DAĆ SWOJE ŚWIADECTWO!

Warto dawać świadectwo, że się na coś zgadzamy, albo nie zgadzamy, bo akurat taka postawa jest zgodna z moim duchem i uczuciami w moim polu serca!

Zauważyłem, że większość czytelników starannie omija irytujące posty o ponurej rzeczywistości. To zrozumiałe, bo informacje o stonkowaniu, wojnie, pedofilach czy kanibalach przytłaczają i trudno znaleźć się w tej sytuacji. Najczęściej wybieramy postawę strusią: nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem! Margaret ujęła to jak zawsze niezwykle delikatnie: Może jednak można nie wpuszczać tego do swojego matrixa i wysyłać miłość, wdzięczność do Wszechświata a może dzięki temu też jakiejś biednej istotce będzie lepiej. Cóż więcej mogę? No właśnie. Nawet nasza Mathilda, która nigdy się kulom nie kłania, napisała poirytowana: Tylko, jak już wszyscy, naprawdę wszyscy, o tym przeczytamy lub usłyszymy, i jak się „obudzimy”, to co uczynimy? Ciekawa jestem czy są jakieś propozycje na zbiorowe reakcje. […] No bo przecież nie wypada się przyznać, że „wysyłam miłość” do ofiar i katów, do całego tego zjawiska. Więc co pozostaje ? Oburzenie, walka, wojna?… No co?

Propozycji na zbiorowe reakcje jest mnóstwo, ale one mnie akurat nie interesują. Nie złapię się już na uliczne pokojowe protesty, strajki, czy te z wybijaniem szyb. Na wspólne medytacje także nie. Z prostej przyczyny, o której pisałem już milion razy. Każdy z nas tworzy SWÓJ WSZECHŚWIAT, a do wyższych wymiarów nie przechodzimy zbiorowo! To podróż całkowicie indywidualna i trzeba wziąć na siebie odpowiedzialność za każdy stan rzeczy, jaki do nas dociera. Zanim przejdę do odpowiedzialności, zauważcie, że im bardziej jesteśmy „wybudzeni”, tym więcej dopada nas koszmarnych newsów. I to jest jak najbardziej w porządku!

Gdybyśmy byli drwalem w Bieszczadach, albo zielarką na Polesiu, mieszkali w przytulnej drewnianej chałupce bez radia, telewizora i Internetu, nie mielibyśmy zielonego pojęcia o molestowanych dzieciach, o współczesnym kanibalizmie, o tym co się dzieje na Ukrainie, w Chinach, w sejmie itd. Nasze sielsko anielskie życie toczyłoby się spokojnie… ile? Dziesięć lat? Pięćdziesiąt? Całe jedno życie? Dziesięć inkarnacji? Pięćdziesiąt? Być może milion, bo we Wszechświecie czas nie istnieje. Jeśli to nam odpowiada, wybierajmy Polesie lub Bieszczady! Dlaczego jednak nie wybraliśmy czegoś takiego? Bo w nieświadomym życiu nie doświadczymy niczego, co pozwoli nam wziąć odpowiedzialność za naprawdę trudne problemy, aby dać swoje świadectwo i w ten sposób wznieść się do wyższych wymiarów nieograniczonego Wszechświata.

Wybraliśmy ten czas i to miejsce na Ziemi nieprzypadkowo. Gratuluję sobie i Wam, że zdecydowaliśmy się być świadkami największej transformacji, jaką przechodzi ludzkość. Nie zamykajmy oczu, bo jak napisał Tadeusz: to smutna, ale też bardzo ważna prawda i ważny temat… trzeba o tym mówić. Żeby świadomość nie zostawała usypiana! Dokładnie tak. Rzeczywistość będzie coraz trudniejsza, ale my podchodźmy do niej z bezgranicznym zaufaniem. Nie targujmy się z Bogiem o to co przynosi życie tylko bierzmy je na klatę i wyrażajmy swój stosunek! Dajmy swoje świadectwo, że się na coś zgadzamy, albo nie zgadzamy, bo akurat taka postawa jest zgodna z moim duchem i uczuciami w moim polu serca!

To tyle i aż tyle! Gdy w mojej obecności rozmawiają ludzie i opowiadają kocopoły, nie udaję, że tego nie słyszę, tylko w sposób jak najmniej agresywny wyrażam swoje stanowisko. Skoro mam możliwość wypowiadania w Internecie, to wypowiadam się, podpisując pełnym imieniem i nazwiskiem. Często wysyłam protesty w postaci maili, także podpisując się pod nimi. A podczas wieczornej medytacji, łącząc się z kwantową próżnią, wyrażam swój sprzeciw wojnie, pedofili, kanibalizmowi i otwieram moje serce na pokój, harmonię i miłość. Nie twierdzę, że moja postawa jest jedynie słuszna, ona jest po prostu moja i pozwala mi na stosunkowo swobodne oddychanie w zalewającym nas szambie. Sprawdzam się w tym codziennie i daję Wam także okazję do sprawdzenia. Znacie ostatnie wystąpienie Jacka Sokala? Jacek ma od dawna moją atencję, pewnie Waszą także, wysłuchajcie zatem jego dramatycznego wystąpienia i zróbcie z tym to, co dyktuje Wam serce: https://youtu.be/2zehGlP1ZuQ

p.s.
Jutro Monika zaprasza na reminiscencje popogrzebowe z najgorętszego pogrzebu świata. Zapraszamy.

guest

16 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments