<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: miłość - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/milosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/milosc/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Jun 2025 06:49:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>SŁOWO PISANE UMIERA. RÓBMY ZATEM ROLKI!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/slowo-pisane-umiera-robmy-zatem-rolki/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/slowo-pisane-umiera-robmy-zatem-rolki/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Jun 2025 06:49:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#algorytmy]]></category>
		<category><![CDATA[#facebook]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#refleksja]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#słowopisane]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9906</guid>

					<description><![CDATA[<p>Po moim poniedziałkowym wpisie poczułem się jak na własnym pogrzebie (którego, jak doskonale wiecie, nie będzie)! Miło dowiedzieć się, że ma się aż tylu przyjaciół. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/slowo-pisane-umiera-robmy-zatem-rolki/">SŁOWO PISANE UMIERA. RÓBMY ZATEM ROLKI!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Po moim poniedziałkowym wpisie poczułem się jak na własnym pogrzebie (którego, jak doskonale wiecie, nie będzie)! Miło dowiedzieć się, że ma się aż tylu przyjaciół. I nieważne, że większości z Was na oczy nie widziałem. I tak Was kocham. A od razu dementuję: nie mam wznowy żadnego z moich nowotworów i – jak na swoje lata – mam się zupełnie nieźle. Czuję się jednak w obowiązku usprawiedliwić moją decyzję, chociażby ze względu na Wasze komentarze pełne bezwarunkowej miłości.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Tu nie chodzi o mnie, tu chodzi o rzeczywistość. A rzeczywistość – ta wirtualna – obywa się bez słowa pisanego. Umiejętność czytania, a szczególnie <em>czytania ze zrozumieniem</em>, nie jest już powszechna. Ba, jest wręcz w zaniku! Królują obrazki i filmiki. Nie ma co się kopać z koniem – trzeba to przyjąć na klatę i nie płakać nad rozlanym mlekiem. Dlatego robię, i przez jakiś czas dalej będę robił, rolki. Bo one jakoś tam, mimo wszystko, się przebijają.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Pewnie, że jest ta cudowna grupka tych, którzy jeszcze potrafią i chcą czytać. Kocham Was za to, że przez tyle lat jesteście ze mną. Problem w tym, że większość z Was jest już na wysokim poziomie rozwoju – myślicie podobnie jak ja, i zasadniczo z góry wiecie, jaka będzie pointa każdego postu, czyli czym kaczor wodę pije. Znamy się jak łyse konie, opowiedzieliśmy sobie już wszystkie fakty, anegdoty i dowcipy. Trzyma nas razem tylko miłość. I to jest piękne, ale&#8230;</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Ale istotne są pieniądze! Ależ tak! Utrzymanie strony <em>niedajsieumrzec.pl</em> kosztuje. Serwer, domena, informatyk – to wszystko mógłbym jeszcze ogarnąć. Ale strona i tak nie jest widoczna w sieci. Google jej nie indeksuje, za to uparcie domaga się promowania każdego felietoniku, czyli&#8230; kasy! Wtedy teksty będą widoczne. I to wzbudza we mnie największy sprzeciw, bo nie mam zamiaru opłacać się za widoczność w sieci.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">To samo dotyczy Facebooka, który codziennie molestuje mnie o promowanie. Z FB jest jeszcze gorzej – jestem u niego na czarnej liście za pisanie o covidzie i raku. Dlatego nie wyświetla moich postów wszystkim, tylko subskrybentom. Nawet gdybym teraz pisał o stokrotkach na łące, to i tak dla algorytmów FB jestem trędowaty – i postu o stokrotkach nie wyświetlą! Może więc skasować mój profil i założyć nowy, anonimowy, pod nickiem „Dziadek Staś”? Co Wy na to?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Skoro jeszcze będziemy ze sobą około dwa miesiące, nie omieszkam w dalszym ciągu w każdą środę serwować kolejnego suchara. Dziś piosenka, którą bardzo lubię, czyli wcale nie o czasach <em>gdy starych ni ma, chata wolna, oj będzie bal, o, będzie bal, o będzie bal, na muzykę, tańce dzikie i pięć par i pięć par</em>! To okres dużo wcześniejszy. Mało kto już pamięta, że był taki czas  w naszym życiu, kiedy bardzo, ale to bardzo cierpieliśmy gdy rodzice wychodzili z domu. <em>Dom się zrobił taki duży, w kąty ciemny smutek wlazł i z tych kątów zerka nuda, I tak nudzi, nudzi nas</em>! Pamiętacie? To sobie przypomnijcie. Tę piosenkę prześlicznie zaśpiewały siostry Winiarskie (Basia i Marysia) i nadały jej jeszcze głębszy wymiar: <a href="https://youtu.be/AqV8Gr61Ts8" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>KIEDY W DOMU NIE MA MAMY</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/slowo-pisane-umiera-robmy-zatem-rolki/">SŁOWO PISANE UMIERA. RÓBMY ZATEM ROLKI!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/slowo-pisane-umiera-robmy-zatem-rolki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>27</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KONIEC Z FAŁSZYWĄ SKROMNOŚCIĄ! CZAS RYKNĄĆ JAK LEW ALBO LWICA</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/koniec-z-falszywa-skromnoscia-czas-ryknac-jak-lew-albo-lwica/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/koniec-z-falszywa-skromnoscia-czas-ryknac-jak-lew-albo-lwica/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 May 2025 06:49:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#kochajsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pewnośćsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#pozytywnemyślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójduchowy]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samoakceptacja]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowagłowa]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9753</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (30) Wielu moich komentatorek i komentatorów twierdzi, że miłości nie można się nauczyć. A już miłości do siebie – absolutnie! Albo [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/koniec-z-falszywa-skromnoscia-czas-ryknac-jak-lew-albo-lwica/">KONIEC Z FAŁSZYWĄ SKROMNOŚCIĄ! CZAS RYKNĄĆ JAK LEW ALBO LWICA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (30)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Wielu moich komentatorek i komentatorów twierdzi, że miłości nie można się nauczyć. A już miłości do siebie – absolutnie! Albo ją masz, albo nie — koniec, kropka! I to jest prawda! Jeśli masz takie przekonanie, to się nie nauczysz. Dotyczy to wszystkiego, nie tylko miłości. Jeśli swoją wypowiedź czy myśl zaczynasz od słowa „nie”, masz już z góry wybrany rezultat — nic z tego nie będzie! A jednak z moich doświadczeń wynika coś absolutnie przeciwnego.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Twierdzę z całym przekonaniem, że wszystkiego można się nauczyć — miłości także. Sięgnijcie teraz pamięcią do krostowatego okresu w swoim życiu i przypomnijcie sobie wypieki na twarzy, gdy pierwszy raz otworzyliście Kamasutrę! Owszem, chodziło o seks, bo jeszcze wtedy nie było książek uczących miłości, a ta kościółkowa formułka „I nie opuszczę cię aż do śmierci” była bliżej śmierci niż prawdziwej miłości.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Dziś możesz nauczyć się wszystkiego, a naukę kochania siebie zacznij od&#8230; kontrolowania własnych myśli. Musisz wyłapać myśl, która cię deprecjonuje, zanim ją wypowiesz. Załóżmy, że coś udało ci się osiągnąć, a w twojej łepetynie rodzi się myśl: „Nie jestem taka inteligentna, trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno.” Właśnie wtedy powinien zadzwonić dzwoneczek w twojej głowie! Znów zaczęłaś sobie coś odbierać — swoją wartość. Uświadom to sobie i przyrzeknij, że już nigdy więcej nic takiego nie powiesz.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">A co najważniejsze — powiedz to na głos! Strategia poprawiania siebie na głos ma ogromną siłę. Powiedz więc głośno: „Pomyślałam, że miałam szczęście — a to g&#8230; prawda! Osiągnęłam to, bo na to zasłużyłam!” Uświadomienie sobie i chęć zmiany swojego postępowania to mały, ale znaczący krok w kierunku miłości własnej. Dotąd myślałaś o szczęściu zwyczajowo, teraz zaczynasz to zmieniać. I w końcu pojawi się nawyk — będziesz traktowała się inaczej, bez angażowania świadomości, automatycznie!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Za tydzień postaram się łopatologicznie przedstawić różne sytuacje życiowe, przy których musisz szczególnie uważać — przynajmniej na początku tej pięknej drogi. Mam nadzieję, że te wskazówki przydadzą się zwłaszcza naszym dzieciom i wnuczkom, które — tak jak my kiedyś — wychowujemy w fałszywej skromności. A przecież świat nie potrzebuje więcej cichutkich myszek. Świat potrzebuje lwów i lwic, które potrafią mruczeć do siebie z czułością, a kiedy trzeba&#8230; ryknąć!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Konsekwentnie używam rodzaju żeńskiego ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić. </span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/koniec-z-falszywa-skromnoscia-czas-ryknac-jak-lew-albo-lwica/">KONIEC Z FAŁSZYWĄ SKROMNOŚCIĄ! CZAS RYKNĄĆ JAK LEW ALBO LWICA</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/koniec-z-falszywa-skromnoscia-czas-ryknac-jak-lew-albo-lwica/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>17</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ZMIENIASZ SWOJE ŻYCIE NAWET JEŚLI NIE MASZ O TYM POJĘCIA!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/zmieniasz-swoje-zycie-nawet-jesli-nie-masz-o-tym-pojecia/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/zmieniasz-swoje-zycie-nawet-jesli-nie-masz-o-tym-pojecia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Apr 2025 06:49:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#dusza]]></category>
		<category><![CDATA[#energia]]></category>
		<category><![CDATA[#kwantowezmiany]]></category>
		<category><![CDATA[#nowaziemia]]></category>
		<category><![CDATA[#przebudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#wibracje]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[transformacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9729</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli ktoś mnie pyta, jak zmienić swoją ścieżkę kwantową, bo twierdzi, że nie potrafi, to jest dla mnie jasne, że nie czytał ani moich postów, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zmieniasz-swoje-zycie-nawet-jesli-nie-masz-o-tym-pojecia/">ZMIENIASZ SWOJE ŻYCIE NAWET JEŚLI NIE MASZ O TYM POJĘCIA!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeśli ktoś mnie pyta, jak zmienić swoją ścieżkę kwantową, bo twierdzi, że nie potrafi, to jest dla mnie jasne, że nie czytał ani moich postów, ani moich książek. Przecież, gdyby czytał, wiedziałby doskonale, że już ją zmienia. Cały czas. Tyle że nieświadomie. Zmiana to najważniejsza cecha Wszechświata, a że my jesteśmy jego dziećmi, więc siłą rzeczy zmuszani jesteśmy do zmian, czy tego chcemy, czy nie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Inna sprawa, że kiedyś te zmiany we Wszechświecie następowały powoli, a teraz przyspieszają! Pędzą wręcz! I to nie tylko z prędkością światła, ale z impetem, który zdaje się przeczyć logice. Nawet nieuzbrojonym okiem to widać – stare miesza się z nowym, częstotliwości się nakładają. Jesteśmy w przejściu między wymiarami. Jakaś część ludzi już tego doświadczyła, i to, co inni nazywają cudem, oni uważają za efekt nieznanej technologii. I już nie przewiązują aż takiej wagi do swojego ciała, a swojej duszy do Kościoła. Zaczynają doświadczać nowych wrażeń, nowych emocji w nowej rzeczywistości.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">To piękny moment. Wielka szansa. Czas wyzwolenia z Ego, przewartościowania wzorców, poczucia bezpieczeństwa. To inna wrażliwość – czas odczuwania. Odczuwamy wibracje, których kiedyś nie zauważaliśmy. Pamiętasz Wielką Sobotę? Jak się wtedy czuliście? Beznadziejnie, prawda? Za to w Wielką Niedzielę prawie nirwana! Zmieniły się wibracje! Co prawda malkontenci twierdzą, że akurat w Wielką Niedzielę przestali nas bombardować szkodliwymi częstotliwościami, ale ja wolę myśleć, że szklanka do połowy jest pełna i znaleźliśmy się w fazie ozdrowieńczej.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Dlatego właśnie zmieniamy nasze ścieżki kwantowe, aby dostroić się do światła. Nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy. To nie jest lekkie, łatwe i przyjemne, bo kiedy przychodzi nowe, stare musi się rozpaść. Warto pamiętać, że umysł to narzędzie, które zamyka energię w formie iluzji. Stąd te manipulacje medialne, aby zawładnąć naszymi umysłami, a kto zawładnie umysłem, ten trzyma emocje. Uczucia to przecież energia. Potężna! To one dają życie tym formom, które tworzymy na naszych nowych, kwantowych ścieżkach.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Mogę z czystym sumieniem napisać, że świadomie zmieniać ścieżkę życia można tylko przez zmianę wibracji. A najwyższą wibrację – niezmiennie, nieodwołalnie – ma miłość. Ta najprostsza. Bezwarunkowa. Kiedy zostawiasz za sobą ścieżkę lęku, złości i zawiści, to nawet nie wiesz, kiedy wchodzisz na ścieżkę światła. Pozostawiając za sobą starą ścieżkę lęków, przemocy i zawiści zaczynasz poznawać piękno świata. I o to chodzi! Żebyśmy się w końcu zakochali… w istnieniu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Dziś ostatecznie i nieodwołalnie upubliczniam ostatniego suchara z mojej kolekcji biesiadnej. Więcej nie ma – z czego zapewne ucieszą się jedni, a zasmucą inni. A na ten ostateczny koniec wybrałem Toast Polski. Podobno każdy Polak potrafi zaśpiewać hymn i sto lat – tak twierdzą socjologowie. Czy aby na pewno? Pierwsza zwrotka, a potem? Za moich czasów śpiewało się sto lat zawsze i długo. Polski śpiewany toast trwał dłużej niż słynne toasty gruzińskie! Nagrałem właśnie taki, jaki śpiewało się w moich stronach. Dla młodego pokolenia to będzie zupełna nowość, a młodzież w moim wieku może przypomni sobie stare biesiady z tamtych lat. <a href="https://youtu.be/kucV_fVlTYA" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>TOAST POLSKI.</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zmieniasz-swoje-zycie-nawet-jesli-nie-masz-o-tym-pojecia/">ZMIENIASZ SWOJE ŻYCIE NAWET JEŚLI NIE MASZ O TYM POJĘCIA!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/zmieniasz-swoje-zycie-nawet-jesli-nie-masz-o-tym-pojecia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>12</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>JEDNA KARTKA. ZERO ZAJĄCZKÓW. WSZYSTKO, CO WAŻNE!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/jedna-kartka-zero-zajaczkow-wszystko-co-wazne/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/jedna-kartka-zero-zajaczkow-wszystko-co-wazne/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Apr 2025 06:50:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#codzienność]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[#refleksja]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[empatia]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9722</guid>

					<description><![CDATA[<p>Te święta przywróciły mi wiarę w ludzi… No! Może trochę przesadziłem. Przywróciły mi wiarę w świadomość czytelników tej strony. Otóż — po raz pierwszy w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/jedna-kartka-zero-zajaczkow-wszystko-co-wazne/">JEDNA KARTKA. ZERO ZAJĄCZKÓW. WSZYSTKO, CO WAŻNE!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Te święta przywróciły mi wiarę w ludzi… No! Może trochę przesadziłem. Przywróciły mi wiarę w <em>świadomość</em> czytelników tej strony. Otóż — po raz pierwszy w moim sieciowym życiu — dostałem jedną, jedyną wirtualną kartkę. Ale za to: żadnego głupawego filmiku, żadnego durnowatego wierszyka pełnego pisanek, zajączków, piskląt, bazi, baranków i zmartwychwstałego Jezusa! Kiedyś dostawałem gigabajty takiego badziewia.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Okazuje się, że konsekwentne trzymanie się swoich wartości zawsze przynosi rezultaty. A ja konsekwentnie pisałem, że <em>każdy dzień jest dla mnie świętem.</em> Każdego dnia świętuję Wielkanoc, Boże Narodzenie, Dzień Niepodległości, imieniny, urodziny, Dzień Kobiet, Dziecka, Babci, Dziadka… i co tam jeszcze chcecie. I takiego świętowania — również codziennie — życzę wszystkim. Codziennie, podczas medytacji, wysyłam do Was energię miłości wprost z pola serca. I to jest dla mnie ważniejsze niż ten cały świąteczny bębenek, podbijany przez media i marketing.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Kiedyś to miało jeszcze jakiś sens. Trzeba było wybrać i kupić kartkę pocztową, napisać coś — i to ręcznie — kupić znaczek, i wysłać. Ale teraz? Każdy ma swoją listę mailingową i jednym ruchem, metodą „kopiuj-wklej”, wysyła nieograniczoną ilość koszmarnych życzeń świątecznych. </span><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Żadnego słowa od siebie, żadnego wysiłku intelektualnego, żadnego serca. Tylko tandetne gotowce, pełne pazłotka i sztampowych wyrazów. Dlatego tak ogromną radość sprawia coś, co jest dalekie od tego kiczu — zwykłe, proste słowa, płynące prosto z serca. Taki właśnie wzruszający mail, bez baranków, zajączków i kurczaczków, dostałem kiedyś na Wielkanoc. Zachowałem go do dziś, bo był pierwszy.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Chcę to napisać publicznie, Stasiu, bo prawdopodobnie uratowałeś mi życie, a już zdrowie — to na pewno, w tym psychiczne. To, co piszesz, to nie tylko treści medialne, jak u większości. To nie promocja własnego biznesu. To Twoja postawa życiowa wobec drugiego człowieka. I za to Ci z całego serca dziękuję. Jesteś jedyną osobą, która w Wielką Sobotę odpowiedziała na moją prośbę i udzieliłeś mi porady, wsparcia. Napisałam do czterech znanych osób. Naprawdę myślałam, że zejdę, a Ty poświęciłeś mi chwilę swojego czasu i udzieliłeś pomocy — zupełnie bezinteresownie. W przeciwieństwie np. do znanego pana, promującego się prawie codziennie, gdzie dostałam od sekretarki info, że nie udzielają porad. Czyżby? A jak kupię suplementy, to poradę dostanę? Zawsze miałam wątpliwości co do niego — taka babska intuicja. Sam wiesz, że potrzebowałam na cito jakiegokolwiek wsparcia, bo świrowałam. Ty mnie uspokoiłeś, że tak to musi wyglądać. Po prostu, po ludzku, zareagowałeś. I choć nadal dochodzę do siebie, a sił mam tyle co jajko wielkanocne, to z całego serca: Dziękuję. Uchroniłeś mnie przed pójściem do konowała. Niech w dwójnasób dobra karma do Ciebie wróci. Do Ciebie i Twojej Małej Żonki. </em></span><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>– Wiesława Z</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I teraz tradycyjnie już dostaję kilka takich wzruszających maili of różnych ludzi na każde święta. Nie publikuję ich, bo nie zawierają magicznej klauzuli „Chcę to napisać publicznie”, ale są dla mnie ważne. Może nie mam armii lajków, może nie krzyczę najgłośniej w Internecie, ale jeśli choć jednej osobie przywróciłem równowagę — to znaczy, że było warto. A to, co się liczy naprawdę, to cicha obecność wtedy, gdy świat dudni.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/jedna-kartka-zero-zajaczkow-wszystko-co-wazne/">JEDNA KARTKA. ZERO ZAJĄCZKÓW. WSZYSTKO, CO WAŻNE!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/jedna-kartka-zero-zajaczkow-wszystko-co-wazne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>CHCESZ BYĆ KOCHANY? NAJPIERW POKOCHAJ SIEBIE</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/chcesz-byc-kochany-najpierw-pokochaj-siebie/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/chcesz-byc-kochany-najpierw-pokochaj-siebie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Feb 2025 07:50:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#aamoakceptacja]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#pewnośćsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#pokochajsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#pozytywnemyślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#świadomeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9543</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (20) Miłość ma mnóstwo definicji. I chociaż dzisiaj cały zwariowany świat skupia się na tej jednej jedynej, chciałbym, abyśmy pochylili się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/chcesz-byc-kochany-najpierw-pokochaj-siebie/">CHCESZ BYĆ KOCHANY? NAJPIERW POKOCHAJ SIEBIE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (20)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Miłość ma mnóstwo definicji. I chociaż dzisiaj cały zwariowany świat skupia się na tej jednej jedynej, chciałbym, abyśmy pochylili się nad jej innym aspektem. A co powiecie na taką definicję? <em>Umiejętność i chęć pozwolenia osobom, na których ci zależy, na byciu tym, kim zechcą, bez konieczności nalegania, aby cię zadowoliły</em>. Autorem tych słów jest Wayne Dyer, ale czy jesteś w stanie przyjąć je jako swoje?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Problem polega na tym, że każdy z nas wysyła sygnały do tych, których kocha, by w taki czy inny sposób go zadowolili. Bardzo często podświadomie! Ale jeśli naprawdę kochasz siebie, wiesz, że jesteś wartościowa, piękna i ważna, to nie musisz już zmuszać innych do spełniania Twoich pragnień. Masz swoje miejsce w świecie, niezależne od opinii innych. I to jest prawdziwa wartość kochania siebie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Co więcej, oni nawet nie muszą Cię kochać. Bo Ty już wiesz, że jesteś unikalna, jedna jedyna we Wszechświecie. Nie będziesz miała potrzeby dominacji nad nimi, bo po co? I wtedy zacznie dziać się magia. Gdy pokochasz siebie, zaczniesz też kochać innych i z radością robić dla nich drobne rzeczy. Nie po to, aby coś dostać w zamian, ale całkowicie bezinteresownie. Po prostu dlatego, że będzie ci z tym dobrze.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeśli jednak czujesz się bezwartościowa i nie kochasz siebie, ten scenariusz staje się niemożliwy. Jak masz dać coś, czego sama nie masz? Nie możesz przekazać miłości, jeśli jej w Tobie brak. A skoro nie możesz jej dać, to nie możesz jej też otrzymać. Proste jak barszcz. Podstawowy warunek zakochania, czyli dawanie i otrzymywanie, zaczyna się od jednego: pokochania siebie. Ludzie, którzy nie kochają siebie, nigdy nie powiedzieli i nie powiedzą szczerze: &#8222;Kocham cię&#8221;. Dlaczego? Bo boją się usłyszeć: &#8222;Ja też cię kocham&#8221;. To by zrujnowało ich światopogląd.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">W naszych zwariowanych czasach zdolność do nienawidzenia siebie przewyższa zdolność do kochania siebie. Owszem, możesz powtarzać jak mantrę: &#8222;Kocham siebie&#8221;, ale jeśli to będzie tylko puste słowo, nie zmieni Twojego życia. Nie upieraj się więc, że to kwestia Twojego poczucia niskiej wartości. Nigdy nie pomniejszaj swojej wartości, którą dostałeś w prezencie od natury. Lepiej naucz się wreszcie zaakceptować siebie i prawdziwie doceniać. Bo na końcu tej drogi czeka ktoś wyjątkowy – ty sama.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Wybrałem rodzaj żeński ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić. </span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/chcesz-byc-kochany-najpierw-pokochaj-siebie/">CHCESZ BYĆ KOCHANY? NAJPIERW POKOCHAJ SIEBIE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/chcesz-byc-kochany-najpierw-pokochaj-siebie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>14</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>STRACH, NIENAWIŚĆ, ŻAL, ROZPACZ &#8211; NIE KAŻDY CHCE MIŁOŚCI</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/strach-nienawisc-zal-rozpacz-nie-kazdy-chce-milosci/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/strach-nienawisc-zal-rozpacz-nie-kazdy-chce-milosci/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Feb 2025 07:48:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#akceptacja #pozytywnewibracje]]></category>
		<category><![CDATA[#refleksja]]></category>
		<category><![CDATA[#równowaga]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<category><![CDATA[spokój]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9506</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wymiotuję już tymi serduszkami i całą tą miłością. Poproszę solidną dawkę strachu zakrapianego nienawiścią. To dopiero jest energia, aż chce się żyć!!! – napisał Klaudiusz. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/strach-nienawisc-zal-rozpacz-nie-kazdy-chce-milosci/">STRACH, NIENAWIŚĆ, ŻAL, ROZPACZ &#8211; NIE KAŻDY CHCE MIŁOŚCI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Wymiotuję już tymi serduszkami i całą tą miłością. Poproszę solidną dawkę strachu zakrapianego nienawiścią. To dopiero jest energia, aż chce się żyć!!! </em>– napisał Klaudiusz. Chociaż wyczuwam tu nutkę prowokacji, myślę, że warto się nad tym zatrzymać. Od razu jednak wyznam, że ja serduszkami nie wymiotuję. Wręcz przeciwnie – doskonale się czuję w atmosferze miłości. Doświadczyłem już w życiu wystarczająco strachu, nienawiści, żalu, a nawet rozpaczy. Teraz cenię sobie nade wszystko spokój nasączony miłością.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nie zdziwicie się chyba, że uwielbiam takie dni, w których naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic aż do końca… dnia. Kiedyś uważałem je za stracone. Czekałem na telefon z agencji, radia czy filmu, a gdy ten nie dzwonił, czułem się niedowartościowany. A dziś? Rankiem piszę, czytam maile i komentarze, najczęściej pełne miłości, odpowiadam na nie, a potem wychodzę do ogródeczka bez telefonu (oddzwaniam wieczorem) i krzątam się wokół roślin, które kocham, czując ich miłość, w towarzystwie Bronka (kot), który też mnie kocha, pogadam z kimś, kto się uwiesił na moim płocie (mieszkam przy ruchliwej ulicy), a potem wracam do domu wypełnionego miłością moich najbliższych. I to mnie nie nudzi! Nigdy!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Może spodziewacie się teraz, że huknę na Klaudiusza za jego słowa. Nie liczcie na to. Doskonale rozumiem tych, którzy wymiotują na widok czegoś takiego. Taka reakcja jest związana z celem, misją, jaką obrali sobie, schodząc na Ziemię. Zadaniem niektórych dusz jest doświadczanie walki, rywalizacji, przemocy, straty albo zwycięstwa. I to jest w porządku, nawet gdy dotyczy czegoś tak strasznego jak choroba czy śmierć. Mój spokojny dzień jest dla nich nie do przyjęcia, właśnie dlatego, że nie dzieje się nic! Jak w takich warunkach realizować swoją misję?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">To właśnie dlatego zmieniamy się. Im dłużej żyjemy, tym bardziej nas coś uwiera, gdy nie realizujemy swojego powołania. Wtedy musimy zapomnieć o sobie i stać się kimś innym. Ja tak zrobiłem – całkowicie wywróciłem swoje życie. Nawet mój charakter się zmienił! Twój też nie jest czymś stałym. Czasami musisz nieźle zapimpalać, aby za nim nadążyć! To normalne jeśli chcesz znaleźć się w miejscu, w którym poczujesz się szczęśliwa/y.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Tak to widzę, mniej więcej, i dlatego akceptuję różne, wydawałoby się nieakceptowalne zachowania u innych. Oni z kolei nie akceptują mojego zachowania i to jest w porządku. Nie ma sensu się kłócić ani obrażać. Klaudiusz ma prawo wymiotować na słowo „miłość” i niech sobie wymiotuje w spokoju. Ale, proszę, nie wymiotuj na serduszka, które dostaję od moich czytelników. Bo są moje!</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/strach-nienawisc-zal-rozpacz-nie-kazdy-chce-milosci/">STRACH, NIENAWIŚĆ, ŻAL, ROZPACZ &#8211; NIE KAŻDY CHCE MIŁOŚCI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/strach-nienawisc-zal-rozpacz-nie-kazdy-chce-milosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>18</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MIŁOŚĆ – SIŁA, KTÓREJ ŻADEN ALGORYTM NIE ZASTĄPI.</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/milosc-sila-ktorej-zaden-algorytm-nie-zastapi/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/milosc-sila-ktorej-zaden-algorytm-nie-zastapi/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Jan 2025 07:52:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#człowieczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#odwaga]]></category>
		<category><![CDATA[#refleksja]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#technologia]]></category>
		<category><![CDATA[#wstyd]]></category>
		<category><![CDATA[miłość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9498</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy Ty też masz przekonanie, że ludzkość uratuje technologia? Bo ja nie. My sami możemy to zrobić, ratując siebie i korzystając z doświadczeń. Czasami te [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/milosc-sila-ktorej-zaden-algorytm-nie-zastapi/">MIŁOŚĆ – SIŁA, KTÓREJ ŻADEN ALGORYTM NIE ZASTĄPI.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy Ty też masz przekonanie, że ludzkość uratuje technologia? Bo ja nie. My sami możemy to zrobić, ratując siebie i korzystając z doświadczeń. Czasami te doświadczenia są trudne, bolesne, nawet wstydliwe, ale czy wstyd musi nas zniewalać? Wstyd to takie mentalne kajdany, które sami sobie zapinamy, bo myślimy, że ktoś gdzieś prowadzi dokładną ewidencję naszych wpadek. A przecież wstyd związany jest z przeszłością. Coś się wydarzyło i nic tego nie zmieni. Jedyne, co warto zrobić, to wyciągnąć wnioski.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Mój bliski nieznajomy informatyk opowiedział mi, jak przez pomyłkę wysłał żonie kwiaty z karteczką „Dziękuję za cudowną noc”! Kwiaty miały trafić do pani coach, z którą pracowali do późna i razem rozwiązali „nierozwiązywalny” problem, ratujący jego firmę. Po przyjściu do domu schował się w łazience w pierwszym odruchu, ale potem pomyślał: „Dobra, trzeba się przyznać i przestać panikować”. I wiecie, co się okazało? Żona zareagowała śmiechem. Bo człowiek, który potrafi się przyznać do błędu, nie tylko rozbraja sytuację, ale także uwalnia się od wstydu.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A technologia? Technologia jest tylko narzędziem. Jak młotek. Może przydać się przy budowie domu albo stłuc nim szybę. Ale my szukamy super młotka, podobno nawet Chińczycy wymyślili taki młotek, który dziesięciokrotnie wzmacnia energię ręki! Ciekawe? Warto być ciekawym. Zawsze byłem ciekawy, ale prawie zawsze wszystko kwestionowałem. Kiedyś robiłem to instynktownie, teraz robię z absolutnym przekonaniem, że to może być fake-news. Dlatego przez wiele lat moim najmocniejszym narzędziem była ironia i sarkazm. Ironia jest jak najbardziej w porządki, ale dużo lepsza, piękniejsza i twórcza jest miłość.   </span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Miłość jest w każdym z nas, wystarczy zajrzeć w głąb siebie. I nie mówię tu o łatwym uczuciu z komedii romantycznych. Miłość to czasem podejmowanie trudnych decyzji: że jednak zapytasz, jak się czuje Twój wredny sąsiad, że przebaczysz komuś, kto Cię zranił, uwierzysz, że możesz zacząć od nowa. W miłości jest siła, której żaden chip nie zastąpi. Ludzkość można uratować tylko przez miłość. Nie bój się miłości! Pomyślcie o tym, co powiedział Seneka: „Nie ten jest odważny, kto się nie boi, ale ten, kto pokonuje strach”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A gdy złapiesz się na myśli, że technologia zrobi za Ciebie wszystko, wstań, podnieś głowę i zrób coś, czego nie zrobi za Ciebie żaden algorytm – na przykład upiec ciasto. Nie wykręcaj się, że nie masz talentu do pieczenia. Może wyjdzie zakalec, ale przynajmniej będzie to Twój zakalec. Nie warto martwić się o talent. Że nie jesteś tak zdolna/y jak inni? Jeśli jesteś zdolna/y do miłości, to w zupełności wystarczy. Staraj się kochać wszystkich ludzi, bo na poziomie duchowym wszystko jest jednością, a więc wszyscy są Tobą a Ty wszystkimi.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeśli mówimy o pieśniach biesiadnych odwołujących się do polskiej tradycji szlacheckiej, polskiego romantyzmu oraz do folkloru ukraińskiego to właśnie pieśń „Hej sokoły” stoi na pierwszym miejscu tej listy. Podobno została napisana po polsku a za autora uznaje się Tomasza Padurę, polsko-ukraińskiego poetę, ale źródła tego nie potwierdzają. Kompozytorem jest za to bez wątpienia Maciej Kamieński, twórca oper i wodewilów XIX wieku. Pieśń miała tylko wtedy inny tytuł „Żal”. Dziś już nie ma takiej romantycznej fascynacji Ukrainą i Kozaczyzną, ważnej w dziewiętnastowiecznej polskiej literaturze i muzyce, ale piosenka została. I jeszcze ciekawostka, w klipie wykorzystałem zdjęcia z wyprawy mojego przyjaciela Krzysztofa Czarnoty i jego kompanii na Ukrainę: <a href="https://youtu.be/3P6-MmwEvV0" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>HEJ SOKOŁY!</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/milosc-sila-ktorej-zaden-algorytm-nie-zastapi/">MIŁOŚĆ – SIŁA, KTÓREJ ŻADEN ALGORYTM NIE ZASTĄPI.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/milosc-sila-ktorej-zaden-algorytm-nie-zastapi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>15</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
