ZAGRODA UŚPIONEJ ŚWIADOMOŚCI

Wciąż uważacie, że wojna na Ukrainie to wymysł chorego umysłowo Putina? Po trzech tygodniach krwawej jatki mogą w to wierzyć tylko bezmózgowcy.

Wciąż uważacie, że wojna na Ukrainie to wymysł chorego umysłowo Putina? Po trzech tygodniach krwawej jatki mogą w to wierzyć tylko bezmózgowcy. Uważacie, że cały świat nie ma skutecznych narzędzi, aby tę wojnę zakończyć w ciągu kilku dni? Oj naiwny, naiwny, naiwny, dziecko w kwiecie sił, choć w intencjach to w zasadzie pozytywny! Pozytywny, bo chęć pomagania uchodźcom płynie z głębi serca i to jest piękne. Zauważcie jednak, że tak się dzieje podczas każdej wojny! Bestie na górze robią wojnę dla własnych, obrzydliwych celów, wykrwawiają ludzi, niszczą ich dorobek życiowy, a pomocą dla pozbawionych wszystkiego ofiar obciążają zwykłych ludzi z krajów, gdzie jeszcze nie spadają bomby i rakiety! Nieustające zbiórki, akcje, poparcia, koncerty… a bestie zacierają ręce, bo jak przyjemnie witać dziś szanowną finansjerę, ja umiem żyć, ja kocham żyć! Bo życie to interes!

Celem każdej wojny jest zabijanie i zarabianie kasy! Ludzkie życie nie liczy się ani trochę! Wszystkie organizacje międzynarodowe, takie jak ONZ czy NATO podwijają ogon pod siebie, żeby tylko tego interesu nie zepsuć. Najbardziej dochodowy przemysł to przemysł zbrojeniowy, który teraz kwitnie i przynosi krocie dla tych, którzy i tak mają szmalu po kokardę. Nie zapominajmy jednak, że to szmal bez pokrycia, a wojna rozwiązuje ten problem. Wiem, że narażę się teraz wielu ludziom, ale mimo to powiem: Po jaką cholerę Zełenski broni się przed Putinem? Wysyła na śmierć tysiące ludzi w imię bohaterstwa? Naprawdę nie zna historii? Weźmy chociażby II wojnę światową! Moimi bohaterami są Duńczycy i Czesi, którzy ocalili swoich obywateli i swoje dobra, a nie my. Z czym białoczerwoni bohaterowie wyszli z wojny? Z krajem w kompletnej ruinie i milionami ofiar!

Każdy człowiek na nieco wyższym poziome duchowym wie doskonale, że walka zawsze prowadzi do klęski, nawet wtedy, gdy jest wygrana. Gdyby Zełenski miał serce wrażliwe na cierpienia swoich rodaków, poddałby Ukrainę pierwszego dnia inwazji i dopiero wtedy narobiłby bigosu szanownej światowej finansjerze! Nikt by nie zginął, a telewizje nie epatowałyby nas widokiem zastrzelonych dzieci i zrujnowanych miast. Nie zrobił tego, bo gra w tej samej drużynie co Putin. I on i Putin są tylko podwykonawcami planów globalistów i obaj starają się, aby jak najwięcej Ukraińców wypędzić z Ukrainy. Czy mafia chazarska utworzy na tych wyczyszczonych terenach swoje nowe państwo? To zleży tylko od świadomości ludzi na całym świecie, a jeśli chodzi o wyższy poziom ogólnej świadomości – czarno to widzę. 

Proszę pamiętać, że to są moje osobiste opinie na podstawie szczątkowych informacji, jakie do mnie docierają. Do tych prawdziwych nie mam dojścia. Ale nawet z tego szamba kłamstw łatwo dojść do wniosku, że NATO, Biden i Unia Europejska podjudza Ukraińców do walki, aby nie dopuścić do końca wojny. Czyszczą swoje magazyny ze starej broni, wysyłają butwiejące opatrunki i przeterminowane puszki – a ludzie giną albo masowo uciekają do innych krajów. Dla mnie to oczywiste, że wykorzystuje się Rosję i Ukrainę do realizacji bestialskich planów globalistycznych elit.

Mogę się mylić, ale uważam także, że to, co się teraz dzieje, dzieje się tylko po to, abyśmy mogli wybrać swoją ścieżkę życia. W stronę strachu, zniewolenia i asekuranctwa albo w stronę miłości, empatii i pokojowego współistnienia. Im jest gorzej, tym lepiej, bo w takich warunkach jesteśmy niejako zmuszeni dokonywać osobistych wyborów. Niezwykle wyraziście rysują się intencje tych, którzy nami rządzą, BEZ WZGLĘDU NA TO KIM SĄ NAPRAWDĘ. Coraz łatwiej jednak odsiać ziarno od plew, a to wielka szansa dla każdego z nas, aby opowiedzieć się po jasnej lub ciemniej stronie mocy. Wystarczy otworzyć swoje serce, posłuchać swojej duszy i nie dać się zapędzić do zagrody uśpionej świadomości.