BĄDŹ SZALEŃCZO SZCZĘŚLIWY!

Jeśli gonisz za szczęściem, pewne jest to, że go nie dogonisz. Szczęście to zjawisko uboczne, to „karma”, przyczynowość zdarzeń i nie jest wynikiem pogoni.

Monika Irsmanbet

Czym jest szczęście? Czy Piaf ma rację? Posądzona o kolaborację z wrogiem, broniła swojej niewinności. Wielka miłość okupiona łzami. Czy tak po prostu już jest? Szczęście zależy od tego, na jakim jesteś poziomie świadomości – uważa Osho i zgadzam się z człowiekiem. Jeśli śpisz (nie lubię tego nadużywanego słowa. Stało się arcybanalne i rutyniarskie), szczęściem będzie przyjemność. Taka przyjemność może dać ciało. Wtedy tylko chwilowa przyjemność jest równoważona przez ból o podobnym natężeniu. Wtedy jakkolwiek banalnie to brzmi i jak mówi moja przyjaciółka: W życiu nie ma nic za darmo. Naprawdę?

W życiu jest taki ogrom za darmo, że głowa puchnie. Samo życie jest za darmo, nasze ziemskie ubranie do zabawy jest za darmo, za darmo jest śpiew ptaka, trzepot skrzydeł łabędzia (nie wiem, czy jest coś piękniejszego). Za darmo są zapachy, smaki, powietrze, widoki, wybory. Za darmo patrzymy i czujemy, wąchamy i pobieramy, co tylko zechcemy. Za darmo mamy wszystkie zmysły i za darmo jesteśmy częścią czegoś ogromnego, jesteśmy świadomością. Gdy jednak żyjemy ciałem, żyjemy w świecie przeciwieństw i po przyjemności następuje coś nieprzyjemnego. To takie koło narodzin i śmierci mówi Budda. Czasem przyjemność, a czasem ból. W stanie snu nie wiemy nic więcej. Energia porusza się jak wahadło, a życie staje się powierzchowne.

Gdy się budzisz, medytujesz – szczęście nabiera zupełnie innego wymiaru. Staje się psychologiczne, a nie fizjologiczne. Zachwyca cię tym, co jest za darmo, przyrodą, ciszą, światem zwierząt. Znajdujesz się w innej przestrzeni, a grawitacja przestaje istnieć. Przyjemność to rzecz fizjologiczna, a szczęście jest psychologią. Życie uczy nas poszukiwania przyjemności, uczy nas walki (wyrwij pierwszy, zanim wyrwą tobie), ataku, obrony przed atakiem. Tak łatwo wtedy „zejść na psy”, jak śpiewał Riedel… choć zawsze warto być człowiekiem. Tak łatwo wtedy zacząć używać drugiego jako środka do celu i myśleć, że „najlepszą obroną jest atak”. Tak łatwo wtedy zapomnieć o naukach Jezusa, Buddy, Kriszny i wejść w świat Machiavelli-ego. To on mówił: zaatakuj pierwszy, zanim wróg to zrobi. Taka wojna umysłu i ulegamy jej czasem.

Jeśli gonisz za szczęściem, pewne jest to, że go nie dogonisz. Szczęście to zjawisko uboczne, to „karma”, przyczynowość zdarzeń. Szczęście nie jest wynikiem pogoni, nie jest jej metą. Czy istnieje więc szczęście prawdziwe, wieczne i absolutne? Dwoistość zdarzeń, jaka nas otacza, powoduje nasze rozdarcie. Dzień i noc, młodość i starość, życie i śmierć! A jeśli szczęście i nieszczęście nie jest rozdzielone? A co jeśli to dwie strony tego samego medalu? Mówią nam uczeni w duchowości, że na kursie nauczą nas jak być szczęśliwym. (jedyne 7.500 zł). To bzdura. Szczęśliwym się jest, gdy się na to zgodzisz. Nikt nie nauczy Cię bycia szczęśliwym, to po prostu niemożliwe. Choroba umysłu! Mówi się nam, że bycie ambitnym spowoduje poczucie szczęścia. To kolejna bzdura, głupota, wymysł umysłu. Ludzie ambitni to najbardziej nieszczęśliwi ludzie na świecie! Ludzie na szczycie to ludzie nieszczęśliwi. Czy Aleksander Wielki, Hitler, Rockefeller, Andrew Carnegie byli szczęśliwi? Aleksander podbił cały świat, a zazdrościł szczęścia miejscowym żebrakom. Nie ma nic bardziej zawodnego niż sukces.

Szczęście jest zawsze w tobie, ale jeśli będziemy go szukać na zewnątrz, znajdziemy nieszczęście. Szukając szczęścia, przegapimy je. Nieszczęście to przegapione szczęście – mówi Osho! Człowiek jest nieszczęśliwy dlatego, że chce być szczęśliwy. Im bardziej chcemy, tym bardziej oddalamy. Pragnąc, wchodzisz w przyszłość, której nie ma. Pragniesz, czyli nie masz tego teraz. Nie masz tego teraz, więc jutro też nie będziesz miał. Jutro jest projekcją dziś. Bądź TU i TERAZ, bo tylko w tu i teraz nie ma nieszczęścia, tutaj nikt nie jest nieszczęśliwy. Odrzuć kompleks niższości i nie słuchaj Machiavellego, nie atakuj przed wrogiem. Stań się sercem bardziej niż głową. Serce to nasza całość i jesteśmy kompletni, gdy rządzi nami serce. Jesteśmy niekompletni, gdy rządzi nami głowa. Tańcz szaleńczo i szaleńczo szczęśliwy bądź!

guest

13 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Tadeusz
Tadeusz
06/10/2022 12:32

….Pięknie ..o szczesciu. …💥🎈🌹
.. Bo szczęście to piekno…
. Które jest mianownikiem wszystkiego co w nas ale tylko jeśli chcemy aby ten mianownik był
… szczesciem💓

Monika
Monika
Reply to  S.A.P.
06/10/2022 12:52

Wdziecznosc ♥️

Monika
Monika
Reply to  S.A.P.
06/10/2022 12:53

Bardzo dziekuje ♥️

Ewa
Ewa
Gość
06/10/2022 09:30

Pięknie napisane.

Monika
Monika
Reply to  Ewa
06/10/2022 12:53

Dziekuje ogromnie ♥️

Monika
Monika
06/10/2022 09:26

Artur Zdrzałka
„Bądźcie niczym dzieci a znajdziecie się w królestwie niebieskim” – brzmią słowa Chrystusa. Dzieci z natury i bez powodu są szczęśliwe, kreatywne i uzdolnione.
Poczucie szczęścia i wartości tracimy (pozornie) na wskutek wszelkich procesów społeczno-wychowawczo-edukacyjnych, nabierając cały szereg uwarunkowań i kompleksów niedowartościowania, kiedy tworzy się tzw. Ego w procesie indywidualizacji.
Przebudzeniem możnaby nazwać proces odwrotny (metanoja), w którym dana osoba, uświadamia sobie nietrwałość ale i cudowność istoty życia. ☀️ ❤️ 😁

Last edited 1 miesiąc temu by S.A.P.
Monika
Monika
Reply to  Monika
06/10/2022 09:27

Artur Zdrzalka ” na skutek wszelkich procesow spoleczno- wychowawczo- edukacyjnych” …otoz wlasnie tak.nie jestesmy potrzebni szczesliwi jak dzieci.wtedy stajemy sie niebezpieczni ♥️👍