MIŁOŚĆ I OPÓR

Są tacy, którzy uważają, że osoba uduchowiona to ktoś, kogo wypełnia wyłącznie miłość. Ja i ty chcemy tańczyć, tak jak tańczy świat, tworzyć własne myśli w głowie!

Przez cały tydzień dyskutowaliśmy o sprawach bieżących, ale istotnych. Są tacy, którzy uważają, że osoba uduchowiona to ktoś, kogo wypełnia wyłącznie miłość. Wysiaduje pod brzozą przez całe dnie, całkowicie wyalienowany z rozentuzjazmowanego tłumu. Otóż ja tak nie uważam. Po to wybraliśmy pobyt na tej Ziemi w 3D, aby obserwować i reagować na rzeczywistość taką, jaka ona jest! Fundamentalną dla rozwoju jest nasza reakcja. Im gorsza staje się rzeczywistość, tym ważniejsza jest reakcja, czyli nasze myślenie, mówienie, działanie i czucie. Mówi o tym nie tylko Dispenza, mówią o tym wszyscy!

Kasia napisała w komentarzu: Nie dla mnie ten świat. Czuję się tu po prostu obco. Wiesława także twierdzi: niby wybrałam sobie obecne miejsce do życia, ale chyba nie do końca osobiście. Właśnie do końca osobiście! I trzeba wyrazić wdzięczność za to jak jest, bo im jest gorzej, tym lepiej! W sercach większości ludzi mieszka miłość gdy jest pięknie i wszystko układa się jak z płatka. Ale bądźmy pełni miłości gdy wszystko idzie źle, gdy otaczają nas same miernoty i popaprańcy. Człowiek na niskim poziomie rozwoju dziękuje za to co dobrego zdarza mu się w życiu, człowiek na wyższym poziomie rozwoju dziękuje za to co mu się zdarza złego. Dopiero jego reakcja na zło (myślenie, mówienie, działanie i czucie) określa jak wysoko lub nisko jest na drabinie rozwoju.

Do wyższego wymiaru nie wejdziemy zbiorowo! Pisałem o tym szeroko w mojej książce „Miłość rządzi”ale możemy również stworzyć raj na Ziemi, gdy tylko weźmiemy odpowiedzialność za wszystko, rozumiejąc, że sami kreujemy swoją rzeczywistość. Wystarczy uruchomić pole serca i reagować na rzeczywistość prawdziwą miłością, a nie STRACHEM! Wtedy wojny i cierpienia staną się tylko koszmarnym wspomnieniem odległej przeszłości. Niby o tym wiemy, ale jakieś to takie banalne, mało konkretne, prawda? Jeśli dotyczy populacji, narodów, ludzkości i owszem, ale tu chodzi o każdego z nas z osobna. Ludzkość nie przejdzie zbiorowo w wymiar 5D, każdy musi to zrobić indywidualnie.

Zaraz, zaraz… a co z tą miłością? Miłość bezwarunkowa, to wcale nie znaczy naiwna i głupia. Czy opór przeciwko gwałcicielowi nie jest naturalną reakcją? Czy nie nosiliśmy oporników w klapach podczas komuny? Ja uważam, że świadomy opór to obowiązek człowieka „oświeconego”. Postawa róbta ze mną co chceta, bo ja kocham Wszechświat i nie chcę go psuć a w zasadzie nic nie mogę – to postawa nie do zaakceptowania. Kto tego nie rozumie, ten jest ci*ą Czarzastego! Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz, nie obsypuj ich pocałunkami, tylko walnij przez łeb czymś, co masz pod ręką! Oczywiście z miłością, z miłością, jakże inaczej!

ONI to nie MY, jak twierdzi wielu uduchowionych myślicieli. ONI są NAMI tylko potencjalnie i rzeczywiście może kiedyś będziemy jednością, ale nie dziś. Ich największą bronią jest strach i tym strachem ogłupili pół świata. A jeśli ogłupili także Ciebie i dałeś się zastonkować? Nie bój się! Skoro już to zrobiłeś, nie wpadaj w panikę, bo to strach Cię wykończy, nie stonka. Wyeliminujmy ze swojego życia wszystkie emocje z dolnej części drabinki Hawkinsa. Coraz więcej ludzi budzi się, to już widać po błagalnym labiedzeniu telewizyjnych celebrytów, że Polacy nie chcą się stonkować. Niech w naszych sercach zamieszka miłość, radość, pogoda ducha i pieśń wolnych ludzi