PIĘĆDZIESIĄTY PIERWSZY STAN

O Polsce, wolności, Wielkim Bracie zza oceanu, spółkach prawa handlowego, podziałach społeczeństwa, wzajemnej nienawiści i wewnętrznej wolności osobistej.

Nie wiem, czy to przychodzi z wiekiem, czy wybudzeniem, ale coraz ostrzej widzę iluzoryczność rzeczywistości pomimo jej całkowitej realności. Z pozycji obserwatora polityczne pyskówki są dla mnie niezrozumiałe, szczególnie wtedy, gdy panie i panowie politycy idą na noże w imię wolnej Polski. Czy to Was nie śmieszy? Wybrać sobie zawód, który dotyczy czegoś, co nie istnieje i nigdy nie istniało?! Cynizm czy głupota? Wystarczy odrobinę liznąć historii, żeby zorientować się, że od wielu, wielu wieków jesteśmy sterowani przez obce siły, raz z jednej, raz drugiej strony, tych stron jest zresztą znacznie więcej, tyle że zmieniają się rotacyjnie.

Dzisiaj są to Stany Złajdaczone, jak to pięknie określiła jedna z publicystek, a my powoli zamieniamy się w 51 stan USA. Kilka lat temu stwierdził to zresztą oficjalnie  jeden z szefów CIA James L. Pavitt. Nasz Wielki Brat powoli zamienia Polskę w atrapę, zarejestrowaną jako korporacja w Nowym Jorku. Nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, że prawie wszystkie ważniejsze instytucje od kancelarii prezydenta zaczynając poprzez wojsko, policję, urzędy skarbowe, ZUS aż do gmin są zarejestrowanymi w USA jako spółki prawa handlowego i podlegają amerykańskim, mafijnym korporacjom. Rządząca partia PiS również jest tam zarejestrowana jako prywatna firma! Dziwicie się zatem, że te wszystkie instytucje działają na korzyść swoich amerykańskich właścicieli?

Jeśli to wiemy, nie dziwi, że po osiemdziesięciu latach od wojny wciąż musimy oddawać mienie pożydowskie, prawda? Z tego samego powodu nie możemy korzystać z naszych legendarnych już bogactw naturalnych. A niby skąd przyszła do nas ta cała plandemia? Prof. med. Sucharit Bhakdi, wybitny mikrobiolog stwierdził: Cały przemysł szczepionkowy to jedno ogromne oszustwo. Prawdopodobnie największe i najbardziej niebezpieczne medyczne oszustwo wszechczasów. To, z czym mamy teraz do czynienia, to jest wierzchołek (góry lodowej), produkt końcowy tego oszustwa. Czy jeszcze macie złudzenia, że nasze orły od medycyny robiły z nami to, co robiły sami z siebie? Skąd! Oni potulnie, choć jak najbardziej świadomie wykonywali polecenia, jakie przychodziły zza Oceanu. A część z nich należała do grupy pożytecznych idiotów i angażowała się z potrzeby serca.     

Polacy są coraz intensywniej manipulowani w jednym najważniejszym celu: żeby nas podzielić pod każdym względem. Mimo że podziały są sztuczne, daliśmy się zmanipulować i dlatego ci od Kaczyńskiego nienawidzą tych od Tuska, zastonkowani nie trawią niezastonkowanych, wierzący gardzą ateistami, hetero brzydzą się homo, biedni nie trawią bogatych, miastowi tych ze wsi – każdy powód jest dobry, aby nienawidzić: Nic tam nie jest wybaczone, byle drobiazg, byle grzech, wszystkie chwyty dozwolone, by przywalić komuś, ech! Ech, jak to cieszy naszych właścicieli z Hameryki! Zacierają swoje tłuste rączki i ciągną z nas kasę jak z dojnej krowy! A my się cieszymy, że nam wcisnęli Abramsy i elektrownię atomową!

Uważam, że Polska nigdy nie będzie wolna, ale mnie bardziej interesuje czy Polacy będą wolni. A widzieliście może wolnego Amerykanina, Rosjanina, Chińczyka, Niemca? To wszystko niewolnicy! Żaden człowiek na tej planecie nie jest wolny, o ile nie znajdzie tej wolności w swoim sercu. Do wolności możemy dotrzeć jedynie od wewnątrz bez względu na to, co dzieje się na zewnątrz. Wydaje mi się jednak, że znakomita większość mieszkańców Ziemi wypatruje wolności zewnętrznej, więc dostają te swoje wojny, a potem święta niepodległości, dni zwycięstwa, flagi, godła, parady i cieszą się z takiej łże wolności. Ale wejść do swojej duszy, aby sięgnąć po prawdziwą wolność, odważa się niewielu, bo prawdziwej wolności pewnie się boją.

guest

8 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments