PREZENT SPOD CHOINKI

Nigdy nie byłem świętolubny, wiecie o tym doskonale, ale gdy w tak jawny i obrzydliwy sposób coś nam zabierają, chcę czy nie chcę, muszę świąt bronić.

Dzisiaj miałem przedstawić argumenty, dlaczego propozycja rządu światowego przerobienia nas w niewolników może być niezwykle atrakcyjna, ale znienacka zaskoczyła mnie Wigilia. Nie chcę Was dręczyć, bo przecież większość z nas musi zadręczyć jeszcze żywego karpia w imię Boga, który się rodzi, aż moc truchleje, aby słowo stało się ciałem i mieszkało między nami. Odłóżmy więc ten kontrowersyjny temat na po świętach. Tym bardziej że zaczynają nam święta odbierać.

Nigdy nie byłem świętolubny, wiecie o tym doskonale, ale gdy w tak jawny i obrzydliwy sposób coś nam zabierają, chcę czy nie chcę, muszę świąt bronić. Chociażby dlatego, że przynajmniej w tym okresie Polacy są w stanie objąć się i przytulić do siebie. Od dwóch lat robią wszystko, abyśmy tego zaniechali i zachowali dystans społeczny wobec siebie. Tu nie chodzi o covida, tu chodzi o łączenie i wzmacnianie energii, którą sobie fundujemy, robiąc każdorazowo z kimś misia. Musimy być słabi, a nie wzmocnieni, dlatego nam tego zabraniają! Człowiek naładowany pozytywną energią może zburzyć ich obrzydliwe plany, tym bardziej że z Wszechświata cały czas schodzi energia, która wspomaga poszerzanie świadomości.

A myślicie, że przypadkowo dociskają śrubę w miesiącach zimowych? Latem tego nie robią, bo latem zdobywamy góry i młodą piersią chłoniemy nie tyle wiatr, ile energię Wszechświata! Zimą łatwiej zapędzić nas do domów i ogłupiać telewizyjnie w każdy możliwy sposób. A jeśli do zimowego smogu dodamy chemitrails, substancje zrzucane z samolotów? A jeśli dodamy trujące jedzenie w kolorowych opakowaniach z supermarketów? A trujące specyfiki z Big Famy sprzedawane w aptekach? A nieustanne karmienie strachem? A dzielenie Polaków w każdy możliwy sposób? Przypadek? Nie sądzę! 

Jesteśmy na przełomie epok i ONI doskonale o tym wiedzą. Zmiany są nieuniknione, ale mogą dziać się tylko w pewnym określonym oknie czasowym.  Kiedyś, wcale niedługo zresztą skończą się i powstanie nowy świat. Jaki? To właśnie zależy od naszej świadomości! ONI chcą, aby nasza świadomość była jak najmniejsza, wtedy urządzą świat po swojemu. Tak jak kapłani w Egipcie, którzy potrafili wykorzystać banalne zaćmienie słońca. Słońca nie potrafili zgasić, ale wystraszyć naród i owszem. Teraz rolę zaćmienia słońca przejął wirus. Na naszych oczach zmieniają mutację od wariantu alfa, przez beta, gamma aż do Omikrona. A my się boimy tak samo jak ten ciemny lud w dawnym Egipcie.  

Być może z okazji Christmas (zauważcie, że w mediach już nie ma Bożego Narodzenia – jest Christmas) będziemy pamiętać o przekazywaniu siebie pozytywnej energii poprzez przytulanie, jeśli nie fizyczne to wirtualne.  Przynajmniej ja tak przytulam Was wszystkich, bo chyba na banalne życzenia z mojej strony nie liczycie? Robię to przecież codziennie podczas wieczornej medytacji, wysyłając mnóstwo energii wraz z życzeniami swoim czytelnikom. Za to możecie liczyć na prezent spod choinki.

Tym razem będzie to 11 hitów zdrowego jedzenia, czyli jak wprowadzić małe zmiany w diecie, aby odczuć dużą poprawę samopoczucia” – książeczka w PDF-ie. Przypominam zasady: Proszę wyrazić chęć otrzymania prezentu TUTAJ, NA TEJ STRONIE I TYLKO NA TEJ STRONIE podając swój adres mailowy. Nie liczą się prośby we wszystkich innych miejscach, bo jestem za stary i zbyt leniwy, żeby Was szukać tu i tam. Zobowiązuję się uwzględniać wszystkie adresy umieszczone na tej stronie przez całe święta, aż do poniedziałku. A w poniedziałek zapraszam na kontrowersyjny post, bo przedstawię Wam wszystkie dobrodziejstwa (autentycznie), jakie ONI nam szykują poprzez Nowy Ład! Do poniedziałku zatem!