PRZEPOWIEDNIE, CZY BREDNIE?

Przepowiednie czy brednie – wszystkie są podsycane strachem, bo głównym celem współczesnych proroctw jest wywołanie lęku!

Kolejna porcja maili, jakie otrzymuję, dotyczą prognoz i przepowiedni. Niektóre są straszne lub całkowicie nierealne więc nie wiadomo czy to przepowiednie, czy brednie. Ale są też takie, które opisują jak najbardziej możliwą rzeczywistość. Wszystkie są jednak podsycane strachem, więc gdy wciąż tkwi w Tobie strach, nie czytaj tego postu.  Jeśli jednak patrzysz na świat z pozycji Obserwatora, możesz pobawić się perspektywami, jakie snują przed nami wizjonerzy i ezoterycy. Nie zapominaj jednak, że głównym celem tych proroctw jest wywołanie strachu u czytelnika!

Najgorszą chyba prognozą jest ta słynna depopulacja, czyli ograniczenie ludzkiej populacji do 10%. Nie tylko stonkowanie, ale również 5G, metale ciężkie i zatruty pokarm ma nas zdziesiątkować do 750 lub 550 milionów, te dwie liczby podawane są najczęściej.  Nie ma pytania przepowiednie, czy brednie, bo ja uważam, że brednie. Żaden pasożyt nie zabija swojego żywiciela, a taka skromna ilość Ziemian nie byłaby w stanie zaspokoić wygórowanych apetytów naszych „władców”. Tak czy siak, świat podzieli się na orędowników nowego porządku, tych zamaseczkowanych, zastonkowanych i przestraszonych, oraz płaskoziemców, którzy radość życia czerpią z natury, śpiewu ptaszków, zapachu kwiatów i odkrywania własnej świadomości. Ci pierwsi znienawidzą tych drugich, bo podobno są dla nich śmiertelnym zagrożeniem (co jest oczywistą bzdurą) więc będą się starali uprzykrzyć nam życie na każdym kroku.  

To już się dzieje przecież, bo niby czym innym są paszporty covidowe? Niezastonkowani nie dostaną się na samolot, do pociągu czy autobusu. Wejście do szkoły, kina, urzędu czy szpitala też będzie niemożliwe. Jednocześnie zacznie się reorganizacja banków, czyli wymiatanie tych małych. Po co komu małe banki jeśli wycofają papierowe pieniądze i zastąpią je cyfrowymi kontami? Będziemy mieli cyfrowe konta banku centralnego całkowicie zależne od władzy. Pensje i emerytury w razie potrzeby mogą być wstrzymane natychmiast!

Co, w tej sytuacji, mogą zrobić niezastonkowani? Nie będą mieli wyjścia, więc zorganizują ekologiczne komuny poza cywilizacją. Przepowiednie czy brednie? W ostępach Bieszczad czy Polesia będą nielegalnie hodować kozy, nielegalnie uprawiać warzywa i płodzić nielegalnie dzieci. Do czasu jednak! Jak totalitaryzm to totalitaryzm, więc muszą się liczyć z losem Indian. Może ich w końcu zapędzą do rezerwatów, a może wystrzelają? Raczej nie warto liczyć na ochronę jak żubry. Zawsze jednak będzie można przejść na ciemną stronę mocy neofaszystowskiego państwa, stonkując się i przyjmując faszystowskie reguły gry. 

Wybaczcie, ale mnie ta wizja nie przeraża ani trochę. Jeśli uważacie, że z powodu wieku – to też, ale bardziej ze znajomości matriksa, w którym żyjemy. Gramy w grę nazywaną życiem i mamy przed sobą (i za sobą) nieskończoną ilość ścieżek kwantowych w wymiarze 3D. Dla uproszczenia nie rozważamy nieskończonej ilości innych wymiarów. Nie ma takiego proroka, który w tym gąszczu poplątanych ścieżek znajdzie tę ścieżkę, która się zrealizuje. A realizacja takiej, a nie innej ścieżki zależy od naszej świadomości, więc możliwości mamy po kokardę. Zatem czyżbyś nie wierzył w przepowiednie, tylko dlatego, że sam przyłożyłeś rękę do ich spełnienia? – J.R.R. Tolkien.

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments