PIĘĆ PRZYPRAW (dla zdrowotności)

Jesień już przyszła, więc zadbajmy o naszą odporność trochę bardziej niż latem, stosując pięć przypraw, które zawsze używamy, ale jesienią i zimą szczególnie.

Raz staruszek, spacerując w lesie, ujrzał listek przywiędły i blady, i pomyślał: – znowu idzie jesień, jesień idzie, nie ma na to rady! Jesień już przyszła, więc moja rada dla zdrowotności jest może banalna, ale skuteczna – zadbajmy o naszą odporność trochę bardziej niż latem. Jest na to mnóstwo sposobów: łagodnych i silnych, trudnych i łatwiejszych a ja dzisiaj zaproponuję smaczną, czyli pięć przypraw, które zawsze stosujemy w naszej kuchni, a jesienią i zimą szczególnie.

Numerem jeden jest czosnek, bo to naturalny antybiotyk, stosowany od kilku tysięcy lat na całym świecie. Nie jest tak drogi jak antybiotyki z Bigpharmy, a często równie skuteczny. Wpływa na pracę serca, normalizuje ciśnienie krwi, wzmacnia system immunologiczny, ogranicza pasożyty i ma działanie bakteriobójcze. Wszystko to dzięki allicynie, którą czosnek uwalnia po obraniu z łupiny i wyciśnięciu. I nie narzekajcie na specyficzny zapach z ust, bo wystarczy zjeść surowe jabłko lub trochę świeżej mięty (doniczka z miętą na parapecie obowiązkowa) i możecie spokojnie wyjść na całuśną randkę.    

Numerem dwa jest oregano. Amerykańskie Towarzystwo Chemiczne przeprowadziło badania i wyszło im, że ta przyprawa zawiera najwięcej antyoksydantów ze wszystkich ziół. Hipokrates, ojciec medycyny jakby nie było, zalecał oregano przy prawie każdej dolegliwości: niestrawnościach, biegunkach, chorobach serca, katarze, bólu zębów, a nawet reumatyzmie. Wyciągi, nalewki, ekstrakty i olej z tego zioła niszczą wiele rodzajów wirusów oraz większość pasożytów a jeszcze stosowany z czosnkiem ma dla pasożytów zabójczą moc.

Cynamon to numer trzy, oczywiście cejloński, jakżeby inaczej. Stosuję ze względu na moją cukrzycę, którą wciąż trzymam w cuglach bez leków. Właśnie cynamon pomaga normalizować zawartość cukru we krwi, każdy cukrzyk powinien o tym wiedzieć. Idealnym sposobem jest przyjęcie małej łyżeczki tej przyprawy po każdym posiłku. Nie tylko jednak o cukrzycę chodzi, bo cynamon ma właściwości bakteriobójcze i przeciwzapalne, a także działa przeciwgrzybiczo i przeciwnowotworowo.

Czwarta pozycja to chilli, ze względu na dużą zawartość kapsaicyny, która także zapobiega nowotworom i oczyszcza drogi oddechowe. Ci, którzy mają problemy nowotworowe, powinni pokroić papryczki razem z pestkami, zalać je oliwą z pestek winogron, włożyć do lodówki a po kilku dniach serwować dwie łyżeczki dziennie. I takie coś ma skutecznie chronić przed nowotworami i łagodzić chorobę, jeśli już sobie raka zafundowaliśmy.

I na końcu szałwia. Tak, ta szałwia, która pięknie rośnie w naszych ogródkach. Zawiera antyoksydanty i działa przeciwzapalnie, ale czy wiedzieliście, że poprawia pamięć i chroni przed demencją i Alzheimerem? Jest także antycukrzycowa, bo świetnie radzi sobie z dolegliwościami związanymi z hiperglikemią po posiłkową. To, że szałwia działa przeciw wzdymająco, pobudza wydzielanie soku żołądkowego, usprawnia trawienie i przyswajalność pokarmów – wie każdy, ale nie każdy wie, że taniny zawarte w szałwii są pomocne przy przeziębieniach i zakażeniach. Właśnie dlatego płukanie gardła wyciągiem z szałwii podczas bólu gardła jest świetnym pomysłem. 

Mam nadzieję, że spodobał się Państwu nasz obowiązkowy zestaw przypraw, a może macie swój? Podzielcie się z nami a jeśli nie, proponuję przysposobić odpowiednią półeczkę w swoich kuchniach na mój zestaw. Do poniedziałku zatem.

guest

16 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments