OSTATNIE CHWILE WOLNOŚCI

Iluzja rzeczywistości, postawa strusia, postawa buntownika, kampania wyborcza, sztuczna inteligencja, totalna inwigilacja, wolność.

Mam nadzieję, że jakaś część czytelników tej strony zdaje sobie doskonale sprawę z iluzji świata. Zdawać sobie sprawę a być o tym przekonanym, to duża różnica, bo dopiero przekonanie co do iluzji rzeczywistości prowadzi nas do spokoju, akceptacji i szczęścia. Do tego potrzebna jest jednak głęboka świadomość siebie. Chodzi o uważne przypatrzenie się swoim wierzeniom, przekonaniom i schematom, z których zbudowany jest nasz system wartości. Dopiero gruntowne przewietrzenie tego systemu pozwoli na szokującą wręcz konstatację, że takiego świata, jaki postrzegamy, po prostu nie ma.

No dobrze, ale póki co musimy mieć do niego jakiś stosunek i dlatego większość z nas przyjmuje postawę strusia (nie widzę, nie słyszę, ja tu tylko sprzątam) albo rewolucjonisty i buntownika (protestuję, krzyczę, pluję nienawiścią). Pewnie spodziewacie się, co teraz napiszę? Że obydwie postawy są błędne, bo przecież najlepsza jest postawa Obserwatora. Otóż nie! Jeśli postawa strusia Ci służy, chowaj głowę w piasek dotąd, aż Ci się znudzi. A jeśli służy ci obrzucanie obelgami partii rządzącej, obrzucaj, aż też Ci się znudzi. Warto jednak pamiętać maksymę człowieka uduchowionego: jeśli kogoś osądzasz, to tak naprawdę osądzasz samego siebie!

Cóż nam zatem pozostaje? Pomarańczowe prześcieradło, miska ryżu i powtarzane mantr? Też można jeśli… będę to powtarzał bez końca – jeśli Ci to służy! Proszę jednak pamiętać, że po to przychodzimy na Ziemię, żeby doświadczać! A czego doświadczysz w pomarańczowym prześcieradle? Dopiero poprzez zanurzenie się w życiu po kokardę, doświadczanie zdrowia i choroby, bogactwa i biedy, miłości i nienawiści itd. dowiesz się, czy zo­sta­nie na dnie po­pio­łu gwiaź­dzi­sty dy­ja­ment. Wie­ku­iste­go zwy­cię­stwa za­ra­nie! Paradoksalnie im gorzej, tym lepiej, bo dopiero wtedy dyjament zalśni albo popiół zostanie i zamęt.

Z ogromnym spokojem Obserwatora patrzę na naszą przaśną rzeczywistość, która właśnie mieni się wszystkimi kolorami kampanii wyborczej. Nasze cudaki polityczne skupione w betonach partyjnych próbują nas przekonać do swojej wizji, także iluzorycznej przecież. A wszystko po to, żeby zdobyć nasz głos, nic więcej. Ja uważam, że głosując na kogoś, obojętnie na kogo zresztą, oddaję im prawo decydowania o sobie. Nie tylko WUC czy Ziobro, ale również Tusk, Hołownia czy Czarzasty nie dostaną mojego upoważnienia do decydowania za mnie, bo to ja decyduję o sobie. To może już ostatnie chwile wolności, ale nie oddam ich za obietnice wyssane z brudnego politycznego palca. Nie mam jednak nic przeciwko tym, którzy za rok pójdą grzecznie do urn. Skoro im to służy, niech idą, wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia nowej kadencji.   

To są naprawdę ostatnie chwile wolności, bo światem będzie rządzić sztuczna inteligencja. Już rządzi zresztą! O gospodarce i finansach decyduje przecież Aladdin, super komputer, który steruje decyzjami światowych banków i rządów. Powoli wdrażana jest również kontrola naszych umysłów poprzez wysyłanie silnych elektronicznych wiązek. Po to tak naprawdę wprowadzono sieć 5G. Jak twierdzą fachowcy, ONI mogą wpędzić każdego w pedofilię, do naszych skrzynek mogą wysyłać pornografię dziecięcą, zmienić nam  orientację seksualną i z każdego zrobić zboczeńca. Już to robią, ale na razie dotyczy to tych na wysokich stołkach, a jeśli chodzi o zwykłych ludzi, dopiero budują system, który będzie nas non stop śledził. Totalna inwigilacja przez lodówkę, odkurzacz, samochód, nie mówiąc już o smartfonach. Świetnie o tym opowiada Listek Elf: https://youtu.be/0j3wQZepHv0

Czy w związku z tym wciąż się dziwicie, że się cieszę z mojego świata? Bo mnie to wszystko jeszcze nie dotyczy i jestem pewien, że już nie będzie dotyczyć. A to tylko jedna z przesłanek do radości z tego, że… jestem stary!

p.s.

Z przyjemnością informuję, że wszystkie książki zakupione w przedsprzedaży zostały wysłane! 💖

guest

17 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments