DZIEJE SIĘ?

Nie wiemy dokładnie co się dzieje konkretnie, i nigdy nie będziemy wiedzieć, bo wciąż oglądamy rzeczywistość z pozycji mrówki starającej się opisać słonia.

Dzieje się na świecie, oj dzieje. Nie wiemy dokładnie co się dzieje konkretnie, i nigdy nie będziemy wiedzieć, bo wciąż oglądamy rzeczywistość z pozycji mrówki starającej się opisać słonia. To bezsensowne starania, bo nie mamy dostępu do faktów, docierają do nas jedynie ochłapy świadomie zrzucane dla nas z pańskiego czarnego stołu. Nie wiemy, jak to jest naprawdę z korporacją Black Rock, która podobno miała zbankrutować. To ta przepotężna korporacja, która trzyma w swoich czarnych szponach prawie wszystko: Bigpharmę, WHO, Pfizera i światowe media. Ta, co wykupiła 17 milionów hektarów ziemi na Ukrainie. Gdyby naprawdę zbankrutowała, świat wyglądałby jak po trzęsieniu ziemi, a przecież wciąż wygląda w miarę normalnie. 

Normalnie, czyli jak był załgany i fałszywy tak jest w dalszym ciągu. Czy usłyszeliście coś w mediach na temat procesu „Norymberga dwa”? A podobno ruszył. Prowadzi go największy światowy bulterier od prawników, niejaki Reiner Fuellmich. To on właśnie wygrał wielomilionowe odszkodowanie w procesie przeciwko Deutschland Bank i Volkswagenowi po aferze dieslowej a teraz zabrał się za tych, co nas stonkowali. Tak, chodzi o WHO, Schwaba & company. Macie tu link na ten temat, kto ciekaw, niech ogląda, dopóki nie zdejmą: tutaj!

A może widzieliście w mediach info o przesłuchaniu w Parlamencie Europejskim pani dyrektor Pfizera? Pani dyrektor Janine Small, oficjalnie stwierdziła, że przed wprowadzeniem na rynek szczepionek przeciw Covid-19 jej firma ich nie testowała. Przyznano więc, że kampanie szczepionkowe wprowadzały ludzi w błąd, a paszporty szczepionkowe nie miały najmniejszego sensu. Jak czują się teraz lekarze, którzy odmawiali przyjmowania „niezaszczepionych” pacjentów? Jak czują się celebryci, aktorzy, dziennikarze, którzy wciskali nam potworną propagandę na temat konieczności szczepień? Wciąż mają się doskonale i jak do tej pory nie znam przypadku posypania głowy popiołem przez… nie będę wymieniał nazwisk, bo jest ich zbyt dużo!

A może słuchacie RMF FM? Ja nie słucham akurat, ale uciekając od reklam w samochodzie, wcisnąłem akurat tę stację i wiecie, co usłyszałem? Że podobno ludzie ukarani słonymi mandatami za brak maseczki, czy wyjście z domu podczas kwarantanny albo otwarcie lokalu gdy trwał lockdown, podają Sanepid do sądu i wygrywają! W samej Warszawie Sanepid przegrał przed sądem w 66 sprawach! Oczywiście odwoływał się do NSA, ale wszystkie wyroki pierwszej instancji zostały podtrzymane przez sąd wyższej instancji, na korzyść obywateli! Nie liczcie jednak na jakąś refleksję ze strony urzędasów czy funkcjonariuszy, którzy z takim zapałem nas ścigali. Takich ludzi dotyka „syndrom Gestapo”, czyli „robiłem to na rozkaz”, więc o żadnej refleksji nie ma mowy!

A wiecie, że znalazła się dyrektorka pewnego prywatnego przedszkola, która zwróciła piguły jodku potasu? Gdy dowiedziała się, co zawierają te piguły oprócz jodku, zwróciła przywiezione pudło do gminy. Nie bez przeszkód jednak, ale to szeroki temat, więc może wrócę do niego w środę, jeśli macie ochotę zagłębić się w ten jodek. Tak czy siak, dzieje się teraz dużo, ale my obserwujemy wszystkie zmiany ze spokojem obserwatora i z pewnością, że to są zmiany na lepsze, prawda?

guest

18 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments