, a druga połowa w depresję – tak przynajmniej twierdzi większość komentatorów.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy aby na pewno? Frekwencja świadczy o tym, że władzy udaje się zapędzać coraz więcej ludzi do chocholego tańca, ale przecież nie uczestniczymy w nim świadomie. Wyspiański pięknie pokazał, że jesteśmy uwięzieni w rodzaju tanecznego letargu. Wykrzykujemy, ale nie słuchamy. Działamy, ale nie myślimy. Tylko nieliczni byli w stanie z pełną świadomością powiedzieć – ja nie tańczę! Nie dziwię się, bo presja podczas tych wyborów była przeogromna.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Osobiście mam na to dowód. Moja ostatnia rolka osiągnęła w Internecie niebotyczny zasięg. Taka ilość komentarzy mogłaby przyprawić o zawrót głowy, gdyby były merytoryczne. Ale nie były. 99% komentatorów nie zrozumiało niczego, o czym mówiłem. Lawina reakcji działała na zasadzie „uderz w stół, a nożyce się odezwą” – sypnęły się wyzwiska i wytarte epitety. Kreatywność zerowa, bo nie są w stanie wymyślić niczego oryginalniejszego, więc wciąż walą na oślep komuchem i ubekiem. I może… coś w tym jest?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Może jednak coś mnie ciągnie do tamtych pogardzanych czasów, kiedy Polak był po prostu Polakiem. Kobietą, jak i mężczyzną zarówno. Nikt się wtedy nie zawracał do Polek i Polaków, bo wszyscy byli Polakami. Polka to był taniec ludowy, który grano po oberku, aby go pogładzić. Moja koleżanka z pierwszej klasy recytowała „Kto ty jesteś? – Polak mały, jaki znak twój? – Orzeł biały” z takim przejęciem, że płakali wszyscy. A my musimy poprawiać Władysława Bełzę i wymyślać tekst: „Kto ty jesteś? – Polka mała. – Jaki znak twój? – Lilia biała”, bo to lepiej rezonuje z nową wrażliwością. Serio?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Właśnie w ten sposób starają się, jak mogą, by nas podzielić. Każdy pretekst jest dobry i z przykrością muszę stwierdzić, że to im się udaje. Skutecznie wbili nam do głów, że jesteśmy albo tacy, albo tacy. A ja myślę, że może najwyższy czas powiedzieć: nie chcę być „ani tacy, ani tacy” – chcę być człowiekiem. Człowiekiem który, zanim zacznie wybierać, najpierw nauczy się być.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/obudzilismy-sie-w-nowej-polsce-czy-znow-dalismy-sie-ograc/">OBUDZILIŚMY SIĘ W NOWEJ POLSCE CZY ZNÓW DALIŚMY SIĘ OGRAĆ?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/obudzilismy-sie-w-nowej-polsce-czy-znow-dalismy-sie-ograc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>15</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>DLACZEGO WYBORY ZAMIENIŁY SIĘ W NARODOWE IGRZYSKA?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wybory-zamienily-sie-w-narodowe-igrzyska/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wybory-zamienily-sie-w-narodowe-igrzyska/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 May 2025 06:50:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#debata]]></category>
		<category><![CDATA[#igrzyska]]></category>
		<category><![CDATA[#kampaniawyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[#polskadzisiaj]]></category>
		<category><![CDATA[#społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacja]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9782</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bo chleba dosyć, lecz rośnie popyt na igrzyska… – śpiewał kiedyś nieodżałowany Wojtek Młynarski, i to, proszę Państwa, wciąż najcelniejsza recenzja naszej rzeczywistości. Trzeba być [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wybory-zamienily-sie-w-narodowe-igrzyska/">DLACZEGO WYBORY ZAMIENIŁY SIĘ W NARODOWE IGRZYSKA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Bo chleba dosyć, lecz rośnie popyt na igrzyska… – śpiewał kiedyś nieodżałowany Wojtek Młynarski, i to, proszę Państwa, wciąż najcelniejsza recenzja naszej rzeczywistości. Trzeba być zupełnym idiotą, żeby nie zauważyć, jak bardzo zmieniła się Polska przez te dwadzieścia lat, odkąd weszliśmy do Unii Europejskiej. Pomimo większości durnowatych polityków, którzy przewinęli się przez ten czas, chleba naprawdę mamy dosyć, a nasz ukochany i umiłowany kraj pięknieje z roku na rok – widać to nawet przez zabrudzone okulary posła Brauna.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I to, paradoksalnie, jest nudne. Przecież lud pragnie igrzysk, a jeśli czegoś naszym politykom odmówić nie można, to właśnie umiejętności zaspokajania tej potrzeby. Bo czymże innym jest kampania wyborcza, która praktycznie ciągnie się od jesieni? Kandydaci już od dawna nie mają niczego nowego do powiedzenia! Pozbawieni są jakichkolwiek oryginalnych treści, więc wkładają sobie nawzajem kije w szprychy. Elektorat wyje z zachwytu, dziennikarze dyskutują godzinami o tym, kto, komu i jak bardzo dołożył. Jakbyśmy wciąż byli na rzymskim forum, tylko w wersji HD.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">To nic nowego – od starożytności igrzyska miały swoje rytuały. Wyścigi rydwanów nie były przecież tylko o szybkości. To był teatr emocji, wspólnoty, napięcia. Kibice wspierali swoich, jakby od tego zależało życie ich dzieci i cena chleba. I właśnie o to chodziło władzy – żebyśmy się ekscytowali, dzielili, kłócili. Bo podziw dla zręczności i wytrzymałości pięknie maskuje to, że ktoś właśnie sięga do naszej kieszeni.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Wymyślono więc olimpiady, maratony, mistrzostwa świata – ale nic, absolutnie nic, nie przebiło wyborów! Gdyby jeszcze była, to rywalizacja szlachetna, oparta na uczciwości i szacunku… Ale gdzie tam! Wybory to dziś emocjonalna corrida – drużyny, barwy, okrzyki, gwizdy. „My kontra oni” – oto mantra naszych czasów. Największe emocje wywołują nie argumenty, tylko faule. I to nie przypadek – bo emocjonalne zaangażowanie to najtańszy klej społeczny. Partie to wiedzą. Media też. I używają go do woli.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ale ten emocjonalny klej bywa łatwopalny. Kiedy zapłonie – pali wszystko. Relacje, wspólnotę, zdrowy rozsądek, rodzi eskalację agresji i konfliktów. I choć skutki tego bywają negatywne dla społeczeństwa, dla partii politycznych to miód na serce. Bo przecież lepiej rządzi się stadem rozwścieczonych kiboli, niż zgranym zespołem rozsądnych obywateli. A że pożar obejmuje cały kraj? Cóż,… ważne, żeby zgasł po wyborach, a przy kolejnych wyborach znów go rozniecimy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nie wszyscy pamiętają pierwsze wolne wybory z 4 czerwca 1989 roku. Problem w tym, że wcale nie były wolne, a konsekwencją tych wyborów było wybranie Wojciecha Jaruzelskiego na urząd prezydenta. Stąd ta piosenka, niby dla dzieci, które doskonale się przy niej bawiły, ale pointa wcale nie była wesoła: „Gdy głosy zliczono, z radością stwierdzono, że nowym prezesem znów został Gregory i tak się odbyły pod borem wieczorem nareszcie wolne wybory!” – <a href="https://youtu.be/4bJgHDXhTP4" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>LEŚNE WYBORY.</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wybory-zamienily-sie-w-narodowe-igrzyska/">DLACZEGO WYBORY ZAMIENIŁY SIĘ W NARODOWE IGRZYSKA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-wybory-zamienily-sie-w-narodowe-igrzyska/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NIE POGODZISZ DUPY Z BATEM, CZYLI FILOZOFIA WYBORÓW PO POLSKU</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-pogodzisz-dupy-z-batem-czyli-filozofia-wyborow-po-polsku/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-pogodzisz-dupy-z-batem-czyli-filozofia-wyborow-po-polsku/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 May 2025 06:50:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#filozofiażycia]]></category>
		<category><![CDATA[#ironia]]></category>
		<category><![CDATA[#kampaniawyborcza]]></category>
		<category><![CDATA[#majówka]]></category>
		<category><![CDATA[#refleksja]]></category>
		<category><![CDATA[#społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[#świadomeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9759</guid>

					<description><![CDATA[<p>Prawie całą majówkę przesiedziałem w moim ogródeczku pod garażem — wśród szczebiotu ptaków, promieni słońca i różnokolorowych kwiatów. Zauważcie, że ptaki nie śpiewały tylko dla [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-pogodzisz-dupy-z-batem-czyli-filozofia-wyborow-po-polsku/">NIE POGODZISZ DUPY Z BATEM, CZYLI FILOZOFIA WYBORÓW PO POLSKU</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Prawie całą majówkę przesiedziałem w moim ogródeczku pod garażem — wśród szczebiotu ptaków, promieni słońca i różnokolorowych kwiatów. Zauważcie, że ptaki nie śpiewały tylko dla mnie, słońce nie świeciło wyłącznie dla mnie, a i kwiaty nie zakwitły specjalnie dla mojego nosa! Natura ofiarowuje to, co ma najlepszego, każdemu bez wyjątku: Polakowi, Niemcowi, Żydowi, Ukraińcowi czy Rosjaninowi. W moim ogródeczku nie ma narodowych barw — chociaż, przyznaję, floksy kwitną akurat na biało i czerwono, więc dla wielu narodowców mój ogródeczek może być okay!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Dzielę się z Wami tą refleksją w medialnym zgiełku patriotycznych wrzasków, związanych z Dniem Flagi, rocznicą wejścia do Unii. 3 maja i, oczywiście, kampanią wyborczą. Może mnie znienawidzicie do końca — trudno — ale w głębokiej smudze cienia, w której już jestem, nie dzielę ludzi według narodowości, płci, tradycji, historii czy wykształcenia. Świat bez granic, religii i wojen to, owszem, utopia — moja utopia, w której ludzi dzieli się tylko na tych pełnych miłości i pełnych nienawiści. I tylko tyle.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Kampania wyborcza, najlepsza, jaką dotąd mogłem obserwować, odsłania bezlitośnie takie dwa typy: zarówno kandydatów, jak i ich wyborców. Wszyscy grają na emocjach, fałszując przy tym niemiłosiernie. I bardzo dobrze, bo do tych wyborów naprawdę nie można podchodzić z poziomu inteligencji. Gdyby tak było, musielibyśmy zaakceptować akt wyborczy jako: obowiązek patriotyczny lub święto demokracji albo swój znaczący wpływ na wynik wyborów. Jest jeszcze kilka innych bzdetów, którymi nas indoktrynują, ale dobrze… łyknęliśmy wszystkie albo jeden z nich i zdecydowaliśmy się głosować.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Zróbmy sobie zatem tabelkę. Wypisujemy wszystkich trzynastu kandydatów i przyznajemy im punkty w różnych kategoriach: wiek, wykształcenie, znajomość angielskiego, zdrowie, IQ, zasługi, odporność na stres, zdolność do nauki, kreatywność itd. Nie będzie to łatwe, bo „system” chroni kandydatów i trudno dotrzeć do danych tego typu, ale jeśli dobrze poszperamy… Potem podliczamy punkty i voilà — mamy zwycięzcę naszego rankingu!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I teraz — mogę się założyć o moje ulubione wahadełko, że kandydat, który wygrał w Twojej tabelce, nie jest tym, na którego faktycznie oddasz głos! Odkryłem to już dawno temu i, uwierzcie, nic się w tej sprawie nie zmieniło. Dlatego właśnie metoda intelektualna nie działa w przypadku wyborów — a już na pewno nie prezydenckich. Bo przecież jak świat światem nie pogodzisz dupy z batem.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-pogodzisz-dupy-z-batem-czyli-filozofia-wyborow-po-polsku/">NIE POGODZISZ DUPY Z BATEM, CZYLI FILOZOFIA WYBORÓW PO POLSKU</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-pogodzisz-dupy-z-batem-czyli-filozofia-wyborow-po-polsku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>12</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NARÓD, KTÓRY STAWIA POMNIKI ZDRAJCOM, ZASŁUGUJE NA RZĄDY DEBILI</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/narod-ktory-stawia-pomniki-zdrajcom-zasluguje-na-rzady-debili/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/narod-ktory-stawia-pomniki-zdrajcom-zasluguje-na-rzady-debili/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Apr 2025 06:50:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#carycakatarzyna]]></category>
		<category><![CDATA[#ironia]]></category>
		<category><![CDATA[#kampaniaprezydencka]]></category>
		<category><![CDATA[#obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[#satyra]]></category>
		<category><![CDATA[#społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[patriotyzm]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9688</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przeglądałem wczoraj wieczorem moje stare zapiski, które robiłem od… chyba od dziecka. Gdy mnie coś zaintrygowało, zapisywałem to skrzętnie w moim kajeciku, a w zasadzie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/narod-ktory-stawia-pomniki-zdrajcom-zasluguje-na-rzady-debili/">NARÓD, KTÓRY STAWIA POMNIKI ZDRAJCOM, ZASŁUGUJE NA RZĄDY DEBILI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Przeglądałem wczoraj wieczorem moje stare zapiski, które robiłem od… chyba od dziecka. Gdy mnie coś zaintrygowało, zapisywałem to skrzętnie w moim kajeciku, a w zasadzie w kajecikach, bo było ich kilka. Stare, pożółkłe strony zapisane czytelnym, prawie kaligraficznym pismem, które wraz z upływem czasu zmieniło się zdecydowanie. Niektórych nabazgranych notatek nie jestem już w stanie odczytać.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Tę rozmowę carycy Katarzyny z Nikitą Paninem, jej współpracownikiem, odczytałem z trudem, ale znów zawibrowała we mnie. Może dlatego, że kwiecień plecień wciąż przeplata narodowe klęski z narodową dumą? I jeszcze ta niesłychanie żenująca kampania prezydencka, która podbija narodowy bębenek! Tę rozmowę opublikował kiedyś Waldemar Łysiak. Nikita Panin zapytał cesarzową, dlaczego nienawidzi Polaków:</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Dlatego, że jestem kobietą i nienawidzę dziwek, które udają święte. Ja jestem prostytutką, Panin, a to honor, gdy się jest do tego cesarzową. I dlatego jeszcze Panin, że ze zdrajców robili oni zawsze bohaterów, a zdrajcom i renegatom stawiają pomniki. I dlatego jeszcze Panin, że nigdy nie chcieli się z nami zjednoczyć przeciw Rzymowi, a byli naszymi braćmi Słowianami, zdradzili nas Panin. I dlatego Panin kiedyś zginą, unicestwią się sami!</em>…</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy w tych słowach nie ma czegoś, co wciąż brzmi niepokojąco? Może to echo tej naszej dziwacznej narodowej specjalności – wynoszenia miernot na piedestały? Może to ten specyficzny talent do wybierania sobie przywódców, którzy nie tyle przewodzą, co mylą kierunki? W kajeciku zaraz pod cytatem z carycy miałem dopisane ołówkiem: <em>„Polska – kraj, gdzie kabaret zastąpił parlament, a satyra brzmi jak protokół z komisji śledczej.”</em> Wtedy się z tego śmiałem. Dziś już mniej.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Bo czy Polacy kochają Polaków? Gdyby tak było, nie oddawalibyśmy swojego głosu ludziom, którzy krzyczą najgłośniej. Nie musielibyśmy szukać ojców narodu wśród idiotów, frustratów i postpolitycznych zombie. Może caryca miała rację? Nie unicestwią nas wrogowie, nie zniszczy nas Zachód, Wschód, wirus ani inflacja. Zgubimy się sami, jeśli nie zaczniemy siebie lubić i jak zawsze nie chodzić do urn z nienawiścią, aby wybrać mniejsze zło, czyli jakiegoś kretyna z ustami pełnymi bogoojczyźnianych frazesów w kiepsko skrojonym narodowym garniturze.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Po raz kolejny zapraszam do późnych lat osiemdziesiątych kiedy to borykaliśmy się z problemami, teraz może śmiesznymi dla naszych dzieci i wnuków. Cóż oni wiedzą o wsadzie dewizowym, cinkciarzach, Arabach w Victorii, video, Pewexie, benzynie na kartki, kuroniówce, papierze toaletowym, którego nigdy nie było czy braku toalet w centrum Warszawy? Wszystko to macie w tej wiązance i jeszcze mała ciekawostka.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Pewien wybitny aktor dramatyczny (już od dawna nie żyje) lubił zapraszać gości na słynne imprezy w jego domu. Pijało się drogie trunki i tańczyło jazz lub bluesa, a kiedy było coraz bardziej drętwo, gospodarz włączał moją „Wiązankę”, która tak rozkręcała wytworne towarzystwo, że szaleli aż do rana. Sam mi o tym powiedział kiedyś szeptem na korytarzu w Teatrze Polskiego Radia! <a href="https://youtu.be/WmLz2yorow0" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>WIĄZANKA KUCANA</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/narod-ktory-stawia-pomniki-zdrajcom-zasluguje-na-rzady-debili/">NARÓD, KTÓRY STAWIA POMNIKI ZDRAJCOM, ZASŁUGUJE NA RZĄDY DEBILI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/narod-ktory-stawia-pomniki-zdrajcom-zasluguje-na-rzady-debili/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O „ROZWYDRZONYCH TERRORYSTACH” CZYLI DZIECIACH, KTÓRE RZĄDZĄ DOROSŁYMI</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-rozwydrzonych-terrorystach-czyli-dzieciach-ktore-rzadza-doroslymi/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-rozwydrzonych-terrorystach-czyli-dzieciach-ktore-rzadza-doroslymi/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Mar 2025 07:50:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#ADHD]]></category>
		<category><![CDATA[#dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[#granice]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#rodzicielstwo]]></category>
		<category><![CDATA[#rodzina]]></category>
		<category><![CDATA[#społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[autyzm]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[wychowanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9587</guid>

					<description><![CDATA[<p>Spotkałem wczoraj Marię, znajomą z mojej ulicy, roześmianą jak szczypiorek na wiosnę. A jeszcze niedawno ledwo wlokła nogi za sobą, wykończona psychicznie, fizycznie i finansowo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/o-rozwydrzonych-terrorystach-czyli-dzieciach-ktore-rzadza-doroslymi/">O „ROZWYDRZONYCH TERRORYSTACH” CZYLI DZIECIACH, KTÓRE RZĄDZĄ DOROSŁYMI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Spotkałem wczoraj Marię, znajomą z mojej ulicy, roześmianą jak szczypiorek na wiosnę. A jeszcze niedawno ledwo wlokła nogi za sobą, wykończona psychicznie, fizycznie i finansowo przez… swojego syna. Jeździła z nim od lekarza do lekarza (uznani i drodzy specjaliści, rzecz jasna), zmieniała dla niego korepetytorów, przepraszała za niego nauczycieli, sąsiadów i znajomych, bo chłopak był… delikatnie mówiąc nieznośny. </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Lekarze nie byli pewni co do diagnozy, jedni podejrzewali Aspergera, inni zespół Hellera, jeszcze inni zespół Tourettea, ADHD, autyzm HFA, autyzm LFA itd. Chłopak zachowywał się skandalicznie, nie szanował matki, lekceważył wszystko i wszystkich i nagle… Maria twierdzi, że wszystko jest okay! Syn jest w miarę grzeczny, zachowuje się dobrze, skończyły się wizyty u lekarzy i zaczęło się zwykłe normalne życie. Co się stało? Napiszę o tym w środę, ale głosem w dyskusji niech będzie fragment maila od mojej serdecznej znajomej Doroty, która zajmuje się zawodowo tzw. dziećmi autystycznymi.</span></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li><em><span style="font-size: 14pt;">„Zastanawiam się od jakiegoś czasu, jak to jest z duszą dzieci autystycznych, nadpobudliwych czy w ogóle niepełnosprawnych. Czasami mam wątpliwości czy moja praca z nimi ma sens, bo coraz częściej widzę „rozwydrzonych terrorystów”, którzy przekraczają granice innych ludzi pod szyldem niedostosowania społecznego.</span></em></li>
<li><em><span style="font-size: 14pt;">Był we mnie ocean cierpliwości. Teraz widzę diagnozę dziecka i zastanawiam się w wielu przypadkach, kto to wymyślił. Generalnie nie dziwię się, że wielu norm społecznych nie chcą dzieci zaakceptować i wtedy dostają diagnozę &#8211; zespół Aspergera, ale są takie, które naprawdę z okrucieństwem i premedytacją przekraczają granice. Naprawdę potrafią umęczyć, udręczyć, dokuczyć. Rosną z nich ludzie, którzy gnębią rodziców, a Ci wspierają, troszczą się, mają poczucie winy.</span></em></li>
<li><em><span style="font-size: 14pt;">Czuję, że to jakiś program stworzenia takiego społeczeństwa. W mojej okolicy &#8211; sadowniczej, gdzie na rundapie cudowne sady kwitną, jest bardzo dużo dzieci autystycznych. Niegdyś autystyk to było dziecko niechcące komunikować się ze światem zewnętrznym. Teraz autystyk to dziecko, które robi co chce, nie licząc się z rówieśnikami a tym bardziej z rodzicami. </span></em></li>
<li><em><span style="font-size: 14pt;">Jestem po zajęciach i chyba potrzebowałam się wygadać. Mam kryzys. Zastanawiam się, o co chodzi tym duszom. Chyba już nie chce mi się pracować z ryczącymi wniebogłosy dziećmi z powodu np. nie takiego odcienia kredki lub tego, że deser na pewno jest pikantny, choć nawet go nie skosztowały”.</span></em></li>
</ul>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">I co sądzicie na temat maila Doroty pełnego rozgoryczenia i zwątpienia?</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/o-rozwydrzonych-terrorystach-czyli-dzieciach-ktore-rzadza-doroslymi/">O „ROZWYDRZONYCH TERRORYSTACH” CZYLI DZIECIACH, KTÓRE RZĄDZĄ DOROSŁYMI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-rozwydrzonych-terrorystach-czyli-dzieciach-ktore-rzadza-doroslymi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
