SPLĄTANA RZECZYWISTOŚĆ

Fizyka kwantowa powoli zmienia naszą rzeczywistość, to tylko kwestia kilku, co najwyżej kilkunastu lat i już naprawdę nic nie będzie takie jak było!

Na świecie powstaje coraz więcej instytutów kwantowych, które starają się zintegrować fizykę kwantową z medycyną. Pojawiają się masowo jak grzyby po deszczu pomimo globalnego zamordyzmu medycznego. Jeśli to instytuty, nad którymi swoją ciężką łapę położyli globaliści, nie mamy się z czego cieszyć. Wiemy przecież, że fizyka kwantowa zmieni i powoli zmienia naszą rzeczywistość. To tylko kwestia kilku, co najwyżej kilkunastu lat i już naprawdę nic nie będzie takie jak było! Zasadniczym pytaniem jest problem kto będzie zarządzał tym nowym kamieniem filozoficznym XXI wieku! 

Jeśli ludzie wybudzą się, czyli uruchomią swoją świadomość, żadni globaliści nie powstrzymają nikogo przed korzystaniem z nowych narzędzi tworzenia rzeczywistości. Ale, chodzi tu o poziom świadomości, nasz poziom świadomości, bo świadomość ma każdy byt we Wszechświecie. To zapewne jest bulwersujące dla wielu ludzi, ale nawet kamień czy stół mają swoją świadomość. Tak, przedmioty „martwe” też mają swoją świadomość, bo wszystko, co istnieje we Wszechświecie, jest „żywe”. Tę szokującą dla nas wiedzę już dawno potrafili wykorzystać kahuni czy szamani. Oni wiedzieli, jak porozumiewać się ze skałą, słońcem, deszczem, chociaż nie mieli zielonego pojęcia o fizyce kwantowej.      

Naukowcy kwantowi odkrywają teraz prawa, które pozwalają na zaklinanie deszczu czy natychmiastowe uzdrowienie chorego. Pomyślmy, ile możliwości daje, chociażby uniwersalne prawo tworzenia form materialnych! Trzeba jednak wiedzieć, że wszystkie formy są wielowymiarowe, czyli istnieją w kilku wymiarach, a nie tylko w jednym 3D. I tak wszystko jest jednością, bo wszystkie wymiary są w tej samej przestrzeni, którzy naukowcy nazwali próżnią fizyczną. Dlatego każde ciało fizyczne jest otoczone aurą, takim wielowymiarowym polem kwantowym, które możemy dostrzec, a nawet sfotografować. To właśnie aura pozwala na połączenie naszej widzialnej rzeczywistości z rzeczywistością niejawną, bo cała rzeczywistość jest splątana.

Trudne? Aż tak trudne nie jest i dlatego takiej fizyki powinno się nauczać! Ale to jest szalenie niebezpieczne dla władców tego świata! Co się z nimi stanie gdy wszyscy nauczą się korzystać z nowych narzędzi i nikt już nie weźmie do ust piguł, nie wstrzyknie jakiegoś preparatu, całej tej rockefellerowskiej chemii? Gdy będą mogli uleczyć się sami, korzystając z energii próżni? Ja szaleję z radości, bo nikt już nie będzie musiał przychodzić na moje sesje, żebym mu przekazał trochę uzdrawiającej energii. Sam sobie weźmie, ile będzie chciał, jej ilość jest przecież nieograniczona!

Dlaczego więc nie mogą zrobić tego teraz wszyscy? Bo żeby skorzystać ze spójności, trzeba być spójnym, tak twierdzą naukowcy. Przekładając to zdanie na normalny język: Trzeba być na wyższych poziomach energetycznych, tych powyżej 200 na drabinie Hawkinsa. A prawie wszyscy patientci, którzy do mnie przychodzą, egzystują tuż przy gruncie, więc jak mogą sięgnąć po zdrowie do gwiazd? Czystość serca otwiera nas na mądrość Wszechświata – twierdzi dr Danuta Adamska-Rutkowska. Tak, to ta pani od fizyki kwantowej. I ma rację! Nasza moc jest w sercu i da sobie radę z globalistami, bo ich moc jest tylko w bankach i wojsku! Zapewniam!

p.s.

Jak zapewne zauważyliście czwartki należą już do Moniki Irsmanbet, z czego się cieszę, bo jej teksty w pełni zasługują na uwagę. Zapraszamy więc jutro na spotkanie z Moniką.

guest

13 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments