<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: #mocumysłu - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/mocumyslu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/mocumyslu/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 Apr 2025 06:49:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>DLACZEGO TWOJE SAMOUZDRAWIANIE NIE DZIAŁA?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-twoje-samouzdrawianie-nie-dziala/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-twoje-samouzdrawianie-nie-dziala/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Apr 2025 06:49:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#kwantoweuzdrawianie]]></category>
		<category><![CDATA[#mocumysłu]]></category>
		<category><![CDATA[#myśleniepozytywne]]></category>
		<category><![CDATA[#pozytywnewibracje]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#siłapodświadomości]]></category>
		<category><![CDATA[#świadomeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[medytacja]]></category>
		<category><![CDATA[samouzdrawianie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9705</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dostaję sporo maili, których wspólnym mianownikiem jest brak wiary w samouzdrawianie. Nie inaczej jest z długim mailem od Mariana. Mimo to wyczuwam gdzieś na dnie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-twoje-samouzdrawianie-nie-dziala/">DLACZEGO TWOJE SAMOUZDRAWIANIE NIE DZIAŁA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Dostaję sporo maili, których wspólnym mianownikiem jest brak wiary w samouzdrawianie. Nie inaczej jest z długim mailem od Mariana. Mimo to wyczuwam gdzieś na dnie jego duszy drzemiącą nadzieję, że coś takiego jednak jest możliwe. Intuicja podpowiada mu, że da się to zrobić &#8211; ale jemu akurat nie wychodzi. I oczekuje ode mnie, żebym mu powiedział, dlaczego. No właśnie &#8211; dlaczego?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Takich maili mam naprawdę sporo. I co teraz? Mam każdemu od nowa pisać to, co już dawno wyłożyłem w książkach i postach? Że wizualizując i myśląc pozytywnie, tworzymy nową rzeczywistość? Że kluczowe w tym procesie są emocje? Im silniejsza emocja z „przyszłości”, tym bardziej zmienia ona teraźniejszość! Emocja z tej wersji Ciebie, gdy już jesteś zdrowy i szczęśliwy. Można to poczuć nawet wtedy, gdy w lędźwiach łupie, a żołądek podchodzi do gardła! Ale jeśli naprawdę nie jesteś w stanie tego poczuć… to, cóż — dupa blada.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A nie czujesz tego, bo wciąż tkwisz w „energii strachu” — że czegoś ci brak: zdrowia, pieniędzy, miłości. Są ludzie, którzy potrafią jednym tchem wymienić setki rzeczy, których nie mają. I przez to cały czas żyją w stresie. A gdzie homeostaza, czyli równowaga? Nie mogą jej poczuć, bo tkwią w nieustającej fazie ucieczki lub walki. Dlatego po raz kolejny zachęcam wszystkich, którym podświadomość szepcze coś o samouzdrawianiu, aby sięgnęli po odmienny stan świadomości. Bo właśnie tam dzieją się cuda. A najprościej ten stan osiągnąć przez medytację.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Usiądź więc swobodnie, z wyprostowanym kręgosłupem. Zamknij oczy. Wycisz się. I wyobraź sobie, jak chcesz być zdrowy. Jak pięknie będzie wyglądać twoja noga, serce, wątroba — czy cokolwiek, co akurat dokucza. Wyobraź sobie swoje idealne życie jako tej doskonałej, zdrowej wersji siebie. Jak będziesz siedział, chodził, jadł, jeździł, gdy już nic ci nie dolega. Jak się poczujesz jako całkowicie zdrowy człowiek!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Im bardziej szczegółowo zwizualizujesz siebie na kwantowej ścieżce zdrowia, tym szybciej proces się zacznie. Bo ta ścieżka już gdzieś istnieje — w którymś z wymiarów Wieloświata. A każda medytacja tego typu ściąga ją coraz bliżej do naszego wymiaru 3D. Dlatego powtarzaj ją codziennie, a najlepiej kilka razy dziennie, aż kwantowa ścieżka zdrowia zmaterializuje się w Twoją własną drogę, po której zaczniesz naprawdę wędrować. To trochę potrwa — ale zapamiętaj raz na zawsze: samouzdrawianie to maraton, nie sprint.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-twoje-samouzdrawianie-nie-dziala/">DLACZEGO TWOJE SAMOUZDRAWIANIE NIE DZIAŁA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-twoje-samouzdrawianie-nie-dziala/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>TWOJA WARTOŚĆ NIE ZLEŻY OD INNYCH! CZAS ODZYSKAĆ SIEBIE</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/twoja-wartosc-nie-zlezy-od-innych-czas-odzyskac-siebie/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/twoja-wartosc-nie-zlezy-od-innych-czas-odzyskac-siebie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Feb 2025 07:50:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#energia]]></category>
		<category><![CDATA[#mocumysłu]]></category>
		<category><![CDATA[#pokochajsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samoakceptacja]]></category>
		<category><![CDATA[#wartość]]></category>
		<category><![CDATA[#zmianaświadomości]]></category>
		<category><![CDATA[intuicja]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9567</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (21) Czym jest Twoja wartość? To proste – dokładnie tym, czym zdecydujesz, że jest. Nie więcej, nie mniej. Brzmi pięknie, prawda? [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/twoja-wartosc-nie-zlezy-od-innych-czas-odzyskac-siebie/">TWOJA WARTOŚĆ NIE ZLEŻY OD INNYCH! CZAS ODZYSKAĆ SIEBIE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (21) </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czym jest Twoja wartość? To proste – dokładnie tym, czym zdecydujesz, że jest. Nie więcej, nie mniej. Brzmi pięknie, prawda? A jednak przez całe życie wmawiano Ci, że Twoja wartość musi być weryfikowana przez innych. Rodzice, nauczyciele, ksiądz na kazaniu – wszyscy uparcie wciskali Ci do głowy, że dobry człowiek to ten, który się poświęca, który stawia innych na pierwszym miejscu. Kochanie siebie? Skandal! Egoizm! Samolubstwo! I tak, krok po kroku, nauczyłaś się, że jeśli chcesz zasługiwać na miłość, musisz przestać kochać siebie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ale przypomnij sobie siebie jako dziecko. Nie taką zahukaną nieśmiałą smarkulę, która przeprasza, że żyje, ale te prawdziwą, dziką kocicę. Tę małą rozrabiakę, która broniła swojej ulubionej lalki jak lwica. Nie oddawałaś jej koleżankom, bo była Twoja. I miałaś rację! Ale potem przyszli dorośli i wmówili Ci, że bycie sobą to wstyd, że dzielenie się (nawet wbrew sobie) jest cnotą, a Twoje potrzeby są mniej ważne niż potrzeby innych.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">No i zaczęło się: Ustąp miejsca. Daj się pobawić. Nie bądź egoistą. Bądź dobrą dziewczynką, niech się pobawią twoją lalką. Czy kogoś interesowało, że to był twój skarb? Opiekunowie kazali ci oddać skarb koleżankom. Ale gdy troszeczkę dorosłaś, zauważyłaś, że ci sami dorośli, którzy kazali Ci się dzielić, jakoś nie pożyczają sąsiadom swoich samochodów, nie dzielą się wypłatą z biedną ciocią i nie oddają ukochanego fotela teściowej. Cóż, wtedy już było za późno – nawyk zadowalania innych wżarł się w Twoją psychikę jak dobrze zakorzeniony chwast.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A co potem? Nie chciałaś być samolubem, ze względu na innych! Byłaś grzeczną dziewczynką,  dygałaś, dziękuję, proszę, przepraszam i nie protestowałaś gdy cię poklepywano po głowie! Zabiegałaś o miłość dorosłych! I teraz siedzisz w tym po uszy. Wciąż robisz wszystko, by zasłużyć na miłość, bo myślisz, że miłość trzeba zdobywać. Ale coś powiem: nie musisz nic robić, by zasługiwać na miłość. Nie musisz udowadniać swojej wartości. To, że istniejesz, nadaje Ci wartość. Jeśli w to nie wierzysz, to tylko dlatego, że wmówiono Ci coś przeciwnego.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Więc może czas na refleksję? Może czas odkochać się w cudzej aprobacie i zakochać w sobie? Tak po prostu, bez warunków, bez zasług. Jeśli nie pokochasz siebie co do swojej wartości, to jak możesz oczekiwać, że zrobią to inni? Gdy ta wartość zależy od innych, jesteś bezwartościowa jako dusza. Zacznij od najprostszej rzeczy – nie przepraszaj za to, kim jesteś. Bo jesteś cudem, tylko jeszcze Ci tego nie powiedzieli i nie licz na to, że powiedzą.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Wybrałem rodzaj żeński ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić. </span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/twoja-wartosc-nie-zlezy-od-innych-czas-odzyskac-siebie/">TWOJA WARTOŚĆ NIE ZLEŻY OD INNYCH! CZAS ODZYSKAĆ SIEBIE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/twoja-wartosc-nie-zlezy-od-innych-czas-odzyskac-siebie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>15</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NAUKOWIEC, KTÓRY UDOWODNIŁ, ŻE MOŻNA STEROWAĆ RZECZYWISTOŚCIĄ ZNIKNĄŁ BEZ ŚLADU!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/naukowiec-ktory-udowodnil-ze-mozna-sterowac-rzeczywistoscia-zniknal-bez-sladu/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/naukowiec-ktory-udowodnil-ze-mozna-sterowac-rzeczywistoscia-zniknal-bez-sladu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 19 Feb 2025 07:50:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#energiamyśli]]></category>
		<category><![CDATA[#JacoboGrinberg]]></category>
		<category><![CDATA[#kreujrzeczywistość]]></category>
		<category><![CDATA[#mocumysłu]]></category>
		<category><![CDATA[#przebudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[#wibracje]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacja]]></category>
		<category><![CDATA[matrix]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9554</guid>

					<description><![CDATA[<p>Twój umysł zmienia plan rzeczywistości – czy to niepiękne? Optymistyczne, radosne i pełne nadziei. Praca Grinberga podobno wyjaśnia natychmiastowe połączenia poza przestrzenią, a więc te [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/naukowiec-ktory-udowodnil-ze-mozna-sterowac-rzeczywistoscia-zniknal-bez-sladu/">NAUKOWIEC, KTÓRY UDOWODNIŁ, ŻE MOŻNA STEROWAĆ RZECZYWISTOŚCIĄ ZNIKNĄŁ BEZ ŚLADU!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Twój umysł zmienia plan rzeczywistości</em> – czy to niepiękne? Optymistyczne, radosne i pełne nadziei. Praca Grinberga podobno wyjaśnia natychmiastowe połączenia poza przestrzenią, a więc te wszystkie bajki z dzieciństwa nie tylko mogą mieć naukową podstawę, ale możemy także bajkowo żyć! Dr Jacobo Grinberg udowodnił, że świat, jaki znamy, to w gruncie rzeczy mentalna konstrukcja. Innymi słowy: jeśli rzeczywistość jest filmem, to my jesteśmy zarówno reżyserami, jak i aktorami. A skoro tak, to kto pisze scenariusz Twojego życia? Ty, czy może ktoś, kto wmawia Ci, że nie masz na nic wpływu?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jak już pisałem Grinberg nie tylko teoretyzował, ale także eksperymentował. Przeprowadzał na przykład testy telepatii, ale to jeszcze nic, bo zaczął pracować z meksykańskimi szamanami. To nie pierwszy naukowiec, który potraktował „duchowość” całkowicie serio i nauczył się „widzieć” bez oczu, leczyć intencją i manipulować rzeczywistością. Udowodnił, że dwa medytujące mózgi mogą się zsynchronizować! To z kolei doprowadziło go do porażającego wniosku: zsynchronizowany z Polem mózg każdego z nas jest w stanie zniszczyć rzeczywistość!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Doskonale wiecie, co od lat piszę o naszej rzeczywistości. Że żyjemy w matriksie! A Grinberg to udowodnił naukowo i doświadczalnie. Żyjemy w matriksie nie tylko metaforycznie. Żyjemy w matriksowej  konstrukcji energetycznej kształtowanej przez myśl zbiorową! I tu zaczyna się robić naprawdę ciekawie. Bo jeśli myśli miliardów ludzi formują świat, to kto kontroluje nasze myśli? Władza, media, religia? Jeśli wszyscy zaczęlibyśmy myśleć w energii miłości, cały ten system runąłby jak domek z kart.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Tylko że wtedy – jak na złość – Grinberg zniknął. Ot tak, 8 grudnia 1994 roku, rozpłynął się w powietrzu. Oficjalnych wyjaśnień brak, domysłów mnóstwo. Może ktoś uznał, że jego odkrycia są zbyt niewygodne? Bo przecież nie można dopuścić, by ludzie zdali sobie sprawę, jaką mają moc. Świat, w którym każdy wie, że jest Bogiem w swoim własnym wszechświecie, to świat, w którym nikt nie da się kontrolować. I co wtedy? Koniec religii, koniec strachu, koniec manipulacji!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ale tu dochodzimy do najważniejszego pytania: co Ty zrobisz z tą wiedzą? Bo jeśli naprawdę masz moc kreowania rzeczywistości, to może czas przestać żyć według scenariusza napisanego przez innych? Może, zamiast karmić się lękiem, spróbować zmienić częstotliwość na coś bardziej optymistycznego? Skoro tak wielu ludzi boi się naszej mocy, to może naprawdę jest się czego bać? Tyle że nie my powinniśmy się bać – to oni powinni zacząć drżeć. Bo gdy świadomość się budzi, żadne kajdany nie są w stanie jej zatrzymać.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ta niezwykle stara pieśń ludowa (1838) bardzo mnie podniecała jako dziecko. Opowiadała o losach Maćka–pijaczka w sposób niezwykle dramatyczny. Gdy słuchałem jej w wykonaniu Jana Kiepury, miałem niezły, dziecięcy odlot pełen autentycznego strachu. <em>Umarł Maciek, umarł już leży na desce, gdyby mu zagrali podskoczyłby jeszcze</em> – śpiewał Kiepura, a moja nieokiełznana wyobraźnia widziała tańczącego trupa. To sentyment skłonił mnie do włączenia tej rdzennie polskiej piosenki do mojego zestawu piosenek biesiadnych. <a href="https://youtu.be/BV2nFSb4kHA" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>UMARŁ MACIEK, UMARŁ</u> </strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/naukowiec-ktory-udowodnil-ze-mozna-sterowac-rzeczywistoscia-zniknal-bez-sladu/">NAUKOWIEC, KTÓRY UDOWODNIŁ, ŻE MOŻNA STEROWAĆ RZECZYWISTOŚCIĄ ZNIKNĄŁ BEZ ŚLADU!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/naukowiec-ktory-udowodnil-ze-mozna-sterowac-rzeczywistoscia-zniknal-bez-sladu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>16</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
