JESTEŚ TRÓJKĄ CZY CZWÓRKĄ?

W wyższych wymiarach króluje bezwarunkowa miłość a wymiar 4D jest „pomiędzy”. To jest wymiar, w którym żyje teraz spora część ludzi.

Z ostatnich komentarzy wynika, że czytelnicy tej strony zradykalizowali się w znacznym stopniu. Miałem nadzieję graniczącą z pewnością, że już nie poszukujecie prawdy obiektywnej, bo wiecie, że taki twór nie istnieje. Pisałem na ten temat długo i namiętnie w „Popierdywaniu metafizyką” więc zacytuję króciutki akapit: Nie ma żadnych „obiektywnych prawd” dostępnych dla człowieka, wszystkie są subiektywne, a ich prawdziwość zależy wyłącznie od nas samych. Nie rzucajcie się na mnie, jeśli uważacie inaczej. Skoro dla ciebie istnieje „prawda obiektywna” i „niepodważal­ne fakty”, jesteś wciąż człowiekiem trzeciego wymiaru! Żyjesz z opaską na oczach! Nie chcę nikomu mieszać w głowach, ale na planecie Ziemia są ludzie różnych wymiarów. Większość to trójki, ale jest już sporo czwórek czy piątek.

Radykalni komentatorzy, czyli nasze trójki, nie tylko są pewni swojej prawdy, ale chcą narzucić swoją prawdę każdemu, kto myśli inaczej. Są w stanie poświęcić mnóstwo cennej energii na walkę z każdym, kto próbuje przedstawić swoją wersję rzeczywistości. To postawa Don Kichota, a walka z wiatrakami zawsze prowadzi do przegranej. Każda walka zresztą prowadzi do przegranej, nawet gdy wygramy jedną czy drugą bitwę. Nikomu walczyć nie zabraniam, więc jeśli lubicie być zranionymi, sfrustrowanymi wojownikami walczcie dalej o swoją prawdę.     

Walczyć a dawać świadectwo WŁASNEJ PRAWDZIE, to dwie różne rzeczy. Zawsze jednak trzeba pamiętać, że nigdy nie poznamy wszystkich faktów, aby na ich podstawie zbudować swój gmach prawdy. Mój stary przyjaciel przysłał filmik o człowieku, któremu amputowano nogę. Przesłaniem filmu jest konkluzja, że przyczyną amputacji było zastonkowanie. Czy aby na pewno? Silne emocje podczas oglądania wręcz zmuszają nas do przyjęcia takiej oceny, ale czy znamy wszystkie fakty o stanie zdrowia bohatera sprzed zastonkowania? Sami zresztą ustosunkujcie się do tego materiału tutaj, starając się utrzymać emocje na wodzy.

Niewątpliwie postawa Obserwatora należy do wymiaru piątego i przejściówki, czyli czwartego, ale to wcale nie znaczy, że człowiek jest wtedy zimny jak kamień i nie reaguje na otoczenie. Claudia napisała: często mówisz o sobie, że jesteś Obserwatorem. Obserwator to ktoś, kto rejestruje otoczenie, nie nadając mu oceny. Nie chcę teraz wyjaśniać, jak to działa, bo zrobiłem to na trzystu stronach mojej błękitnej książki, w każdym razie nigdy nie chciałbym być takim Obserwatorem, jakiego zdefiniowała Claudia. W tej sytuacji wyższe wymiary byłby wymiarami ludzi bez uczuć, groteskowych humanoidów raczej niż homo sapiens, a tak nie jest!

W wyższych wymiarach króluje bezwarunkowa miłość a wymiar 4D jest „pomiędzy” to chyba oczywiste. To jest wymiar, w którym żyje teraz spora część ludzi. Na sztandarze ma chaos (także w umysłach) charakterystyczny dla każdej przejściówki. Proste? Dla mnie proste jak barszcz! Dlatego właśnie docierają do nas sprzeczne fakty, kontrowersyjne prawdy, polityczne nonsensy, abyśmy mogli jakoś zdefiniować SIEBIE. Trójka, czwórka czy piątka? Dodam jeszcze, że wymiar 5D zaistniał na naszej planecie w roku 2012 i od tego czasu każdy ma do niego dostęp o ile podniesie swoje wibracje, więc warto najpierw zastanowić się, zanim zaczniecie krzyczeć „je.ać PiS”, Unia srójnia”, czy „A na drzewach zamiast liści będą wisieć islamiści”.

 1,383 – ilość odwiedzin