<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: uważność - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/uwaznosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/uwaznosc/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Jul 2025 06:50:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>Zdejmij kaganiec poczucia winy</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Jul 2025 06:50:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#autentyczność]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#relacje]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[uważność]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=10030</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: O co się martwisz (8) Pewnie zdarzyło ci się nie raz obudzić i od razu poczuć, że jesteś nie w porządku? Że coś [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/">Zdejmij kaganiec poczucia winy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: O co się martwisz (8)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Pewnie zdarzyło ci się nie raz obudzić i od razu poczuć, że jesteś nie w porządku? Że coś zawaliłaś, choć jeszcze nie zdążyłaś nawet nalać sobie kawy? Mnie się to zdarzało często. Kiedyś! Najczęściej po spotkaniach z ludźmi, którzy mają taki specyficzny dar: potrafią jednym westchnieniem sprawić, że czułem się jak ostatni drań. „No tak, nie odezwałeś się…” – mówi ktoś niby mimochodem, ale w tonie, który sugeruje, że właśnie zabiłem i zjadłem na obiad jej psa.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I pojawiało się poczucie winy. Płacimy nim za rzeczy, które już się zdarzyły i których nie da się cofnąć. Bo czegoś nie powiedziałaś. Bo powiedziałaś za dużo. I co najgorsze – dajesz się na to nabrać. Wchodzisz w to jak w kałużę w białych trampkach. Czujesz się zobowiązana, żeby cierpieć. Bo podobno cierpienie to dowód, że ci zależy. Jeśli nie masz wyrzutów sumienia, to pewnie jesteś bezduszną socjopatką – tak mówią ludzie, którzy przykleją ci gotowe metki: <em>nieobecna</em>, <em>samolubna</em>, <em>obojętna</em>.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A właśnie nie! Troska to nie teatr z rekwizytami typu „cierpiąca mina” i „przepraszam, że żyję”. Nie myl troski z winą, a autentyczność z ciągłym przepraszaniem. Może nie trzeba każdego emocjonalnego westchnienia brać na swoje barki. Nie musisz dźwigać cudzych wyobrażeń o tym, jak powinnaś się zachować, żeby zasłużyć na medal „wrażliwego człowieka roku”. Poczucie winy to złodziej – kradnie ci chwilę obecną, szantażuje duszę i udaje, że to dla twojego dobra.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Mała historyjka. Nie odebrałem kilka telefonów, bo medytowałem, a wtedy telefon wyłączam. Następnego dnia czekała na mnie wiadomość: „Nie spodziewałam się tego po tobie. Widzę, że już nie jestem ważna”. No pięknie. W jednej chwili z medytującego gościa stałem się emocjonalnym terrorystą. Kiedyś natychmiast założyłbym sobie kaganiec winy. Ale teraz wiem, że naprawdę nie muszę przepraszać za to, że dbam o siebie i jestem szczęśliwy. Nie każda reakcja drugiej osoby jest moją odpowiedzialnością. Nie jestem cudzym sumieniem na etacie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Prawdziwa troska nie potrzebuje dramatu. Nie musi boleć, nie musi wyglądać jak psychiczny akt pokuty. Nie musisz naklejać sobie metki: <em>troskliwa</em>. Najpiękniejszy gest troski zaczyna się nie od przeprosin, tylko od tego, że jesteś naprawdę – tu, teraz, sobą. I to wystarczy. A ty na tej planecie przecież nie po to, żeby dawać się szantażować. Ty tu po to, żeby żyć. A życie nie potrzebuje twojego poczucia winy. Potrzebuje ciebie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I żeby nie było: świadomie wybieram rodzaj żeński ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/">Zdejmij kaganiec poczucia winy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>45</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NIE WIERZ WSZYSTKIEMU, CO MYŚLISZ. TO ROZUM ROBI CI W GŁOWIE CYRK</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-wierz-wszystkiemu-co-myslisz-to-rozum-robi-ci-w-glowie-cyrk/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-wierz-wszystkiemu-co-myslisz-to-rozum-robi-ci-w-glowie-cyrk/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2025 06:49:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#mindfulness]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#serceponadrozum]]></category>
		<category><![CDATA[#wewnętrznapodróż]]></category>
		<category><![CDATA[#życiepełneznaczenia]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[intuicja]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[uważność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9875</guid>

					<description><![CDATA[<p>Większość ludzi nadaje rozumowi nadmierne znaczenie. A z nim jest trochę jak z nożem kuchennym – może pokroić cebulę, ale i zabić. To on zapamiętuje [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-wierz-wszystkiemu-co-myslisz-to-rozum-robi-ci-w-glowie-cyrk/">NIE WIERZ WSZYSTKIEMU, CO MYŚLISZ. TO ROZUM ROBI CI W GŁOWIE CYRK</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Większość ludzi nadaje rozumowi nadmierne znaczenie. A z nim jest trochę jak z nożem kuchennym – może pokroić cebulę, ale i zabić. To on zapamiętuje PIN do bankomatu, przygotowuje sprawozdanie dla szefa albo rozplanowuje wakacje tak, żeby teściowa akurat w tym czasie nie mogła jechać. Ale kiedy rozum gra w naszym życiu pierwsze skrzypce, detronizuje serce, wyłącza intuicję i zaczyna się grecka tragedia bez happy endu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Rozum to manipulator jakich mało! Przebiegły, zimny strateg. Zawsze znajdzie powód, żeby się martwić. Żeby nie ufać. Żeby zazdrościć sąsiadowi, że ma lepsze życie. To on szeptał, że nie nadajesz się do nowej pracy, że jesteś za stary na miłość i że lepiej siedzieć cicho, bo pokorne ciele dwie matki ssie. Taki z niego doradca, że gdyby był politykiem, to pierwszego dnia wywołałby wojnę ze sobą samym. A potem jeszcze obwiniłby za to twoje wewnętrzne dziecko.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Człowiek współczesny myśli, że jak myśli, to znaczy, że żyje. A ja twierdzę, że życie zaczyna się tam, gdzie umysł milknie. Gdzie robi się miejsce na oddech, zachwyt i zwykłe „nie wiem”. Bo jak tu powiedzieć „nie wiem”? Dziś to akt odwagi. Rozum nienawidzi nie wiedzieć! Rozum musi wiedzieć! Woli kłamać, wymyślać, dorabiać teorie, niż przyznać, że coś go przerasta. Ale przecież wszystko, co naprawdę ważne – miłość, sens, Bóg – przerasta umysł.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nie jestem wrogiem rozumu. Kocham rozum! On naprawdę potrafi pomóc. Ale tylko wtedy, gdy trzymam go na smyczy. Stale mu przypominam, kto tu jest panem. Bo jak mu się za dużo pozwoli, to zrobi z życia korporację, w której serce jest zwykłym gońcem roznoszącym tlen, a dusza siedzi w pokoiku bez okien, skazana na wypowiedzenie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">„Róbta co chceta”, ale ja już nigdy nie oddam rozumowi całej władzy nad sobą. Trzymam go tam, gdzie jego miejsce: w roli genialnego, ale posłusznego narzędzia. Nie pozwolę mu rządzić sercem, bo ilekroć to zrobiłem – miałem potem gigantycznego kaca. I wtedy nie tylko nie wiedziałem, kim jestem, ale nawet nie czułem, że już mnie nie ma.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Niech to będzie przykład pomieszania stylów, rodzajów i form, czyli to, co kocham najbardziej. Na pierwszy rzut ucha – może brzmieć jak banalna piosenka dla najmłodszych, ale gdy tylko wsłuchacie się w tekst, przekonacie się, że skrywa drugie dno. To pełna humoru, ironii i ukrytych znaczeń opowieść o dążeniu do sukcesu, sprycie i… czarnej sukience. Trochę satyry, trochę absurdu, dużo zabawy słowem. Czy to utwór dla dzieci? Może… ale czy tylko dla nich? Posłuchajcie i przekonajcie się sami! <a href="https://youtu.be/8aN18Y__NwM" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>CZARNA SUKIENKA </u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-wierz-wszystkiemu-co-myslisz-to-rozum-robi-ci-w-glowie-cyrk/">NIE WIERZ WSZYSTKIEMU, CO MYŚLISZ. TO ROZUM ROBI CI W GŁOWIE CYRK</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-wierz-wszystkiemu-co-myslisz-to-rozum-robi-ci-w-glowie-cyrk/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>11</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ZAPOMNIJ O WCZORAJ, PRZESTAŃ MARTWIĆ SIĘ JUTREM</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/zapomnij-o-wczoraj-przestan-martwic-sie-jutrem/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/zapomnij-o-wczoraj-przestan-martwic-sie-jutrem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Feb 2025 07:59:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#pozytywnemyślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#spokójducha]]></category>
		<category><![CDATA[#świadomeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[#sztukażycia]]></category>
		<category><![CDATA[#tuiteraz]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[#żyjchwilą]]></category>
		<category><![CDATA[uważność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9521</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (19) Jest jedno uniwersalne narzędzie, które pomaga rozprawić się z różnymi psychicznymi demonami. To coś na kształt klucza francuskiego, dopasowującego się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zapomnij-o-wczoraj-przestan-martwic-sie-jutrem/">ZAPOMNIJ O WCZORAJ, PRZESTAŃ MARTWIĆ SIĘ JUTREM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (19) </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jest jedno uniwersalne narzędzie, które pomaga rozprawić się z różnymi psychicznymi demonami. To coś na kształt klucza francuskiego, dopasowującego się do każdej śrubki, czyli każdego problemu. Tym narzędziem jest sztuka życia „tu i teraz”. Brzmi banalnie? Pewnie, ale to właśnie w tej banalności kryje się prawdziwy miód dla Twojego serca. Serce zawsze wiedziało, że żyć można tylko w teraźniejszości. Problem w tym, że umysł jest przekonany o czymś zupełnie innym. Ale u większości z nas droga szybkiego ruchu pomiędzy mózgiem a sercem dawno przestała być przejezdna.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Dlaczego tak się dzieje? Żyjemy w kulturze, która skutecznie deprecjonuje „teraz”. Od przedszkola jesteśmy bombardowani radami: „Myśl o przyszłości!”, „Zadbaj o emeryturę!”, „Oszczędzaj!”, „Ubezpiecz się!” – lista jest długa. Całe życie poświęcamy swoje dzisiejsze szczęście na rzecz wątpliwego jutra. Unikanie chwili obecnej to nasza choroba cywilizacyjna. Jej objawy? Nieustanne planowanie, analizowanie, zamartwianie się. Pisałem o tym w swoich książkach, a i tutaj jeszcze nie raz o tym wspomnę,  bo wielu z nas zapomina, że życie nie toczy się „kiedyś”. Życie toczy się TERAZ.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Wyobraź sobie, że idziesz na spacer do lasu. Chcesz odpocząć, pooddychać świeżym powietrzem, rozluźnić się. Ale twoje myśli płyną gdzieś daleko – wracasz myślami do domu, do dzieci, do niezapłaconych rachunków, do tego, co masz zrobić, gdy wyjdziesz z lasu. Twoje „tu i teraz” znów zostało zatupane przez przeszłość i przyszłość. Efekt? Zamiast odpocząć, wracasz jeszcze bardziej zmęczona. Teraźniejszość została zamulona i z odpoczynku wszyło dno, zero czyli nic.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy da się temu zaradzić? Oczywiście! Umiejętność bycia tu i teraz to coś, co można wytrenować. Pisałem o tym w swoich książkach, ale przypomnę raz jeszcze: ta opanowana umiejętność pozwoli ci zostać mistrzem życia. A czym jest mistrzostwo? To sytuacja, w której samodzielnie decydujesz o swoim losie. Nie odpowiadasz za cały świat, ale uczysz się, jak wziąć z niego to, co najlepsze. A jeśli tego nie dostaniesz? Zrób to sam! Nie oczekuj, że nauczysz się tego w jeden dzień – mentalne zmiany wymagają czasu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nauka nowego myślenia i zachowania musi trochę potrwać. Za pierwszym razem się nie uda, ale kiedyś tak! I to już wejdzie do Twoich nawyków. Nie tylko trzeba nauczyć się nowego myślenia, odczuwania i działania, ale również oduczyć starego myślenia, odczuwania i działania. Po to właśnie piszę nowy post w każdy piątek. Tylko po to!</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zapomnij-o-wczoraj-przestan-martwic-sie-jutrem/">ZAPOMNIJ O WCZORAJ, PRZESTAŃ MARTWIĆ SIĘ JUTREM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/zapomnij-o-wczoraj-przestan-martwic-sie-jutrem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>21</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NAUCZMY SIĘ NIE BYĆ NIESZCZĘŚLIWYMI</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/nauczmy-sie-nie-byc-nieszczesliwymi/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/nauczmy-sie-nie-byc-nieszczesliwymi/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jan 2025 07:50:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pozytywnemyślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#tuiteraz]]></category>
		<category><![CDATA[#wewnętrznyspokój]]></category>
		<category><![CDATA[#zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[uważność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9452</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (15) Bycie nieszczęśliwym przynosi pewne korzyści. Może brzmieć to jak paradoks, ale w rzeczywistości nieszczęście oferuje rodzaj strefy komfortu, w której [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nauczmy-sie-nie-byc-nieszczesliwymi/">NAUCZMY SIĘ NIE BYĆ NIESZCZĘŚLIWYMI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (15) </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Bycie nieszczęśliwym przynosi pewne korzyści. Może brzmieć to jak paradoks, ale w rzeczywistości nieszczęście oferuje rodzaj strefy komfortu, w której unika się ryzyka, odpowiedzialności i zmian. Dzięki temu można winić świat za swoje niepowodzenia, nie robiąc nic, by je zmienić. I tak podświadomie akceptujemy ten stan, mimo że wymaga od nas wyrzeczenia się naszego naturalnego prawa – bycia szczęśliwym. Trzeba sporo wysiłku, aby nauczyć się nie być nieszczęśliwym.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Bo szczęście to właśnie nasz naturalny stan. Dzieci, które widzimy na placach zabaw, nie potrzebują specjalnych powodów, by się śmiać. Po prostu są źródłem radości, bo żyją tu i teraz. Skakanie po kałużach jest szczytem szczęścia! To właśnie tam, w dziecięcej beztrosce, tkwi sekret, który niektórzy z nas zatupali, doroślejąc i trudno im do tego wrócić. Przysypali je stertą oczekiwań, norm i presji, a nade wszystko – słowem „powinieneś”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">„Powinieneś” to słowo, które działa jak klatka. Powinieneś być lepszy, powinieneś zrobić więcej, powinieneś osiągnąć sukces. To wszystko oddala nas od prawdziwej wolności. Dlatego pierwszym krokiem ku szczęściu jest usunięcie tego słowa z naszego słownika. Ja rozumiem, rachunki się same nie zapłacą, a zupy nie ugotuje żaden metafizyczny impuls. Ale może, zamiast gonić za idealnym obrazem “powinności”, warto zadać sobie jedno pytanie: czego chcę?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Kluczem do tej przemiany jest uważność. Tak naprawdę jak często żyjemy w chwili obecnej? Większość tego, co robimy, dzieje się na autopilocie. Wolność zaczyna się od świadomości. Przypomnij sobie, o czym myślisz w chwili, gdy coś robisz. Uważność! Uważność to siostra świadomości, więc zacznij świadomie uczyć się bycia szczęśliwym od dzieci. Przypomnij sobie, jak się uczyłeś jeździć na rowerze. Ile razy wywinąłeś orła? A praca z umysłem jest jeszcze trudniejsza. Warto chyba jednak nauczyć się nie być nieszczęśliwym, złym, zranionym czy sfrustrowanym?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Nie tyle rzeczy nas przytłaczają, ile nasze o nich myśli</em> &#8211; Seneka. To jak myślimy, jak prostujemy ścieżki własnego życia, zależy od nas. Nauka bycia szczęśliwym to wyzwanie, ale jest to wyzwanie warte podjęcia. W końcu szczęście nie jest celem, ale wyborem, który możemy podejmować każdego dnia. Więc zaczynaj od małych kroków: doceniaj drobiazgi, bądź wdzięczny za to, co masz, i przypominaj sobie, że prawdziwa radość tkwi w prostocie. Wystarczy uwierzyć, że zmiana jest możliwa i dać sobie szansę. Bo w końcu kto, jeśli nie Ty?</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nauczmy-sie-nie-byc-nieszczesliwymi/">NAUCZMY SIĘ NIE BYĆ NIESZCZĘŚLIWYMI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/nauczmy-sie-nie-byc-nieszczesliwymi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>16</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
