W KUPIE RAŹNIEJ

W kupie raźniej, bo żyjemy, garnąc się do podobnych do nas. Podobne przyciąga podobne, to jasne, ale czy musimy umierać w kupie?

W poniedziałek obiecałem Państwu upublicznić moje przypuszczenia na temat preferencji seksualnych Wodza, które AKURAT TERAZ wypłynęły na powierzchnię. Prosiłem także, abyście napisali, co o tym sądzicie, abym mógł porównać moje hipotezy z Waszymi. Nie rozumiem wezwania Urszuli „Nie zajmujcie się cudzymi dupami”, bo nie o dupy chodziło w moim pytaniu. Żaden komentator (oprócz Moniki, która to pięknie uzasadniła) nie przedstawił jednak swoich wniosków. Mógłbym zatem przypuszczać, że temat nikogo nie interesuje gdyby… nie kilka maili na priv.

Otóż w tych mailach twierdzicie, że ludzie się po prostu boją. Tak! Boją się wypowiadać na tego typu gorące tematy, bo nawet kliknięcie „lubię to” pozostawia ślad dla służb specjalnych i łatwo im dojść kto klikał. A co tu mówić o komentarzu, w  którym trzeba wypowiedzieć się otwartym tekstem? A praca, raty, czynsz, proboszcz, sąsiedzi? Ja jednak nie uważam, że jesteśmy aż takimi tchórzami. Wolę myśleć, że nasza świadomość jest już tak wysoko rozwinięta, że rewelacje Tymochowicza nie są żadnymi rewelacjami. To raczej pospolitość w zwariowanych czasach, w jakich przyszło nam żyć. Zauważcie, że teraz ludzie boją się jednocześnie „globalnego ocieplenia” i oziębienia w zimie! Czy to nie paranoja?

Pewnie, że paranoja dla tych wszystkich, którzy egzystują w niskich wibracjach. Dlatego też niektórzy starają się odciąć od rzeczywistości, od polityki przede wszystkim, aby swoje wibracje podnieść. Oni już coś słyszeli o wznoszeniu planety Ziemia, ale także o rozdzieleniu dwóch wymiarów 3D i 5D. Chwilowo te wymiary są „wymieszane”, więc ludzie mogą żyć obok siebie: jedni w 3D a inni w 5D, lub w przejściowym 4D. Ale rozdzielenie kiedyś nastąpi i to nie będzie dalekie kiedyś. Unikanie polityki i komentowania rzeczywistości nie pozwoli nikomu na wzniesienie do 5D, bo podniesienie wibracji zależy od świadomości i dawania świadectwa, jaki jest nasz stosunek do rzeczywistości. Tej brudnej, haniebnej i ohydnej przede wszystkim. Polityka chowania głowy w piasek jest dobra dla strusia, ale nie dla człowieka aspirującego do 5D!   

We wczorajszym poście Monika dała świadectwo swojego stosunku do zmarłej królowej krwawego Imperium Brytyjskiego. A co Ty czujesz, widząc gigantyczne tłumy adorujące dostojne zwłoki w bizantyjskich, niekończących się ceremoniach, z których słyną jaszczury? Tu się można  wypowiadać, bo Anglia daleko a WUC blisko? I uważasz, że na tym polega wzniesienie do 5D? Zmiany zachodzą teraz bardzo szybko, więc niezwykle ważne jest, jak z nimi rezonujesz. W Watykanie odbywa się właśnie czystka, usuwani są członkowie „syjonistycznej kabały”, a przecież  najwyżsi rangą Rycerze Maltańscy rządzili w kierownictwie NATO! Z telewizji się tego nie dowiesz, ale nawet gdy dopiero teraz dowiedziałeś się z tego postu, powinieneś mieć jakiś swój stosunek. 

Rozumiem, że w kupie raźniej, bo żyjemy, garnąc się do podobnych do nas. Podobne przyciąga podobne, to jasne, ale czy musimy umierać w kupie? Trzeba być życzliwym wobec innych, ale warto także zdobyć się na odcięcie od starych wibracji. Jeśli panicznie będziecie trzymać się kupy, chociaż  wibracyjnie nie pasujecie do siebie, to kupa Was porzuci! Nie zauważyliście ilu starych, wypróbowanych przyjaciół odpadło od Was? Mówię tu do tych z wyższą świadomością. To nie jest powód do zmartwienia, podziękujcie im mentalnie, że byli kiedyś Waszymi przyjaciółmi i celebrujcie życie w kierunku 5D. I nie bójmy się jasno wyrażać swojego stosunku do rzeczywistości. A co do pytania dlaczego akurat teraz wypływają rewelacje na temat preferencji seksualnych WODZA, na które miałem dziś odpowiedzieć… Skoro tak wyraźnie zasygnalizowaliście, że Was to nie obchodzi, to co się będę wygłupiał. 😉

guest

29 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments