KTO KOGO OGRA

O tych, którzy rządzą światem, politycznych gierkach, wartościach, jakimi muszą chlubić się przywódcy polityczni i o rzeczywistości Dawida Icke.

Podejrzewam, że… wróć! Jestem pewien, że większość czytelników tej strony doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jak działa współczesny świat, kto zarządza tym bałaganem, jak najbardziej zamierzonym i dlaczego jest tak, jak jest, chociaż mogłoby być zupełnie inaczej. Pisałem o tym wielokrotnie i wielokrotnie weryfikowałem to, co napisałem, ale im dłużej obserwuję rzeczywistość, tym jestem pewniejszy swoich konkluzji. Potwierdzenie co do moich przekonań znajduję nie tylko u komentatorów, ale także na innych stronach internetowych prowadzonych przez spostrzegawczych i analitycznych ludzi.

Takim dociekliwym człowiekiem jest niewątpliwie Dawid Icke, brytyjski pisarz i mówca, okrzyknięty na całym świecie za szajbusa od teorii spiskowych. Kilka lat temu byłem na jego przeraźliwie długim wykładzie we Wrocławiu i przekonałem się po pewnym czasie, że głoszone przez niego teorie spiskowe stały się realnymi faktami ba… rozwijają się dalej w kierunku, który Dawid już dawno przewidział. Nasza Elunia przysłała mi nowy wywiad z nim, w którym co prawda nie znalazłem niczego ekscentrycznego ani rewolucyjnego. Znamy doskonale to wszystko, o czym mówi, ale z przyjemnością wysłuchałem, chociażby po to, aby potwierdzić, że należymy do tej garstki wybudzonych, którzy widzą nieco szerzej, głębiej i ostrzej. Jeśli macie wolną godzinkę zachęcam do obejrzenia: Kto tak naprawdę ma władzę nad światem?

Trudno nie zgodzić się z Dawidem, że wojna na Ukrainie jest wojną sztuczną i mogłaby być zakończona w ciągu kilku dni, gdyby tylko ONI, których Dawid nazywa KULTEM, chcieli ją zakończyć. Wiemy o tym doskonale, ale nie mam zamiaru wyliczać kolejnych powodów, dla których tego nie zrobią, bo pisałem już o tym wielokrotnie. Zwróćcie Państwo uwagę na jedną drobną uwagę Dawida, że w większości krajów na stanowiska prezydentów, premierów, liderów politycznych KULT wybiera ludzi bez kręgosłupa lub zwykłych nikczemników. Widać to gołym okiem i nie spierajcie się, że nie wybiera ich żaden KULT, tylko wygrywają demokratyczne wybory. Jeśli tak myślicie, nie czytajcie dalej tego tekstu, okay?

We współczesnym świecie nie liczy się wartość człowieka, tylko jego serwilizm i zdolność do podporządkowania. Dlatego rządzą nami miernoty, które zresztą świetnie harmonizują z niewykształconą i skutecznie indoktrynowaną większością. Ich głównym zajęciem są gierki polityczne na najniższym poziomie pod tytułem kto kogo ogra: oszukując, wpuszczając w maliny, mącąc przeciwnikowi we łbie. Świat zaczyna równać w dół i o to właśnie chodzi! Ja jeszcze wyrastałem w takich czasach, w których trzeba było się mozolnie drapać w górę, aby jakoś doczłapać się do stóp takiego czy innego mistrza. A co obserwujemy teraz? Teraz nikt już się nie wspina, tylko mistrzom każe się zejść w dół! Społeczeństwo musi uwierzyć, że wyżej d.py nie podskoczysz! I społeczeństwo w to wierzy!

Maleńki przykład: idę na badanie krwi i moczu do mojej przychodni. Chodzę tam co jakiś czas „bo mi się należy”. Wszyscy, ale to wszyscy: lekarze, recepcjonistki, sprzątaczki i pacjenci w maskach. Tłum ludzi, wszyscy w maskach. Ja bez – znacie mnie przecież. Załatwiam swoje sprawy w recepcji, idę do ambulatorium, pobierają mi krew i nikt, dosłownie NIKT z personelu nie zwraca mi uwagi. Co prawda jedna z pielęgniarek spojrzała na mnie nieco agresywniej, ale „zgasiłem ją wzrokiem”, wiecie przecież, jak to się robi, więc nie padło żadne słowo. Chociaż nie! Przepraszam! Kilku pacjentów prosiło mnie, żebym jednak założył maskę, bo… rozzłoszczę siostrę! Rozumiecie, co chcę przez to powiedzieć? Tak! ONI już przestali robić z nas niewolników, teraz robimy to sami sobie!

P.S.

Jutro debiutuje u nas Kasia Szelest opisem swojej niezwykłej medytacji p.t. „Odlot”. Zobaczymy, czy się spodoba czytelnikom po… ilości serduszek.

guest

4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments