<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: #samorozwój - Stanisław Andrzej Penksyk</title>
	<atom:link href="https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/samorozwoj/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/tag/samorozwoj/</link>
	<description>sklep z książkami, ebooki, bajki</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 Jul 2025 06:50:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.3</generator>
	<item>
		<title>Zdejmij kaganiec poczucia winy</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Jul 2025 06:50:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#autentyczność]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#relacje]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[uważność]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=10030</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: O co się martwisz (8) Pewnie zdarzyło ci się nie raz obudzić i od razu poczuć, że jesteś nie w porządku? Że coś [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/">Zdejmij kaganiec poczucia winy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: O co się martwisz (8)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Pewnie zdarzyło ci się nie raz obudzić i od razu poczuć, że jesteś nie w porządku? Że coś zawaliłaś, choć jeszcze nie zdążyłaś nawet nalać sobie kawy? Mnie się to zdarzało często. Kiedyś! Najczęściej po spotkaniach z ludźmi, którzy mają taki specyficzny dar: potrafią jednym westchnieniem sprawić, że czułem się jak ostatni drań. „No tak, nie odezwałeś się…” – mówi ktoś niby mimochodem, ale w tonie, który sugeruje, że właśnie zabiłem i zjadłem na obiad jej psa.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I pojawiało się poczucie winy. Płacimy nim za rzeczy, które już się zdarzyły i których nie da się cofnąć. Bo czegoś nie powiedziałaś. Bo powiedziałaś za dużo. I co najgorsze – dajesz się na to nabrać. Wchodzisz w to jak w kałużę w białych trampkach. Czujesz się zobowiązana, żeby cierpieć. Bo podobno cierpienie to dowód, że ci zależy. Jeśli nie masz wyrzutów sumienia, to pewnie jesteś bezduszną socjopatką – tak mówią ludzie, którzy przykleją ci gotowe metki: <em>nieobecna</em>, <em>samolubna</em>, <em>obojętna</em>.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A właśnie nie! Troska to nie teatr z rekwizytami typu „cierpiąca mina” i „przepraszam, że żyję”. Nie myl troski z winą, a autentyczność z ciągłym przepraszaniem. Może nie trzeba każdego emocjonalnego westchnienia brać na swoje barki. Nie musisz dźwigać cudzych wyobrażeń o tym, jak powinnaś się zachować, żeby zasłużyć na medal „wrażliwego człowieka roku”. Poczucie winy to złodziej – kradnie ci chwilę obecną, szantażuje duszę i udaje, że to dla twojego dobra.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Mała historyjka. Nie odebrałem kilka telefonów, bo medytowałem, a wtedy telefon wyłączam. Następnego dnia czekała na mnie wiadomość: „Nie spodziewałam się tego po tobie. Widzę, że już nie jestem ważna”. No pięknie. W jednej chwili z medytującego gościa stałem się emocjonalnym terrorystą. Kiedyś natychmiast założyłbym sobie kaganiec winy. Ale teraz wiem, że naprawdę nie muszę przepraszać za to, że dbam o siebie i jestem szczęśliwy. Nie każda reakcja drugiej osoby jest moją odpowiedzialnością. Nie jestem cudzym sumieniem na etacie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Prawdziwa troska nie potrzebuje dramatu. Nie musi boleć, nie musi wyglądać jak psychiczny akt pokuty. Nie musisz naklejać sobie metki: <em>troskliwa</em>. Najpiękniejszy gest troski zaczyna się nie od przeprosin, tylko od tego, że jesteś naprawdę – tu, teraz, sobą. I to wystarczy. A ty na tej planecie przecież nie po to, żeby dawać się szantażować. Ty tu po to, żeby żyć. A życie nie potrzebuje twojego poczucia winy. Potrzebuje ciebie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I żeby nie było: świadomie wybieram rodzaj żeński ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/">Zdejmij kaganiec poczucia winy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/zdejmij-kaganiec-poczucia-winy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>45</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podświadomość na Smyczy: Rytuał, Który Skutecznie Zmienia.</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/podswiadomosc-na-smyczy-rytual-ktory-skutecznie-zmienia/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/podswiadomosc-na-smyczy-rytual-ktory-skutecznie-zmienia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Jul 2025 06:50:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#codziennierazem]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#mindset]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pokonajlenistwo]]></category>
		<category><![CDATA[#prokrastynacja]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowyduch]]></category>
		<category><![CDATA[nawyki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9979</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś przedstawię trzeci, najbardziej efektywny sposób na pozbycie się prokrastynacji. Mam cichą nadzieję, że Ania naprawdę chce się jej wyzbyć, bo – nie ukrywajmy – [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/podswiadomosc-na-smyczy-rytual-ktory-skutecznie-zmienia/">Podświadomość na Smyczy: Rytuał, Który Skutecznie Zmienia.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Dziś przedstawię trzeci, najbardziej efektywny sposób na pozbycie się prokrastynacji. Mam cichą nadzieję, że Ania naprawdę chce się jej wyzbyć, bo – nie ukrywajmy – metoda wiąże się z codziennym rytuałem. I nie takim na pięć minut z doskoku, lecz regularnym, powtarzalnym jak zachód słońca. Trzeba go uprawiać długo, czasem całe życie, by efekty zaczęły świecić pełnym blaskiem. Robimy to wieczorem, gdy obowiązki dnia już opadną jak kurz, a my siedzimy wyciszeni – tuż przed snem, w intymnym półmroku własnych myśli.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Siadamy sobie w ulubionym kąciku – czy to fotel z odrapanym podłokietnikiem, czy kanapa pamiętająca lepsze czasy – i wyciszamy się poprzez oddychanie. Potem wymyślamy trzy zadania, które jutro MUSIMY zrobić. Tak, nie „możemy”, nie „fajnie byłoby”, lecz właśnie MUSIMY. Bo to umowa z naszą podświadomością, a ona nie lubi być zbywana. Jeśli ją oszukasz, złapie legendarnego focha i może tygodniami siedzieć obrażona w kącie, odmawiając współpracy niczym rozkapryszony kot.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Wymyślasz więc pierwsze zadanie, ot, telefon do mamy. Zamykasz oczy i wizualizujesz – bierzesz komórkę, klikasz „Mama”. Ona odbiera w doskonałym humorze, opowiadacie sobie rozkoszne głupstwa, rozmowa jest ciepła i pełna czułości, niezależnie od tego, jak naprawdę układa się pomiędzy wami. Potem bierzesz się za drugie zadanie, na przykład zrobienie dżemu z truskawek – znowu wizualizacja, jak rozkoszny zapach owoców snuje się po kuchni. Na koniec – trzecie zadanie, równie konkretne.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Rano, gdy tylko otworzysz oczy, przypominasz sobie te trzy zadania. Tylko przypominasz – bez dodatkowych wizualizacji. Potem, w ciągu dnia, robisz je – bo się umówiłaś z podświadomością. Zauważcie, że podałem proste, wręcz banalne czynności, bo od takich trzeba zacząć. Dopiero po kilku tygodniach można się mierzyć z zadaniami, które od lat straszyły w mroku: choćby ze spotkaniem z przyjacielem, który odszedł w atmosferze przypominającej kiepską operę mydlaną. </span><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">W ten sposób pozbędziesz się prokrastynacji, a w twoim środowisku będziesz uchodzić za osobę niezwykle odpowiedzialną i obowiązkową. Mam nadzieję, że Ania będzie usatysfakcjonowana – i że wy również poczujecie, że warto spróbować.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A ja właśnie w taki sposób zamierzam odpowiadać na wasze pytania – szczerze, dzieląc się wszystkim, co wiem i czego doświadczyłem. W środę zajmiemy się zagadnieniem Mathildy: „Czy politycy naprawdę wierzą w to, co mówią?”. Mogę się założyć o moje ulubione wahadełko, że Mathilda doskonale zna odpowiedź – ale pytania moich Czytelników są święte. Więc będę odpowiadał zawsze!</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/podswiadomosc-na-smyczy-rytual-ktory-skutecznie-zmienia/">Podświadomość na Smyczy: Rytuał, Który Skutecznie Zmienia.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/podswiadomosc-na-smyczy-rytual-ktory-skutecznie-zmienia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>12</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>„BO POTEM ZAPOMNĘ” – JEDNA Z METOD NA POKONANIE PROKRASTYNACJI</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/bo-potem-zapomne-jedna-z-metod-na-pokonanie-prokrastynacji/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/bo-potem-zapomne-jedna-z-metod-na-pokonanie-prokrastynacji/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Jul 2025 06:50:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#autosugestia]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pokonajprokrastynację]]></category>
		<category><![CDATA[#prokrastynacja]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#zmiananawyki]]></category>
		<category><![CDATA[#żyjtuiteraz]]></category>
		<category><![CDATA[hipnoterapia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9960</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ania ma problem z prokrastynacją. Żeby tylko ona. Co najmniej połowa moich patientów nosi w sobie ten sam mechanizm – odkładanie wszystkiego na później. I [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/bo-potem-zapomne-jedna-z-metod-na-pokonanie-prokrastynacji/">„BO POTEM ZAPOMNĘ” – JEDNA Z METOD NA POKONANIE PROKRASTYNACJI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Ania ma problem z prokrastynacją. Żeby tylko ona. Co najmniej połowa moich patientów nosi w sobie ten sam mechanizm – odkładanie wszystkiego na później. I choć dobrze wiedzą, że zapłacą za to poczuciem winy, to i tak&#8230; odkładają obowiązki na ostatnią chwilę. Pojawia się znajoma metka: <em>„Taka już jestem”</em>. Nie chcą jej zerwać. A jeśli chcą, ale nie potrafią – trafiają do mnie, na sesję hipnoterapii.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Zanim jednak wprowadzę kogoś na fale alfa i porozmawiam z jego podświadomością, mam obowiązek – i przyjemność – opowiedzieć o pewnym narzędziu. Starym jak moje znajomości. Dawno, dawno temu pracowaliśmy razem z Markiem Ławrynowiczem, dziś znanym i cenionym pisarzem. I to on właśnie nauczył mnie jak sobie radzić z drobnymi bieżącymi problemami. Bywało, że pisaliśmy jakiś tekst, a pisywaliśmy razem często, albo mieliśmy próbę kabaretu i nagle zadzwonił telefon. Ktoś ze znajomych prosił o jakąś drobnostkę np.: <em>„Zadzwoń do Krzysia Kowalewskiego, może załatwi wejściówkę do teatru?”</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Marek natychmiast rzucał wszystko i dzwonił. A ja się wściekałem: <em>„Teraz? Nie możesz później?”</em> A on z rozbrajającą prostotą odpowiadał: <em>„Nie mogę, bo potem zapomnę.”</em> No i tyle. Od tamtego dnia trzymam się tej zasady i polecam ją każdemu. Drobne sprawy? Załatwiajcie natychmiast. Bez gadania. Marku – dziękuję. Będę Ci wdzięczny do grobowej deski.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Mam też dla Was coś jeszcze – sugestię, którą stosuję podczas hipnozy, kiedy mózg patienta spokojnie płynie po falach alfa. Brzmi tak: <em>„Każdego wieczora, przed zaśnięciem, będę wiedział, co mam zrobić następnego dnia, bo jestem zorganizowany, wydajny i działam efektywnie. Nadaję priorytety swoim zadaniom i realizuję je zgodnie z ich wagą. Podejmuję się najtrudniejszych zadań, bo mam wiedzę, umiejętności i wytrwałość, by pokonać wszelkie przeszkody. Jestem dumny z moich osiągnięć, które materializują się tu i teraz. Okazuję głęboką wdzięczność Polu za wsparcie. Nigdy nie kładę się spać bez planu na dzień następny, a zasypiając, czuję radosne oczekiwanie na ich realizację.”</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">To działa – naprawdę. Wkładam te słowa w podświadomość podczas hipnozy, ale działają także powtarzane samodzielnie przed snem. Bo wtedy też jesteś na falach alfa. Cisza wieczoru, miękkość poduszki – to doskonałe tło dla autosugestii, która zakorzenia się w Twoim wewnętrznym ogrodzie. I mam jeszcze jedno narzędzie. Medytację – potężną, a zarazem prostą. Ale o niej opowiem dopiero w poniedziałek. Bo w piątek przecież mamy cykl&#8230; <em>„O co się martwisz?”</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;"><em> </em></span><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;"><em>p.s.</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Dzisiejszy sucharek może być nawet piosenką na dzień dziadka, bo któż nie chciałby mieć dziadka który „gotuje zupki, smaży naleśniki”. Pierwowzorem bohatera tej piosenki był niezwykłe znany i popularny w latach dziewięćdziesiątych polityk. Dziś nie tylko dzieci o nim nic nie wiedzą. Wtedy także tego nie wiedziały, a mimo to śpiewały tę piosenkę ze słoneczną radością: <a href="https://youtu.be/wqmJ-yORR_8" target="_blank" rel="noopener"><strong><u>DZIADEK JACEK</u></strong></a></span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/bo-potem-zapomne-jedna-z-metod-na-pokonanie-prokrastynacji/">„BO POTEM ZAPOMNĘ” – JEDNA Z METOD NA POKONANIE PROKRASTYNACJI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/bo-potem-zapomne-jedna-z-metod-na-pokonanie-prokrastynacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>DLACZEGO POWTARZASZ, ŻE JESTEŚ BRZYDKA, NIECIEKAWA I STARA?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-powtarzasz-ze-jestes-brzydka-nieciekawa-i-stara/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-powtarzasz-ze-jestes-brzydka-nieciekawa-i-stara/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Jun 2025 06:50:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#przełamanie]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#refleksja]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9882</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: O co się martwisz (5) Jeszcze kilka przykładów metek, które przyklejono moim patientom. Przytaczam je, bo może – kto wie – utożsamisz się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-powtarzasz-ze-jestes-brzydka-nieciekawa-i-stara/">DLACZEGO POWTARZASZ, ŻE JESTEŚ BRZYDKA, NIECIEKAWA I STARA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: O co się martwisz (5)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeszcze kilka przykładów metek, które przyklejono moim patientom. Przytaczam je, bo może – kto wie – utożsamisz się z którąś z nich? Na przykład „Jestem niezdara.” Taka metka też najczęściej pochodzi z dzieciństwa. I wcale nie chodzi o to, że masz jakąś fizyczną wadę. Chodzi o to, że kiedyś nazwano cię fajtłapą&#8230; i uwierzyłaś. Zaczęłaś unikać WF-u jak ognia, zapominając, że jesteś dobra nie w tym, czego unikasz, ale w tym, co wypracujesz. Dlaczego więc do dziś powtarzasz, że jesteś niezdara?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">„Jestem nieatrakcyjna, brzydka, nieciekawa” Taka etykietka to jak parasol ochronny przed ryzykiem odrzucenia. Chroni cię przed zaangażowaniem, bo przecież – skoro jesteś taka „nieciekawa” – masz gotowe wytłumaczenie, dlaczego jesteś sama. Lusterko staje się narzędziem usprawiedliwienia, a nie prawdy. Problem polega na tym, że widzisz w nim dokładnie to, co chcesz zobaczyć. A raczej – to, co ci kiedyś kazano widzieć.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">„Jestem bałaganiarą” – to z kolei metka bardzo poręczna, gdy coś trzeba zrobić na tip-top. „Przewróciło się, niech leży, będę się czasem potykał, ale nie muszę sprzątać!” Znajome? To wymówka, a może i strategia manipulacyjna. Wierzysz w to sama – i zarażasz tym innych. „Jestem zapominalska” – to kolejna etykietka, bardzo użyteczna, kiedy chcesz usprawiedliwić swoje nieefektywne działania. Powstrzymuje cię od pracy nad sobą, lepiej przepraszać, że „tak masz”.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">„Jestem Polakiem” Tak, to też bywa etykietką. Znakomicie działa, gdy nie znajdujesz innych powodów dla swoich dziwnych reakcji. Włosi, na przykład, noszą swoją narodową metkę z dumą. Kiedy zareagują zbyt gwałtownie, mówią rozbrajająco: „O co ci chodzi? Jestem Włochem!” My natomiast często mówimy „jestem Polakiem” z westchnieniem. Trochę jakbyśmy się tłumaczyli.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">„Jestem stara. Jestem zmęczona.” Ach, jakie to wygodne etykiety! Dzięki nim można zrezygnować z uprawiania sportu po pięćdziesiątce, randki po rozwodzie czy po śmierci partnera … W ten sposób eliminujesz ryzyko, że wejdziesz w coś nowego, nieznanego. Ale gdy tak mówisz, ogłaszasz koniec. Absolutny koniec jeśli chodzi o rozwój. Ponieważ zawsze będziesz jeszcze starsza, nie będziesz już doświadczała niczego nowego i nie będziesz się rozwijała. Podoba ci się taka perspektywa?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jak już wiecie zapewne, wybieram rodzaj żeński ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić. </span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-powtarzasz-ze-jestes-brzydka-nieciekawa-i-stara/">DLACZEGO POWTARZASZ, ŻE JESTEŚ BRZYDKA, NIECIEKAWA I STARA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/dlaczego-powtarzasz-ze-jestes-brzydka-nieciekawa-i-stara/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>NIE KOCHASZ SIEBIE? TO TEŻ STRATEGIA, TYLKO CZY NA PEWNO DOBRA?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-kochasz-siebie-to-tez-strategia-tylko-czy-na-pewno-dobra/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-kochasz-siebie-to-tez-strategia-tylko-czy-na-pewno-dobra/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Apr 2025 06:51:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#uzdrawianie]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9736</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (29) Jeszcze kilka uwag na temat pseudo korzyści, jakie możesz mieć, gdy nie kochasz siebie. Kiedyś sądziłem, że największym problemem współczesnego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-kochasz-siebie-to-tez-strategia-tylko-czy-na-pewno-dobra/">NIE KOCHASZ SIEBIE? TO TEŻ STRATEGIA, TYLKO CZY NA PEWNO DOBRA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (29)</em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeszcze kilka uwag na temat pseudo korzyści, jakie możesz mieć, gdy nie kochasz siebie. Kiedyś sądziłem, że największym problemem współczesnego człowieka jest brak pieniędzy, seksu albo chociażby parkingu pod domem. Dziś wiem, że to bzdura. Największym dramatem naszych czasów jest to, że ludzie nie kochają siebie. I nie chodzi tu o egotyczne dmuchanie w balonik, tylko o zwykłe, ciepłe „lubię cię, człowieku” rzucone w lustrze przy porannym goleniu albo myciu zębów.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Ale nie. My wolimy cierpieć w milczeniu i pobierać z tego ciche dywidendy. Bo jeśli siebie nie kochasz, to masz spokój. Nic nie musisz. Nikt nie wymaga, byś był szczęśliwszy, mądrzejszy, bardziej kolorowy. Przecież ty „masz depresję”, „jesteś rozbity”, „szukasz siebie”. Brzmi szlachetnie? Możesz zostać w piżamie do południa, a jak dobrze pójdzie — nikt nie zapyta, czemu nie zrobiłeś jeszcze nic ze swoim życiem. Przecież zranione dusze nie chodzą na fitness, tylko do terapeuty! Najlepiej trzy razy w tygodniu, dla pewności.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I masz jeszcze ten cudowny pakiet benefitów: litość. Błyszczy jak holograficzna karta lojalnościowa. Daje dostęp do głaskania po głowie, słów: „będzie dobrze” i zerowej presji. I zawsze ktoś winny się znajdzie — rodzice, system, były chłopak, ta psorka z matematyki w liceum. Można ich rozstawić jak pionki w grze planszowej pod tytułem &#8222;moje życie się nie udało&#8221;.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">A ty? Jesteś takim pasywnym graczem? Kibicem własnej porażki? Ale hej! Nie biczuj się teraz za to wszystko. To nie jest akt oskarżenia, tylko moment refleksji. Bo choć zrzucanie siebie z kanapy duchowej apatii jest trudne jak pierwszy dzień na siłowni po zimie, to jednak… nikt nie obiecał, że będzie lekko. A już na pewno nie twoja dusza, kiedy pakowała się do tej rzeczywistości 3D.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jeśli dziś jeszcze jesteś w dole — gratuluję. Tak jest po prostu łatwiej. Ściągać siebie w dół niż pchać siebie w górę. Nie zapominaj jednak, że jedynym dowodem na to, że żyjesz, jest wzrost i rozwój, więc sabotowanie siebie jest chorym wyborem. A gratuluję, bo z dołu najlepiej widać, dokąd można się wspiąć. I tylko jedno pytanie warto sobie zadać przed snem: czy naprawdę chcesz resztę życia spędzić jako własna wersja beta? Czy wreszcie odważysz się kliknąć „aktualizuj”? Bo, uwierz mi, Twoje serce ma jeszcze całkiem niezły procesor.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-kochasz-siebie-to-tez-strategia-tylko-czy-na-pewno-dobra/">NIE KOCHASZ SIEBIE? TO TEŻ STRATEGIA, TYLKO CZY NA PEWNO DOBRA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/nie-kochasz-siebie-to-tez-strategia-tylko-czy-na-pewno-dobra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>12</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>KOCHAJ SIEBIE BEZ WARUNKÓW! TWOJA WARTOŚĆ JEST NIEZMIENNA.</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/kochaj-siebie-bez-warunkow-twoja-wartosc-jest-niezmienna/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/kochaj-siebie-bez-warunkow-twoja-wartosc-jest-niezmienna/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Feb 2025 07:50:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#akceptacjasiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#miłośćdosiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pewnośćsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samoakceptacja]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#siłaumysłu]]></category>
		<category><![CDATA[#wnętrznazmiana]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowamotywacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9583</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (23) Czasami spotykam się z pytaniem, które dla niektórych z Was może wydać się niemal śmieszne – „Od czego zacząć pokochanie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/kochaj-siebie-bez-warunkow-twoja-wartosc-jest-niezmienna/">KOCHAJ SIEBIE BEZ WARUNKÓW! TWOJA WARTOŚĆ JEST NIEZMIENNA.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (23) </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czasami spotykam się z pytaniem, które dla niektórych z Was może wydać się niemal śmieszne – „Od czego zacząć pokochanie siebie?” Moi patientci pytają o to bardzo szczerze, jakby chodziło o przepis na prozdrowotne danie. Po pierwsze musisz wymazać ze swojej podświadomości, że istnieje tylko jedna, jedyna koncepcja samego siebie i że jest ona cały czas albo dodatnia, albo ujemna. Właśnie od tego trzeba zacząć.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jesteśmy istotami złożonymi, zmieniającymi się niczym chmury na niebie, a nasze przekonania o sobie – zarówno te pozytywne, jak i te negatywne – to tylko ulotne obrazy, którym warto się przyjrzeć. Ważne jest zrozumienie, że wszystkie schematy, które wpojono nam od najmłodszych lat, to nie są definitywne wyroki. Od dzieciństwa uczono nas, że musimy być albo nieskazitelni, albo całkowicie bezużyteczni – ale życie nie jest czarno-białe, jest pełne barw i odcieni.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Na pytanie, czy kochasz siebie odpowiesz dopiero wtedy gdy zbadasz te różne aspekty siebie: fizyczny, intelektualny, społeczny, emocjonalny, a nawet artystyczny czy sportowy. Każdy z nas ma wiele portretów, a każdy z nich jest ważny i wartościowy, bo to one składają się na całość. Pamiętaj – na każdym z nich jesteś TY, niezależnie od tego, którą wersję właśnie dziś prezentujesz światu. Niezależnie od tego, czy masz zdolności muzyczne, literackie, a może jesteś „złotą rączką” – wszystkie te elementy tworzą unikalną mozaikę, która jest Tobą. Nie warto ciągle porównywać się z innymi czy krytykować siebie za każdy błąd. To, co wydaje się być nieidealne, może być właśnie Twoją największą siłą, o ile nauczysz się to akceptować.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Kluczem do prawdziwej samoakceptacji jest stworzenie fundamentu, który nie zależy od chwilowej samooceny. Jest nim poczucie własnej wartości. Jesteśmy tylko ludźmi – raz na wozie, raz pod wozem, jednak wartość, którą masz jako człowiek, nie jest miarą sukcesów ani porażek. To jakbyś miała stały depozyt w banku, który nikt nie jest w stanie obniżyć – niezależnie od chwilowych kryzysów czy emocjonalnych wahań. Niezależnie od tego, czy dzisiaj czujesz się silna, czy osłabiona, Twoja wewnętrzna wartość pozostaje niezmienna.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Nic nie jest przesądzone na zawsze. W każdej chwili możesz zacząć od nowa, pracując nad sobą, ulepszając swoje zachowania i przekonania. Daj sobie prawo do błędów i ucz się na nich, bo w każdym upadku kryje się potencjał do wzrostu. Pokochaj siebie, nie za to, że jesteś idealna, ale dlatego, że jesteś sobą – z wszystkimi swoimi barwami, cieniami i blaskami. Bo prawdziwa miłość do siebie to fundament, który otwiera drzwi do nieskończonych możliwości.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">p.s.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Konsekwentnie wybieram rodzaj żeński ze względu na szacunek do wrażliwości kobiet i inteligencji mężczyzn, którzy potrafią ten rodzaj zamienić. </span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/kochaj-siebie-bez-warunkow-twoja-wartosc-jest-niezmienna/">KOCHAJ SIEBIE BEZ WARUNKÓW! TWOJA WARTOŚĆ JEST NIEZMIENNA.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/kochaj-siebie-bez-warunkow-twoja-wartosc-jest-niezmienna/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>13</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O DUCHOWOŚCI, KTÓRA NIE PACHNIE KADZIDŁEM</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-duchowosci-ktora-nie-pachnie-kadzidlem/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-duchowosci-ktora-nie-pachnie-kadzidlem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Feb 2025 07:49:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#myśleniekrytyczne]]></category>
		<category><![CDATA[#nowaera]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#wolnośćmyśli]]></category>
		<category><![CDATA[#zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9523</guid>

					<description><![CDATA[<p>Potrzeba rozwoju duchowego wcale nie maleje, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Wręcz przeciwnie – nabiera znaczenia w kontekście nieustannych zmian, społecznych turbulencji [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/o-duchowosci-ktora-nie-pachnie-kadzidlem/">O DUCHOWOŚCI, KTÓRA NIE PACHNIE KADZIDŁEM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Potrzeba rozwoju duchowego wcale nie maleje, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Wręcz przeciwnie – nabiera znaczenia w kontekście nieustannych zmian, społecznych turbulencji i indywidualnych poszukiwań sensu życia. Dobrze byłoby jednak ustalić, o czym mówimy, czyli czym jest duchowość. Ronald Rolheiser twierdzi, że to niepokój tkwiący w każdym z nas. To, jak ten niepokój ukierunkujemy, decyduje o naszej duchowości. Jeśli ktoś nie czuje niepokoju, to albo jest naprawdę święty, albo jeszcze nie spojrzał w lustro dostatecznie długo.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">W obliczu kryzysów – ekologicznych, zdrowotnych, ekonomicznych i, nie zapominajmy, kryzysu zdrowego rozsądku – ludzie coraz częściej zwracają się ku duchowości. Ale nie tej zgranej, pachnącej kadzidłem i odgórnymi nakazami, tylko nowej, osobistej, autentycznej. Tradycyjne religie przestają być skuteczne, bo nie potrafią zmniejszyć naszego egzystencjalnego niepokoju – wręcz przeciwnie, często go jeszcze pogłębiają, strasząc nas potępieniem i obciążając poczuciem winy. Internet stał się teraz platformą wymiany myśli oraz doświadczeń związanych z duchowością.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Jedno jest pewne, religie to przeszłość. Przez wieki były nieodzowne, bo odpowiadały na podstawowe ludzkie potrzeby – nadawały sens cierpieniu i dawały nadzieję na życie po życiu. Osho tłumaczył to dobitniej: <em>Istnieje tak wiele religii, bo jest tak wielu nieszczęśliwych ludzi. Szczęśliwy człowiek nie potrzebuje żadnej religii, nie potrzebuje kościołów. Dla niego cały wszechświat jest świątynią, całe istnienie – kościołem. Szczęśliwa osoba nie uprawia rytuałów religijnych, bo jej całe życie jest religijne. Cokolwiek robisz w poczuciu szczęścia, jest modlitwą</em>.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">To proste i mądre wyjaśnienie niestety nigdy nie dotrze do milionów naszych rodaków, bo religia skutecznie wypaczyła ich system wartości. Wciąż nazywamy miłością Boga, który kazał Abrahamowi zamordować własne dziecko. Wyznajemy kult ofiary, cieszymy się, że Jezus za nas umarł i wszędzie rozwieszamy narzędzie tortur i śmierci. Mamy nawet swojego &#8222;świętego&#8221;, który ukrywał pedofilię, wyświęcał hurtowo ludzi na to nie zasługujących, a  poprzez zakaz stosowania prezerwatyw przyczynił się do afrykańskiego koszmaru.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">I choć o tym wszystkim wiadomo, wciąż słychać oburzone głosy, że „to atak na wiarę”. Przez całe moje życie trwa debata o religii w szkołach. Była, zniknęła, wróciła, teraz znów ma zniknąć – a każda próba ograniczenia lekcji religii o choćby godzinę tygodniowo wywołuje histerię. Ciemnogród wrzeszczy, że to zamach na polską tożsamość. A ja się zastanawiam: skoro religia daje ludziom wewnętrzny spokój, to dlaczego ci, którzy jej bronią, są najbardziej agresywni?</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/o-duchowosci-ktora-nie-pachnie-kadzidlem/">O DUCHOWOŚCI, KTÓRA NIE PACHNIE KADZIDŁEM</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/o-duchowosci-ktora-nie-pachnie-kadzidlem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>33</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>CZY MIŁOŚĆ DO SIEBIE MOŻE BYĆ KLUCZEM DO ZDROWIA?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/czy-milosc-do-siebie-moze-byc-kluczem-do-zdrowia/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/czy-milosc-do-siebie-moze-byc-kluczem-do-zdrowia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jan 2025 07:50:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacjadozmiany]]></category>
		<category><![CDATA[#myśleniepozytywne]]></category>
		<category><![CDATA[#pokochajsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#siłaumysłu]]></category>
		<category><![CDATA[#uzdrawianie]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowieholistyczne]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowystylżycia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9489</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (17) Zapewne będziecie protestować, ale zdrowie to również problem Twoich wyborów i miłości do siebie. Pisałem to już niejednokrotnie, ale naprawdę [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/czy-milosc-do-siebie-moze-byc-kluczem-do-zdrowia/">CZY MIŁOŚĆ DO SIEBIE MOŻE BYĆ KLUCZEM DO ZDROWIA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (17) </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Zapewne będziecie protestować, ale zdrowie to również problem Twoich wyborów i miłości do siebie. Pisałem to już niejednokrotnie, ale naprawdę nie wszyscy ludzie chcą wyzdrowieć. Leczyć się jak najbardziej, ale żeby wyzdrowieć? Mam na to mnóstwo przykładów, ale fundamentem każdego z nich jest zawsze to samo: przez chorobę i swoje cierpienie wzbudzać sympatię i współczucie, a czasami po prostu pragnąć być zauważoną/ym!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">I tu nie chodzi o banalną grypę (chociaż to też), ale o bardzo poważne choroby jak rak, nadciśnienie czy stwardnienie rozsiane. Zauważyłem, że ten problem występuje dość często u moich patientów i wtedy święty Boże nie pomoże! Owszem, znam przypadki, że źródło choroby tkwiło na poziomie  duchowym. Powiedziałbym karmicznym, gdybym nie miał przekonania, że karmę można zmieniać. Najpierw jednak patient musi zmienić swój tryb życia, czasami całkowicie, a przede wszystkim zmienić myślenie!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Z przykrością stwierdzam, że nie wykorzystujemy potencjału swojego mózgu. Mózg może przyswoić 10 nowych faktów na sekundę, a niektórzy nie chcą przyswoić kilku zaleceń na miesiąc!  Olewają swój mózg, chociaż zawsze noszą go ze sobą. To oczywiste, że każda choroba ma jakieś podłoże psychiczne lub duchowe. Gdy już do niego dotrzemy i wybierzemy „zmianę” zaczynamy się samouzdrawiać!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Na pewno zdarzyło się Wam poważnie chorować, byliście obolali, mieliście deprechę i nic, ale to nic Wam się nie chciało. Ale gdy stało się coś poważnego w rodzinie, ktoś miał wypadek, albo zmarł, ruszaliście w miasto, zapominając o chorobie. Nie było czasu chorować! A reisefieber? Nie dostawaliście gorączki, niestrawności czy sraczki, bo jutro wyjeżdżaliście gdzieś daleko, albo mieliście umówione pierwsze spotkanie z nią lub nim, albo chodziło o jakiś egzamin. To nie był problem fizyczny, to był problem psychiczny!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Naprawdę warto skupić się na sobie i nie ulegać bombardowaniu reklamami: bolą cię plecy? &#8211; weź pigułę, masz gazy? &#8211; weź pigułę, nie możesz spać? &#8211; weź pigułę, niestrawność &#8211; weź pigułę, krążenie &#8211; weź pigułę! Nie bierz piguł! Zmień swoje życie! Nie jesteś bezradnym bezmózgowcem, o którego ktoś musi dbać podsuwając coraz więcej supli! To nonsens! Wybierz kontrolowanie swoich myśli i emocji, bo w ten sposób możesz sam siebie łatwiej uzdrowić!</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/czy-milosc-do-siebie-moze-byc-kluczem-do-zdrowia/">CZY MIŁOŚĆ DO SIEBIE MOŻE BYĆ KLUCZEM DO ZDROWIA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/czy-milosc-do-siebie-moze-byc-kluczem-do-zdrowia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>16</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>JESTEŚ CUDEM NA SKALĘ WSZECHŚWIATA – KIEDY WRESZCIE TO DOCENISZ?</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/jestes-cudem-na-skale-wszechswiata-kiedy-wreszcie-to-docenisz/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/jestes-cudem-na-skale-wszechswiata-kiedy-wreszcie-to-docenisz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jan 2025 07:50:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#cudżycia]]></category>
		<category><![CDATA[#doceniajchwile]]></category>
		<category><![CDATA[#inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pokochajsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#pozytywnemyślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9478</guid>

					<description><![CDATA[<p>Życie naprawdę jest cudem. Każde życie, Twoje także. Odłóżmy na chwilę duchowość i świadomość bytu w Uniwersum i podejdźmy do życia w sposób racjonalny aż [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/jestes-cudem-na-skale-wszechswiata-kiedy-wreszcie-to-docenisz/">JESTEŚ CUDEM NA SKALĘ WSZECHŚWIATA – KIEDY WRESZCIE TO DOCENISZ?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Życie naprawdę jest cudem. Każde życie, Twoje także. Odłóżmy na chwilę duchowość i świadomość bytu w Uniwersum i podejdźmy do życia w sposób racjonalny aż do bólu. Zastanów się, jakie było prawdopodobieństwo, że Twoja mama spotka Twojego tatę? Nawet jeśli mieszkali po sąsiedzku, jaka była szansa, że między nimi zaiskrzy? Przyznaj, raczej niewielka, prawda?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Załóżmy jednak, że doszło do&#8230; no, bzykanka. Tata musiał akurat nie założyć prezerwatywy, a mama w tym samym czasie miała owulację. Twoja mama miała do dyspozycji pół tysiąca jajeczek przez całe życie, ale to właśnie wtedy trafiło na to jedno, wyjątkowe, do którego dopłynął jeden z miliona plemników Twojego taty. Twój plemnik! A przecież tata miał do wyboru 500 miliardów Twoich potencjalnych sióstr i braci, ale wtedy na metę dotarł właśnie Twój spryciarz z wijącym się ogonkiem.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Pomyśl, że dokładnie to samo dotyczyło Twoich dziadków. Zarówno od strony mamy, jak i taty. Prawdopodobieństwo, że z tej skomplikowanej układanki powstaniesz właśnie Ty, liczy się w bilionach! A jeśli policzymy pradziadków, prapradziadków, praprapradziadków i tę całą kompanię Twoich przodków?! Wtedy mówimy o prawdopodobieństwie na poziomie tryliardów! Rozumiesz? Doszło już do Ciebie jakim jesteś prawdziwym cudem?</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">150 tysięcy ludzkich pokoleń kopulowało przez tysiące lat w zimnie i upale, żeby w końcu na planecie Ziemia pojawił się ktoś taki jak TY! To była szansa liczona w kwadrylionach! Ktoś musiał kogoś spotkać, pokochać, a czasem po prostu&#8230; zgwałcić, żebyś mogła/mógł się dziś zastanawiać, co założyć na imieniny cioci. Bo <em>u cioci na imieninach są goście i jest rodzina, więc program się rozpoczyna do śmiechu no i do łez</em>… I niewykluczone, że na tych imieninach pojawi się szansa na nowe życie.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-family: 'times new roman', times, serif; font-size: 14pt;">Czy naprawdę masz jeszcze wątpliwości, że powinieneś kochać siebie? Człowieku (jeśli piszę człowieku, nie odróżniam płci), wygrałeś los na boskiej loterii! Przestań marudzić, jojczyć i narzekać. Bądź wdzięczny wszystkim swoim przodkom i ciesz się każdą sekundą swojego bezcennego życia. Bo skoro już tu jesteś, to warto żyć tak, jakbyś był nagrodą główną w największym, najwspanialszym i najcenniejszym konkursie wszechświata. Bo jesteś!</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/jestes-cudem-na-skale-wszechswiata-kiedy-wreszcie-to-docenisz/">JESTEŚ CUDEM NA SKALĘ WSZECHŚWIATA – KIEDY WRESZCIE TO DOCENISZ?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/jestes-cudem-na-skale-wszechswiata-kiedy-wreszcie-to-docenisz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>10</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>PROSTE SPOSOBY NA SZCZĘŚCIE, KTÓRE MOŻESZ OPANOWAĆ!</title>
		<link>https://www.niedajsieumrzec.pl/proste-sposoby-na-szczescie-ktore-mozesz-opanowac/</link>
					<comments>https://www.niedajsieumrzec.pl/proste-sposoby-na-szczescie-ktore-mozesz-opanowac/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[S.A.P.]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jan 2025 07:50:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[#motywacja]]></category>
		<category><![CDATA[#pokochaćsiebie]]></category>
		<category><![CDATA[#pozytywnemyślenie]]></category>
		<category><![CDATA[#rozwójosobisty]]></category>
		<category><![CDATA[#samorozwój]]></category>
		<category><![CDATA[#siłaumysłu]]></category>
		<category><![CDATA[#zdrowiepsychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[#zmiana]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[szczęście]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.niedajsieumrzec.pl/?p=9474</guid>

					<description><![CDATA[<p>Z cyklu: Pokochać siebie (16) Jak nie być nieszczęśliwym – czy można się tego nauczyć? Przez całe życie uczymy się czegoś więc niby dlaczego nie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/proste-sposoby-na-szczescie-ktore-mozesz-opanowac/">PROSTE SPOSOBY NA SZCZĘŚCIE, KTÓRE MOŻESZ OPANOWAĆ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: right;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;"><em>Z cyklu: Pokochać siebie (16) </em></span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Jak nie być nieszczęśliwym – czy można się tego nauczyć? Przez całe życie uczymy się czegoś więc niby dlaczego nie nauczyć się bycia szczęśliwym? Zacznijmy od uświadomienia sobie kiedy czujemy się nieszczęśliwi. Wtedy gdy ktoś nas źle traktuje (według nas, rzecz jasna) albo zdarza się coś, czego nie akceptujemy. To może być coś krótkotrwałego albo długiego, czasami bardzo długiego, na przykład nieudany związek.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Niektórzy ludzie tkwią w takim związku całymi latami, zamiast go zmienić. Poddali się pokornie i żyją cierpiąc, nie bez przyczyny jednakowoż. Nagrodą jest otrzymane współczucie, które dla niektórych jest cenniejsze niż nagroda w postaci szczęścia. Uwaga, kolejna moja mantra, którą warto powtarzać i powtarzać: To Twój wybór, czy chcesz być za siebie odpowiedzialna/y! Bo jeśli jesteś odpowiedzialny za siebie to… Okay! I teraz dwa przykłady.</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Jestem w restauracji i czekam na obsługę. Czekam i czekam, ale jest pora obiadowa, ludzi w bród a kelnerka omija mnie, jakbym był trędowaty. Jeszcze kilka lat temu obiad skończyłby się awanturą. Ale nie dziś! Bo dziś nie skupiam się kelnerce, tylko na sobie! Tak, tak, kocham siebie, znam swoją wartość i nie mam zamiaru denerwować się na kogoś, kto jest całkowicie nieważny w moim życiu. Mam wybór &#8211; wyjść z restauracji albo czekając przeskrolować Tik-Toka. Zero nerwów!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Kolejna sytuacja – korek! Stoję w korku w swoim starym ale wciąż wygodnym samochodzie. Kiedyś zacząłbym się wściekać, byłbym zły, spocony i nienawidziłbym każdego w zasięgu swojego wzroku. Dlaczego? Bo wtedy uważałem, że nie mam żadnej kontroli nad korkiem! Otóż mam! Podejmuję inną decyzję i… włączam lekcję angielskiego, albo telefonuję do przyjaciół lub dyktuję na I-fona nowy post. I jest pięknie, bo czegoś się nauczyłem. Nie nauczyłem się kochania korków, ale nowego myślenia o sobie!</span></p>
<p style="text-align: justify;"><span style="font-size: 14pt; font-family: 'times new roman', times, serif;">Tak wygląda mój trening w kierunku zdrowia, kochania siebie i pozbywania się samo destrukcyjnych emocji! Życie zawsze daje nam wybór! To nie korek, nie kelnerka, ani nawet nieudany związek jest problemem – problemem jest to, gdzie kierujesz swoją uwagę. Tam, gdzie wlejesz swoje pozytywne myśli, tam wyrośnie twoja rzeczywistość. Więc dlaczego nie wlać ich w coś, co buduje, zamiast niszczyć tymi negatywnymi? Nie jesteś ofiarą – jesteś twórcą. Twórcą spokoju w korku, cierpliwości w restauracji i miłości do siebie samego, gdy świat wydaje się Cię ignorować. To właśnie Ty jesteś najważniejszą osobą, która powinna siebie zauważyć.</span></p>
<p>Artykuł <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl/proste-sposoby-na-szczescie-ktore-mozesz-opanowac/">PROSTE SPOSOBY NA SZCZĘŚCIE, KTÓRE MOŻESZ OPANOWAĆ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://www.niedajsieumrzec.pl">Stanisław Andrzej Penksyk</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.niedajsieumrzec.pl/proste-sposoby-na-szczescie-ktore-mozesz-opanowac/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>21</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
