WŁĄCZYĆ MYŚLENIE

Obudźcie się szanowni państwo! To jest ten moment, kiedy powinniśmy wyłączyć telewizory, a włączyć myślenie i zacząć logicznie myśleć

Jeśli życie nie jest fantastyczną fiestą pełną szczęścia, radości i miłości to prawie na pewno może być pozbawione bólu i strachu. To wcale nie mało w tych czasach, bo dla wielu z nas życie bez bólu i strachu to właśnie radość i szczęście. Jeśli nie jest takie, wynika z nierozbudzonej świadomości i prania mózgu. Polacy wciąż śpią zahipnotyzowani strachem lejącym się z telewizora, bo telewizor w polskich domach zastąpił dawne miejsce ze świętym obrazkiem i wodą święconą.     

Ludzie już nie potrafią łączyć kropek, żeby zobaczyć ukryty rysunek, a to nie jest przecież aż tak trudne. Zauważcie, że w całym zachodnim świecie narasta fala grozy, znów nakłada się lockdowny, represje dla niezastonkowanych, wymagane są wojenne paszporty stonkowe i noszenie masek. Zauważcie, że to wszystko dzieje się w krajach wysoko zastonkowanych! Mówią o tym oficjalnie i jednocześnie nakładają represje?! Tak dzieje się nie tylko w przodującym pod tym względem Izraelu, ale w większości zachodnich państw! Kto w takim razie leży na stonkowych oddziałach szpitalnych w tamtych krajach? Ta garstka niezastonkowanych?

 W oficjalnych mediach trudno przebić się prawdziwym faktom, bo brakuje odważnych ludzi, którzy by te fakty zgłaszali. Takich jak  prezydent Siemianowic Śląskich Rafał Piech, który miał odwagę publicznie ogłosić, że mają pięciu pacjentów w ciężkim stanie na OIOM-ie, z czego czterech zaszczepionych i jeden niezaszczepiony. Nie bał się również zaapelować: Obudźcie się szanowni państwo, zobaczcie, co się dzieje. To jest ten moment, kiedy powinniśmy wyłączyć telewizory, a włączyć myślenie i zacząć logicznie myśleć.

Jeszcze rok temu mówiło się, że wystarczy jedna stonka, a potem druga utrwalająca i koniec. Teraz ładują nam trzecią, a mówi się o czwartej i piątej! I żadna nie działa na omikrona. Czy ludzie tego nie widzą? Przecież na dłuższą metę nie uda się ukryć prawdy pod warstwą bezczelnych kłamstw, dlatego stosują wobec nas siłę: prawo, policja, sąd – stare dobrze sprawdzone metody. Nasz geniusz polityczny Leszek Miller zaproponował bez żenady, żeby niezastonkowani płacili za pobyt w szpitalu, jeśli tam nieopatrznie trafią. Można wymyślać restrykcje idące coraz dalej, ale żadna władza nie zapomina, że działają na krótko, bo kiedyś nawet śpiący rycerz spod Giewontu obudzi się wreszcie! Czy tylko dlatego nasza władza boi się wprowadzić u nas obostrzenia? Nie sadzę.    

Hipotez może być kilka. Odrzucam ten o czakrach światła pomiędzy Łodzią a Warszawą, bo przyczyna może być całkowicie prozaiczna. Ci, którzy naprawdę rządzą światem, eksperymentują i być może wyznaczyli Polskę, jako ten najweselszy barak w Europie, aby doświadczyć, jak zadziała taka „wolność” dla ich perfidnych celów. I rząd to robi, bo zawsze tańczy, jak mu zagrają. Inaczej mielibyśmy już dawno restrykcje dużo gorsze niż te w Izraelu, Francji czy w Niemczech.

To tylko jedna z hipotez, ale możecie podzielić się swoimi w komentarzach.